Tematy związane ze zdrowiem, medycyną i sprawami rodzinnymi.
sreberko
Gastarbeiter
Posty: 2
Rejestracja: 15 sie 2010 20:45

Polska polozna w Londynie???

Postautor: sreberko » 15 sie 2010 20:47

Witam

Czy wiecie gdzie w zachodnim Londynie mozna rodzic pod opieka polskiej poloznej, badz gdzie jest GP z polska polozna???

Pozdrawiam
Marta

goodjoblot
Gastarbeiter
Posty: 2
Rejestracja: 17 lip 2012 13:13

Postautor: goodjoblot » 17 lip 2012 13:14

Witam
Czy znalazła Pani jakąś położną?Bo ja włsnie takiej poszukuję
z góry bardzo dziękuje i pozdrawiam

mika612
Gastarbeiter
Posty: 26
Rejestracja: 19 lis 2010 19:27

Postautor: mika612 » 19 lip 2012 16:31

Witajcie
Jestem polozna,ale...pracuje w centrum Londynu:-(

Pozdrawiam,
Aga

goodjoblot
Gastarbeiter
Posty: 2
Rejestracja: 17 lip 2012 13:13

Postautor: goodjoblot » 19 lip 2012 17:29

Witam Pani Ago,Ja mieszkam na pomiędzy Enfield a Edmonton,jestem w 8m-cu.Mam termin na 18-go sierpnia i bardzo potrzebowałabym połoznej która mogłaby być ze mną w trakcie porodu.Niedawno przybylismy do UK na stałe z mężem.Właśnie dziś zrejetsrowaliśmy się do przychodni i mamy 1-sze spotkanie z pielęgniarką na srodę 25.07.Czy byłaby Pani w stanie odpłatnie towarzyszyć mi w trakcie porodu.Niestety mąż zna bardzo słabo ang.i obawia się.Jeśli zaś chodzi o mnie to mój ang.jest 50/50,lecz w trakcie porodu także obawiam się iż ze stresu nie dam rady.
pozdrawiam
Izabela

MarcFloyd
Rezydent
Posty: 4971
Rejestracja: 31 sie 2007 12:27

Postautor: MarcFloyd » 20 lip 2012 08:36

W trakcie porodu nie bedziesz prowadzila konwersacji na temat ekonomii, polityki czy literatury ;)
Nie jest tak trudno, wlasnie uczestniczylem w jednym porodzie.

Starababa
Gastarbeiter
Posty: 5
Rejestracja: 30 sty 2011 15:26

Postautor: Starababa » 20 lip 2012 08:51

Uczestniczyles - nie rodziles.

To roznica.

Cos w stylu - nie gram ale ogladam football .. tylko duzo gorzej.

MarcFloyd
Rezydent
Posty: 4971
Rejestracja: 31 sie 2007 12:27

Postautor: MarcFloyd » 20 lip 2012 10:36

A coz to ma do mozliwosci dogadania sie??? Z obserwacji wynika ze w czasie porodu konwersacji pomiedzy pacjentka a personelem nie bylo szczegolnie duzo. W czasie samego porodu, bo oczywiscie byly przed i po.
Naprawde uwazasz ze osoba znajaca jezyk w stopniu nawet umiarkowanym mialaby problemy?

Starababa
Gastarbeiter
Posty: 5
Rejestracja: 30 sty 2011 15:26

Postautor: Starababa » 20 lip 2012 17:56

Tak - bo nie kazdy porod jest bez komplikacji.

Bycie przy porodzie wlasnego dziecka nie robi z ciebie eksperta.

Znajomosc jezyka lub ktos ze znajomscia jezyka (dobra znajomoscia, terminologia medyczna itd a nie jakis \"komunikatywny\") jako tlumacz jak najbardziej. Na wszelki wypadek.

Maryanna
Gastarbeiter
Posty: 16
Rejestracja: 04 paź 2012 10:23

Postautor: Maryanna » 06 paź 2012 12:23

Pewnie i by sie dogadala bez problemu, ale sam komfort psychiczny, ze jest obok osoba, ktora wspiera i rozmawia w jezyku ojczystym daje duzo pewnosci i uspokaja. Sama bym wziala polozna gdybym miala taka sytuacje juz nie z samego wzgledu bariery jezykowej. Poza tym jak wyzej, czasem wystepuja rozne sytuacje i nie kazdy z nas zna wszystkie terminy medyczne w jezyku angielskim. Gdybym ja tu rodzila i porod moj wygladalby tak samo jak wygladal w Polsce to bym sie zalamala i na bank bym sie nie dogadala. Mialam wiele komlikacji i mimo znajomosci jezyka nie bylabym w stanie sie dogadac. To jest duzy stres wiec lepiej miec kogos jako podpore.


Wróć do „Zdrowie, Medycyna, Rodzina”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika. i 8 gości