O wszystkim i o niczym forum ogólne bez ograniczeń terytorialnych
user1827871
Gastarbeiter
Posty: 17
Rejestracja: 30 paź 2007 11:45

Postautor: user1827871 » 01 lut 2008 13:40

banita pisze:programisci (u mnie nawet wiecej)


To gdzie Ty robisz? Kurde, ja z 5letnim zawodowym dośw. w c++ i embedded (a w sumie z 10 bedzie od studiów) (i dwa lata ciagłej delegacji w DE i NL), ang.bdb i niem.db nie mogłem znaleźć nigdzie roboty za więcej niż 35-40tys.GBP rocznie.
Przeszukałem wszystkie monstery itp. no i przez znajomych.
Znajomi którzy siedzą w GB (np. pod Londynem) zarabiają ok. 38kGBP rocznie.

Aha, nie szukałem roboty z PLowaniem - tylko czysto inżynierskiej.

Pisze o m.in (reneissance - jako emb.soft.eng..nds czy jakoś tak - w symbianie (nie pamiętam dokłądnie nazw firm - pół roku temu szukałem)) -tam było zawsze poniżej 40GBP.

Jak dla mnie to się to po prostu nie opłacało...

catis

naprawdę zarabiasz więcej niż 80tys.GBP? (50k+premie30k) poważnie? w jakim sektorze robisz? aż mi się nie chce wierzyć...może się muszę przekwalifikować:)

co do mojej poprzedniej wypowiedzi, to odniosłem wrażenie że bardziej żale kierujesz na tłum ludzi Polaków który Cię olal jak stałaś z dzieckiem, a akurat Anglik oddał Ci kartkę z pierwszeństwem...taki kontrast


----
Ja tam powiem, że sobie czytam czasem to forum i zabieram głos po jednej czy drugiej stronie (czy to Gonza, Irona i innych niezidentyfikowanych userów czy drugiej) bo moim, zdaniem obie strony przesadzają czasem w swoich sądach ale czasem mają trochę racji...

To, że ktoś wyjechał z Polski do Anglii czy gdzieś indziej, wcale nie wypleni z niego "Polaka" - dlatego Ci co zostali "zazdroszczą cwaniakom", ci co wyjechali "śmieją sie z frajerów". Tak samo, ten kto był w PL bandziorem czy "panienką" tak samo się przecież zachowa w UK...

Moze upraszczam...ale przez te wszystkie posty po prostu trochę zawiść przebija i chęć dokopania tym drugim...

banita
Rezydent
Posty: 7320
Rejestracja: 31 sie 2007 07:34

Postautor: banita » 01 lut 2008 14:01

chlopaczek (30 to chyba jeszcze chlopaczek:) siedzi sobie cale dnie i prawie nic nie robi, wiekszosc czasu poswieca na planowanie remontu kolejnego domu/posiadlosci, jachty albo kupno 4 mercedesa jakby 3 to bylo za malo. a generalnie zajmuje sie tym czym ja pownienem jakbym poszedl do roboty w kierunku ukonczonych studiow czyli bazy danych (nie bawi mnie to niestety wiec nie bede tego robil chocby placili niewiadomo ile). pensja powyzej £100k, tak samo jak kierownik projeku, 2 "programista" i pewnie wiele innych osob - wystarczy wyjzec na parking :)

catis
Emigrant
Posty: 132
Rejestracja: 08 lis 2007 18:42

Postautor: catis » 01 lut 2008 14:16

user1827871

co za roznica w jakim sektorze?? i ile zarabiam .... widzisz naleze do ludzi ktorzy nie zazdrosza bo dla mnie wlasnie liczy sie moja rodzina i czy bym nawet zarabiala hmm 10 tys czy 20 tys jesli oni beda szczesliwi to ja tez...a innym jak sie udalo swietnie bardzo mnie to cieszy ze naszym sie tu powodzi... choc nikogo to nie uprawnia do mieszania kraju z blotem jak juz sie wyjezdza...

...co do mojego lotniska to zle zrozumiales zal mialam do glupiej baby ktora widzac ze ludzie mnie przepuscili nie wpuscila mnie na poklad wczeniej... tylko kazala jak glupiej sterczec ...nawet starsza pani zaczela na nia nie krzyczec choc w sumie moglo to tak byc odebrane ze czemu mnie nie wpuscila skoro ludzie sie zgodzili ...no ale coz ...

user1827871
Gastarbeiter
Posty: 17
Rejestracja: 30 paź 2007 11:45

Postautor: user1827871 » 01 lut 2008 14:21

No to ładne mają zarobki Twoi znajomi. Pogrzebałem trochę na monsterze i rzeczywiście, zarobki troszkę poszły do góry. Jednak dalej większość to 40k + expand.
Auta to chyba nie jest wielki wyznacznik bogactwa (w Eu Zachodniej normą są sportówki na parkingach inżynierów)...najlepiej zajrzeć im w payslipy:)
Dobra, nieważne. Nie mam nic więcej do dodania. Tylko że cięzko mi uwierzyć. No, ale skoro tak twierdzisz.

p.s.
w pyskówki nie zamierzam się więcej wdawać...ja uważam swoje na temat pracy (i godnego wynagrodzenia), Ty swoje i niech tak będzie..

catis
Emigrant
Posty: 132
Rejestracja: 08 lis 2007 18:42

Postautor: catis » 01 lut 2008 14:37

hmmm sorry ja moze juz totalnie zglupialam...ale teraz user costam sorry nie chce mi sie przepisywac .... popatrz jak twoje zarobki maja sie do tego co jest w temacie posta...

bo w sumie chyba najbardziej o to tu chodzi

banita
Rezydent
Posty: 7320
Rejestracja: 31 sie 2007 07:34

Postautor: banita » 01 lut 2008 14:54

user1827871 pisze:p.s.
w pyskówki nie zamierzam się więcej wdawać...ja uważam swoje na temat pracy (i godnego wynagrodzenia), Ty swoje i niech tak będzie..


ten ps to do mnie? w tym watku nie ma akurat pyskowki miedzy nami, wymienilismy info i tyle. a czym rozni sie twoje wyobrazenie godnego wynagrodzenia od mojego? czy ja napisalem ze uwarzam twoje za mniej godne od innych?

bbrain
Gastarbeiter
Posty: 33
Rejestracja: 27 sty 2008 21:50

Postautor: bbrain » 01 lut 2008 15:48

user1827871 pisze:No to ładne mają zarobki Twoi znajomi. Pogrzebałem trochę na monsterze i rzeczywiście, zarobki troszkę poszły do góry. Jednak dalej większość to 40k + expand.


Fakt jak zarabiasz 20-25tys/miesiac w polsce to sie nie oplaca emigrowac. Chyba, ze w poszukiwaniu spokoju.

pozdrawiam

ps. sie mi przypomnialo a przy okazji jeszcze dzisiaj patrzylem na jobs telegraph i stanowiska IT 50tys i wiecej, no fakt maks 40tys to "in the middle of nowhere".


Wróć do „Hyde Park”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika. i 8 gości