wszystko co nadaje się nigdzie czyli śmietnik
jaro175
Gastarbeiter
Posty: 23
Rejestracja: 04 mar 2009 15:29

Postautor: jaro175 » 20 sty 2010 10:51

Nikt nie wie?????????????????!!!!!!!:(

ewazraju
Rezydent
Posty: 1579
Rejestracja: 16 wrz 2007 14:54

Postautor: ewazraju » 21 sty 2010 00:31

co to w ogole za pytanie??debil jestes?gdzie ta wize chciales dostac?w tesco?

71jkc
Rezydent
Posty: 1468
Rejestracja: 08 kwie 2009 20:16

Postautor: 71jkc » 21 sty 2010 10:22

widze ze wiele tu sie nie zmienia durne pytania az rece opadaja :lol:

banita
Rezydent
Posty: 7320
Rejestracja: 31 sie 2007 07:34

Postautor: banita » 21 sty 2010 10:29

w pytaniu nie ma nic durnego za to nie niektorych odpowiedziach owszem

pytanie nie brzmialo "gdzie" tylko "w ktorej"

banita
Rezydent
Posty: 7320
Rejestracja: 31 sie 2007 07:34

Re: Gdzie starac sie o wize do Ameryki

Postautor: banita » 21 sty 2010 10:54

jaro175 pisze:Jedni mowia ze w Anglii, inni ze w Polsce...


z uporem maniaka starasz sie dzis koniecznie stanac w jednym szerego z ewazraju

technicznie to po twoim "gdzie" jest wyjasnienie sytuacji zyciowej ktore prowadzi to wlasciwego pytania "ktorej", na ktore sam autor po czesci sam sobie odpowiedzial

i "technicznie rzecz biorac pytanie "co to jest nandos" na ktore dzis odpowiedzialas bylo mniej idiotyczne ale tam nikt nikogo sie nie czepnol"

no ale to tylko dlatego ze rajowa lubi tam jesc a wizy jej odmowili

71jkc
Rezydent
Posty: 1468
Rejestracja: 08 kwie 2009 20:16

Postautor: 71jkc » 21 sty 2010 11:43

banita pisze:w pytaniu nie ma nic durnego za to nie niektorych odpowiedziach owszem

pytanie nie brzmialo "gdzie" tylko "w ktorej"


czy ja juz po polsku nie czytam dobrze
temat sie zaczyna od slowa gdzie !!!!!!!!!!!

banita
Rezydent
Posty: 7320
Rejestracja: 31 sie 2007 07:34

Postautor: banita » 21 sty 2010 11:58

taki jeden kiedys powiedzial - nie wazne jak sie zaczyna, wazne jak sie konczy ...
jak jest teleturniej z pytaniami to przerywasz i probujesz odpowiedziec po 3 pierwszych wyrazach czy czekasz do konca pytania?

71jkc
Rezydent
Posty: 1468
Rejestracja: 08 kwie 2009 20:16

Postautor: 71jkc » 21 sty 2010 12:02

ja takiego nie znam ,
a odpowiedz jest prosta on w londynie ona w warszawie bo tam jest jej staly pobyt .

71jkc
Rezydent
Posty: 1468
Rejestracja: 08 kwie 2009 20:16

Postautor: 71jkc » 21 sty 2010 12:07

a jesli ktos zadaje takie pytanie i pisze " wiekszosc czasu " to jak mozna to zinterpretowac ?
to gdzie ona mieszka ?

ewazraju
Rezydent
Posty: 1579
Rejestracja: 16 wrz 2007 14:54

Postautor: ewazraju » 21 sty 2010 18:53

bonkers banita znowu nie poruchal w tym odcinku

darekzlondku
Emigrant
Posty: 858
Rejestracja: 15 paź 2007 23:09

Postautor: darekzlondku » 21 sty 2010 23:04

...ale facet zwyczajnie pominol szczegoly w pytaniu, wnioskujac ze przecietna inteligencja wystarczy aby zrozumiec problem... a kiazdy kto nadzial sie naodmowe wydania wizy w londynskiej ambasadzie USA, wie ze przecietna inteligencja nie wystraczy aby zrozumiec powody odmowy (pomijam pisemne wyjasnienie z ktorego wynika tylko tyle ze... NIE I JUZ)... a na nastepna probe uzyskania kwitu do "edenu" trzeba czekac rok...
...jedyne co wynika z ich wskazan -nie w prost- ze ... dobrze miec ta stala rezydenture... ale z nimi rozmowa podlega tylko jednej zasadzie: zasadzie milicjanta 1-milicjant ma zwsze racje... 2- jesli milicjant nie ma racji, patrz punkt 1-szy

banita
Rezydent
Posty: 7320
Rejestracja: 31 sie 2007 07:34

Postautor: banita » 22 sty 2010 08:28

ewazraju pisze:bonkers banita znowu nie poruchal w tym odcinku


keep dreaming ...

ewazraju
Rezydent
Posty: 1579
Rejestracja: 16 wrz 2007 14:54

Postautor: ewazraju » 22 sty 2010 08:57

you wish...

banita
Rezydent
Posty: 7320
Rejestracja: 31 sie 2007 07:34

Postautor: banita » 22 sty 2010 10:00

Obrazek


Wróć do „Śmietnik”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika. i 3 gości

cron