Uczelinie, gimnazja, przedszkola ...
Marczita
Gastarbeiter
Posty: 27
Rejestracja: 23 mar 2011 10:11

Studia w UK

Postautor: Marczita » 23 mar 2011 11:12

Witam. mam pytanie poniewaz chcemy wyjechac z narzeczonym do uk on ma juz załatwoina prace jako elektromechanik w serwisie VW w lodynie a ja chcilabym wrocic na tudia i studiowac w londynie tylko nie wiem czy bedzie nas na to stac. I tu moje pytanie ile kosztuja studia w Uk i czy poziom na uniwersytetach jest bardzo wyskoki?? Czy musialabym konczyc jakis kurs jezykowy, ogolnie jak to wyglada?? z gory dzieki za odpowiedz:)

aina24
Rezydent
Posty: 2992
Rejestracja: 29 sty 2010 15:34

Postautor: aina24 » 23 mar 2011 11:19

ja placilam £3,220 za rok, sa dofinansowania ale musisz byc home student, home studentem stajesz sie po trzech latach pobytu w anglii. Od 2013 studia maja kosztowac ponad £9,000 wiec trudno cokolwiek doradzic.
Zaoczne sa troche tansze ale rok dluzej sie studiuje...

Marczita
Gastarbeiter
Posty: 27
Rejestracja: 23 mar 2011 10:11

Postautor: Marczita » 23 mar 2011 11:28

Hmmm no to sporo, czyli studiujesz/studiowalas w systemie dziennym i ciezkio sie studiuje na uniwersytetach w uk??

aina24
Rezydent
Posty: 2992
Rejestracja: 29 sty 2010 15:34

Postautor: aina24 » 23 mar 2011 11:37

tak na dziennych, nie wiem jak sie studiuje w pl wiec trudno porownac. Wiem, ze zalezy tez od kierunku ktory sie studiuje. Sa zajecia w grupie i sa wyklady na sali glownej. Dla mnie najtrudniejsze bylo to, ze trzeba sie przygotowywac na zajecia i odp na pytania, czasem zajecia te same sa np w pn a potem wtorek i ciezko jest sie nauczyc w tak krotkim czasie. Zalezy jeszcze od wykladowcy ale na niektorych zajeciach jak sie nie przygotuje to kaza wyjsc z klasy i wrocic nauczonym za godzine na nasepne zajecia, ktore prowadzi ten sam tutor. Ale slyszalam, ze to tylko na prawie taki rygor na innych kierunkach jest duzo lepiej. Pewnie wszystko tak samo jak w polsce w sumie :roll: egzaminy tez pisemne w grudniu i w maju po 3 godziny trwaja srednia. Na innych kierunkach czasem zamiast egzaminu pisemnego sa jakies prace do napisania po 1,500 do 4,000 slow.

Marczita
Gastarbeiter
Posty: 27
Rejestracja: 23 mar 2011 10:11

Postautor: Marczita » 23 mar 2011 11:47

No to mniej wiecej tak jak w PL ja studiowalam 2 lata tu ekonomie i tez pytali z zajec na zajecia i jak nie odpowiesz na pytanie to dowidzenia i zapraszam na kolejne zajecia :lol: Nie wiem czy bedzie nas stac zebym wrocila juz od pazdziernika na studia :wink: no zobaczymy:)

aina24
Rezydent
Posty: 2992
Rejestracja: 29 sty 2010 15:34

Postautor: aina24 » 23 mar 2011 12:31

to moze warto ci tam zrobic i ten trzeci rok, a tutaj tylko np magisterke? magisterka rok trwa...


a na studiach jest o tyle latwiej, ze jest bardzo duzo obcokrajowcow wiec nie ty jedna bys sie jakala po angielsku :wink:

Marczita
Gastarbeiter
Posty: 27
Rejestracja: 23 mar 2011 10:11

Postautor: Marczita » 23 mar 2011 13:00

No wlasnie to bardziej skomplikowane, wiec napewno wyjedziemy. a z tym ang to pocieszajace hehe;p Moj angielski nie jest taki zly bo bylam 3 miesiace jako au pair w southampton mieszkalam u anglikow wiec jakis poziom tego ang reprezentuje:)

Werak
Gastarbeiter
Posty: 11
Rejestracja: 24 mar 2011 15:20

Postautor: Werak » 24 mar 2011 15:25

Powiem tak, to też zależy na jaki uniwerek trafisz w Anglii :) Są uniwersytety bardziej wymagające gdzie po angielsku musisz mówić naprawde sensownie, albo mniej wymagające jak np. London East University nie ma dobrej opinii. Z tego co slyszalam to jest on najslabszym w Londynie, a np. LSE jest jednym z lepszych w UK.

lostintranslation
Gastarbeiter
Posty: 16
Rejestracja: 14 cze 2011 17:18

Postautor: lostintranslation » 15 cze 2011 11:26

Rany, czytam i za głowę się łapię!! Na studia w UK nie dostajesz się od tak z ulicy. Cała rektutacja jest przeprowadzana przez system zwany UCAS. Rekrutacja jest zamykana w styczniu. Możesz aplikować łącznie na 6 kierunków, UCAS pobiera jednorazowo opłatę za rekrutację (nie pamiętam ile). Po zaaplikowaniu pozostaje Ci tylko czekanie na decyzję uniwersytetów. Nie wiem co się dzieje, jak wybrane przez Ciebie uniwerki nie złożą Ci oferty, ale zdaje się że jest clearance w czerwcu. Uniwersytet składając Ci ofertę może Ci złożyć conditional lub unconditional offer. Ja studiuję na UCLu, ale ze wszystkich kursów, na które składałam miałam conditional offer- zdanie IELTS (IELTSa albo TOEFLa wymagają na kązdym uniwerku. Minimum z IELTSa, które musisz uzyskać to 7.0/10.0. Certyfikatów typu Advance (CAE) nie uznają, chociaż go miałam i tak musiałam zdać IELTSa).

Co do dofinansowaia, to ktoś już wyżej wspomniał o home students. To prawda, że jeśli chcesz się ubiegać o Maintenence grant musisz mieć status home student. Natomiast wszystkim studentom z EU przysługuje tuition fee loan, niezależnie od tego czy byłaś wcześniej na wyspach czy nie. Płacą wtedy całe Twoje czesne, a spłatę kredytu zaczynasz dopiero jak zaczniesz zarabiać 20 000 funtów rocznie. Rzeczywiście, przegłosowano podwyższkę czesnego z 3000 do minimum 6000 funtów, przy czym wszystkie czołowe uniwerki będą żadać 9000 funtów rocznie (to maksimum, którego mogą wymagać).

Co do studiowania,uważam że łatwiej studiować w Polsce (skończyłam studia tam). Mnie najtrudniej było się przestawić nie tyle na brytyjski system odpytywania, co konieczność ciągłego pisania esejów i innych courseworków. Z czasem nabiera się jednak rutyny i przyzwyczaja. Osobiście polecam studia tutaj, na pewno nie żałuję decyzji o ich rozpoczęciu. Życzę powodzenia i pozdrawiam.

aina24
Rezydent
Posty: 2992
Rejestracja: 29 sty 2010 15:34

Postautor: aina24 » 15 cze 2011 16:52

lostintranslation

nie wiem dlaczego sie lapiesz za glowe... moze ze swojej glupoty albo nie umiejetnosci czytania ze zrozumieniem... Rzecz sie miala o samym procesie studiowania jak i tez aplikowania. A UCAS istnieje wlasnie po to by ten proces aplikowania ulatwic.


na studia jest latwo sie dostac, byc moze nawet latwiej niz w polsce, bo jest wiecej miejsc. IELTS ciapo mozna zdawac bedac juz studentem. Chyba gdzies w koncie sie chowasz na tych studiach, ze nie zauwazylas, ze masz na studiach ludzi, ktorzy prosto po maturze w krajach EU przybyli na studia, i maja czas do stycznia by dostarczyc wyniki ILETS, do styczna roku akademickiego, ktory juz zaczeli. Czasem ILETS nie jest wymagany jesli sie robilo inny kus angielskiego na poziomie sredniozaawansowanym.

A UCAS jest po to by ulatwic caly ten proces aplikowania, krok po kroku, niemal za raczke prowadza by sie nie zgubic w aplikacji. Wystarczy wejsc na strone glowna UCAS a tam juz po koleji jest wyjasnione co po koleji wysylac, oplata za te usluge jeszcze 4-5 lat temu byla £17, teraz byc moze sie podniosla. Ale nie ma co wolbrzymiac, technologia jest po to by nam pomagac, jak i w tym przypadku robi sie wszystko online, rozumiem, ze w polsce jeszcze sie po biurach z buta chodzi i sprawy zalatwia ale my tu mamy juz komutery jak bys nie zauwazyla, i wiekszosc takich spraw online sie robi ale nie jest to wcale trudne, w pl juz pewnie tez :wink:

lostintranslation
Gastarbeiter
Posty: 16
Rejestracja: 14 cze 2011 17:18

Postautor: lostintranslation » 20 cze 2011 13:35

aina24, zarzucasz mi nieumiejętność czytania ze zrozumieniem, ale nie zauważyłaś, że napisałam,że JA dostałam conditional offer- zdanie IELTSa. I to właśnie napisałam. Napisałam również, że nie uznali mojego CAE (zresztą nie jestem pod tym względem wyjątkiem). Natomiast, rzeczywiście musze się chować w kącie, bo niezauważyłam by ktokolwiek kto studiuje u mnie na uniwersytecie miał do stycznie nieuregulowane warunki swojej conditional offer. Nie wiem gdzie studiujesz, ale żaden czołowy uniewerek jak UCL, LSE, Imperial czy też Oxford nie pozwolą Ci rozpocząć studiów w październiku jeśli Twoje dokumenty nie są kompletne. W swojej wypowiedzi odnosiłam się głównie do czołówki uniwersytetów, na które łatwo się nie jest dostać, bo chociaż miejsc mają sporo, to chętnych by u nich studiować jest jescze więcej.

A za głowę się łapałam po przeczytaniu, że wg Ciebie można dukać po angielsku na zajęciach (powodzenia dla takiego delikwenta), jak również po wypowiedzi autorki posta, że jaką taką znajomość języka ma, bo przez trzy miesiące pracowała jako au pair w Anglii. Jeśli to jest jej cała znajomość angielskiego, to moim zdaniem musi wpierw podszkolić język, a potem myśleć o studiach w Anglii. Wypowiedzi takie jak Twoja, o innych dukających obcokrajowcach może w rezultacie być przyczyną nieprzyjemnego zderzenia z rzeczywistością, którego dziewczyna może doświadczyć zaczynając tutaj studia.

rav1
Gastarbeiter
Posty: 3
Rejestracja: 27 kwie 2011 13:39

studia w UK

Postautor: rav1 » 28 cze 2011 12:00

Hej, a chcesz koniecznie na uczelni brytyjskiej? Są też polskie uczelnie, które uczą w Wielkiej Brytanii, ale nie wiem jaką mają ofertę.

MarcFloyd
Rezydent
Posty: 4971
Rejestracja: 31 sie 2007 12:27

Postautor: MarcFloyd » 28 cze 2011 12:15

Sa tez uczelnie w Ugandzie Dolnej, zapewne rownie dobre jak te polskie w UK...

rav1
Gastarbeiter
Posty: 3
Rejestracja: 27 kwie 2011 13:39

Postautor: rav1 » 28 cze 2011 12:25

Jezu, jaki nerwy... zjedz budyń i wyluzuj się!


Wróć do „Edukacja”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość