O wszystkim i o niczym forum ogólne bez ograniczeń terytorialnych
robkov
Gastarbeiter
Posty: 3
Rejestracja: 05 gru 2013 14:08

Czy da się żyć w UK z dawania korepetycji ?

Postautor: robkov » 05 gru 2013 14:14

Tak się właśnie zastanawiam... Zakładając że Polak ma w jednym palcu matematykę do poziomu akademickiego włącznie, statystykę, fizykę (podobnie) i chemię w zakresie gimnazjum + liceum polskie.

Jaka jest szansa wyjść z taką wiedzą na angielskie ulice i zacząć edukować głąbów w konkurencyjnych cenach.

Czy do udzielania korepetycji w UK trzeba mieć jakąś licencję, czy wystarczy ogłosić się na GUMTREE i jazda ?

Trudni się ktoś z Was podobnym procederem ?

pozdrawiam,

doubleblond
Gastarbeiter
Posty: 61
Rejestracja: 25 lis 2013 11:40

Postautor: doubleblond » 05 gru 2013 16:48

miałeś na mysli głąbów polskich czy angielskich?

Emigrantka
Rezydent
Posty: 2041
Rejestracja: 08 lut 2009 02:10

Re: Czy da się żyć w UK z dawania korepetycji ?

Postautor: Emigrantka » 05 gru 2013 19:46

robkov pisze:Jaka jest szansa wyjść z taką wiedzą na angielskie ulice i zacząć edukować głąbów w konkurencyjnych cenach.

,


Potencjalnych klientow nazywajac z gory glabami - daj sobie spokoj bo z takim podejsciem to daleko nie zajdziesz.

Ale ci wyjasnie (glabie) ze tutaj z korepetycji korzystaja (i za nie placa) ludzie ktorzy maja aspiracje na dobre szkoly dla swoich dzieci, na pomyslne egzaminy do tych szkol, ludzie sami wykszatlceni wiec daleko im do "glabow".

Zeby takie korepetycje "zalapac" to musisz sam/sama miec bardzo pokazne osiagniecia bo byle jakiego GLABA nie wezma :lol:

Gonzo
Rezydent
Posty: 1000
Rejestracja: 31 sie 2007 00:12

Postautor: Gonzo » 05 gru 2013 22:22

Generalnie z dawania w UK można wyżyć. :wink:

ironick
Emigrant
Posty: 735
Rejestracja: 17 paź 2013 22:35

Postautor: ironick » 06 gru 2013 00:20

Gonzo pisze:Generalnie z dawania w UK można wyżyć. :wink:


autopsja? ;)

Gonzo
Rezydent
Posty: 1000
Rejestracja: 31 sie 2007 00:12

Postautor: Gonzo » 06 gru 2013 21:49

Owszem.Tyle się człowiek nasłuchał opowieści o naszych Poleczkach przez ostatnich 10 lat,że fakt.Autopsja

ironick
Emigrant
Posty: 735
Rejestracja: 17 paź 2013 22:35

Postautor: ironick » 07 gru 2013 16:47

jak autopsja to znaczy, ze dobrze wychodzilo ci dawanie ;)
a nie tylko sluchanie o dawaniu :P
;)

robkov
Gastarbeiter
Posty: 3
Rejestracja: 05 gru 2013 14:08

Re: Czy da się żyć w UK z dawania korepetycji ?

Postautor: robkov » 09 gru 2013 18:56

emigrantka pisze:Potencjalnych klientow nazywajac z gory glabami - daj sobie spokoj bo z takim podejsciem to daleko nie zajdziesz.


Do Twojej wiadomości droga oburzona... mam takie podejście do moich klientów od ponad 20 lat, i jakoś na tym bardzo dobrze wychodzę.

emigrantka pisze:Ale ci wyjasnie (glabie) ze tutaj...


Mmmm... to takie polskie. Poczułem się że wśród rodaków jestem :/

Widzę że tracę czas tutaj pytając o zdanie/radę, bo coś konkretnego tylko jedna osoba napisała reszta na siłę chce być zabawna, smutne to i żałosne.

@blondynek
Dzięki za punkt zaczepienia do googlowania, pozdrawiam :)

Emigrantka
Rezydent
Posty: 2041
Rejestracja: 08 lut 2009 02:10

Re: Czy da się żyć w UK z dawania korepetycji ?

Postautor: Emigrantka » 09 gru 2013 20:49

robkov pisze:
Do Twojej wiadomości droga oburzona... mam takie podejście do moich klientów od ponad 20 lat,



To takie polskie....


robkov pisze: i jakoś na tym bardzo dobrze wychodzę.



a klienci? jak klienci na twoim podejsciu takim wychodza?

Ilu w Oxford/Cambridge?

:lol:

aina24
Rezydent
Posty: 2989
Rejestracja: 29 sty 2010 15:34

Re: Czy da się żyć w UK z dawania korepetycji ?

Postautor: aina24 » 10 gru 2013 00:18

robkov pisze:Tak się właśnie zastanawiam... Zakładając że Polak ma w jednym palcu matematykę do poziomu akademickiego włącznie, statystykę, fizykę (podobnie) i chemię w zakresie gimnazjum + liceum polskie.

Jaka jest szansa wyjść z taką wiedzą na angielskie ulice i zacząć edukować głąbów w konkurencyjnych cenach.

Czy do udzielania korepetycji w UK trzeba mieć jakąś licencję, czy wystarczy ogłosić się na GUMTREE i jazda ?

Trudni się ktoś z Was podobnym procederem ?

pozdrawiam,


powiem Ci szczerze, ze jak raz bylam w Polsce i widzialam u ciotki ktora jest nauczycielka mature z matematyki w Pl a porownujac mature, ktora zdawalam tutaj jakis czas temu to jakos ucza tam zupelnie innych rzeczy nim tu w UK. Ja np nie uczylam sie ulamkow itp, objetosci kwadratow czy co tam. Wiekszy nacisk np mialam na rozne takie bardziej praktyczne rzeczy. Choc oczywiscie wierze w to, ze masz doglebna wiedze po studiach w Pl ale jednak by uczyc w UK na pewno jakis kurs trzeba by bylo zrobic by wiedziec czego uczyc tutaj. Tak nawet najporostrze przyklady, ze w Pl np wzrost sie mierzy w cm a tutaj w stpach, wagi tez swojej jak powiesz w kologramach to zadko ktory anglik pedzie wiedzial o co ci chodzi. Pamietam, ze na maturze mialam mase takich roznych konwercji i wiem, ze teraz tez tego samego sie ucza, nie mialam np ulamkow i takich tam rzeczy. To tak po krotce bo nie ma watpliwosci to, ze edukacja w Anglii bardzo rozni sie od tej w Polsce..

Emigrantka
Rezydent
Posty: 2041
Rejestracja: 08 lut 2009 02:10

Postautor: Emigrantka » 10 gru 2013 12:28

np wzrost sie mierzy w cm a tutaj w stpach


Aina przegapila fakt ze pare lat temu UK na metryczny przeszlo, pewnie X factor ogladala zamiast wiadomosci :lol:

Emigrantka
Rezydent
Posty: 2041
Rejestracja: 08 lut 2009 02:10

Postautor: Emigrantka » 10 gru 2013 13:14

Ja np nie uczylam sie ulamkow itp, objetosci kwadratow czy co tam.


:D

Wiekszy nacisk np mialam na rozne takie bardziej praktyczne rzeczy.


pranie, prasowanie, podcieranie tylka - wiemy wiemy... :lol:


Wróć do „Hyde Park”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika. i 15 gości