Wszystko co dotyczy miasta Londyn
NaK2zAK
Gastarbeiter
Posty: 2
Rejestracja: 09 sty 2014 08:37

Wyjazd w ciemno bądź taki bez bagażu doświadczeń

Postautor: NaK2zAK » 09 sty 2014 08:41

Witam! To mój pierwszy post. Od jakiegoś czasu siedzi mi w głowie wyjazd do UK a konkretniej do Londynu. Jeśli wyjechaliście w ciemno bądź posiadając mały bagaż doświadczeń związanych z pracą bądź mocno średnią znajomością języka a mimo to udało Wam się zostać opowiedzcie jak Wam się to udało. Każda rada, wskazówka przyda się i ułatwi decyzję o spakowaniu plecaka i postawienia wszystkiego na jedną kartę. A może macie jakieś wskazówki dotyczące szukania pracy bez posiadania "konkretnego" zawodu bądź poszukiwania pokoju? Pomóżcie!

marekleyton
Rezydent
Posty: 1162
Rejestracja: 23 lis 2010 08:38

Postautor: marekleyton » 09 sty 2014 10:21

Witamy SerdecZnie

Najlepsza rada na poczatek. Nie lec na latwizne. Uzyj opcji SZUKAJ i poczytaj forum. Temat oklepany tysiace razy. Na pewno znajdziesz odpowiedz

NaK2zAK
Gastarbeiter
Posty: 2
Rejestracja: 09 sty 2014 08:37

Postautor: NaK2zAK » 09 sty 2014 13:04

Tak właśnie robię. Wertuje to forum od jakiegoś czasu. Generalnie szukam świeżych informacji bo jak wiadomo wszystko i wszędzie się zmienia. Pól roku temu na pewno było trochę inaczej niż rok temu a i teraz pewnie się pozmieniało stąd ten temat.

Madhard
Gastarbeiter
Posty: 12
Rejestracja: 03 cze 2013 00:03

Postautor: Madhard » 09 sty 2014 15:18

Ja poleciałem w ciemno, zabarałem ze sobą 1000Ł. Pokój ogarnąłem przed przylotem, pracy zacząłem szukać na drugi dzień. W moim przypadku wyglądało to tak, że przeglądałem oferty na londynku i reed.co.uk. Nie chciałem zaczynać od zmywaka więc nie latałem po restauracjah i itp. Po 2 tygodniach zadzwoniła do mnie agencja Templine w sprawie pracy w nowym magazynie Sainsburego i pracowałem już na drugi dzień. Swoje przepracowałem, dostałem kontrakt na stałe, już nie przez agencję. Był moment kryzysu z serii czy się uda. Imo najlepiej lecieć z kimś, wynająć pokój 2 osobowy i próbować szczęścia.

Emigrantka
Rezydent
Posty: 2036
Rejestracja: 08 lut 2009 02:10

Postautor: Emigrantka » 09 sty 2014 22:51

Madhard pisze:Ja poleciałem w ciemno, zabarałem ze sobą 1000Ł. Pokój ogarnąłem przed przylotem, pracy zacząłem szukać na drugi dzień. W moim przypadku wyglądało to tak, że przeglądałem oferty na londynku i reed.co.uk. Nie chciałem zaczynać od zmywaka więc nie latałem po restauracjah i itp. Po 2 tygodniach zadzwoniła do mnie agencja Templine w sprawie pracy w nowym magazynie Sainsburego i pracowałem już na drugi dzień. Swoje przepracowałem, dostałem kontrakt na stałe, już nie przez agencję. Był moment kryzysu z serii czy się uda. Imo najlepiej lecieć z kimś, wynająć pokój 2 osobowy i próbować szczęścia.


KOniecznie odwojne lozko i na spolke z kims obcym :)

Madhard
Gastarbeiter
Posty: 12
Rejestracja: 03 cze 2013 00:03

Postautor: Madhard » 10 sty 2014 02:59

Pewka ;-)

speediee
Gastarbeiter
Posty: 95
Rejestracja: 13 lis 2013 13:57

Postautor: speediee » 10 sty 2014 16:23

Trochę martwy sezon teraz jest więc może lepiej poczekać do wiosny?

Grunt to znajomość języka - to pomoże ci się tu ogarnąć samemu jak jesteś kumaty :)

Jak już pisano - pokój możesz załatwić przed przylotem żeby na wariata z walizką nie biegać po mieście bo skończy się to ławką w parku :)

Na upartego możesz składać CV przez net będąc jeszcze w PL.

Oczywiście ważne jest co chcesz robić bo jeżeli masz jakąś specjalizację i chcesz pracować w swoim zawodzie to CV przez net mają sens.

Jeżeli chcesz zacząć od byle pracy to proponuję osobiście.

Zmywak - co wy się tego zmywaka uczepiliście? Praca jak każda inna a jak trafi na normalną restaurację to i zje dobrze (zaoszczędzi) i awansować można szybko.

Poza tym wynagrodzenie i tak minimum czy pójdzie na zmywak czy będzie wykładał musztardę w Tesco.

No i szczęście się liczy bo często gęsto nie dostaniesz pracy nawet na zmywaku :) bez polecającego.


Wróć do „GREATER LONDON”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika. i 7 gości