Tematy związane ze zdrowiem, medycyną i sprawami rodzinnymi.
Matea
Gastarbeiter
Posty: 7
Rejestracja: 26 mar 2009 09:22

Rodziłaś w Londynie... proszę o wsparcie:(

Postautor: Matea » 26 mar 2009 09:25

Czesc dziewczyny, zamierzam w czerwcu rodzic w Londynie, dokładnie w okolicach Turnpike Line (North London)-czy możecie się podzielic jakimiś informacjami czy jest tam tak źle rodzić...bo większosc mnie straszy że chce na poród wyjechac z Polski...:((((
Czy mozna wybrac sobie szpital w ktorym chce sie rodzic?
Będe wdzieczna za każdą odpowiedź.Pozdrawiam

banita
Rezydent
Posty: 7320
Rejestracja: 31 sie 2007 07:34

Postautor: banita » 26 mar 2009 09:42

A moja zona po porodzie w uk i rozmowach z kolezankami co rodzily w pl stwierdzila ze nigdy w zyciu nie bedzie rodzic w pl. (a te z pl nawet radzace w dobrych miejscach ze szkoda ze nie mialy warukow jak ona)

Ja jako osoba obecna przy porodzie nie wyobrazam sobie sytuacji w ktorej mowie zeby dac rodzacej cos przeciwbolowego a lekarz wyciaga reke po kase - obciol bym mu ja jego wlasnym skalpelem.

Te wszystkie straszne historie o porodach wyszly z ust ludzi ktorzy nie umieli slowa po angielsku i nie wzieli ze soba nikogo kto by im pomogl.

Uwiez mi wiem co pisze, na "porodowce" spedzielem 46 godzin i nie mam zadnych zastrzezen co do tego co sie tam dzialo itd. Szpital byl super (nie londyn), opieka tez (z tych 46 godzin nie bylo przy nas chociazby jednej poloznej i lekarza moze przez 5 min).

Nie ma sie czym przejmowac.

Z tego ci wiem mozesz sobie wybrac szpital w ktorym urodzisz - obys tylko zdazyla o niego dojechac.

Wyobraz sobie taka sytuacje - nie wiem skad w pl jestes i gdzie bys chciala rodzic ale to niewazne - ze rodzisz w jakims mniejszym szpitalu nie w wielkim miescie - cos idzie nie tak - i taki szpitalik w pl nie jest gotowy na taka sytuacje, musza dzwonic po pomoac albo przewiezc cie gdzie indziej - malo komfortowa sytuacja - a te wielkie szpitale w londynie nawet jesli ktos widzi gdzies smieci na podlodze maja i sprzet i ludzi zeby ci pomoc.

Moze ktos inny ma inne doswiadczenia moje sa takie i za nic bym sie nie zamienil.

Powodzenia :)

czarnas
Emigrant
Posty: 325
Rejestracja: 20 maja 2008 16:13

Re: kto rodził w londynie...proszę o wsparcie:(

Postautor: czarnas » 26 mar 2009 11:51

Matea pisze:Czesc dziewczyny, zamierzam w czerwcu rodzic w Londynie, dokładnie w okolicach Turnpike Line (North London)-czy możecie się podzielic jakimiś informacjami czy jest tam tak źle rodzić...bo większosc mnie straszy że chce na poród wyjechac z Polski...:((((
Czy mozna wybrac sobie szpital w ktorym chce sie rodzic?
Będe wdzieczna za każdą odpowiedź.Pozdrawiam


Hej MATEA - tak sie składa że tez rodze w czerwcu :) tak kochana szpital mozesz sobie wybrac jaki chcesz ale polecam najblizszy miejsca zamieszkania :) plotek nie słuchaj!! moja kumpela która jest w polsce kilka miesięcy temu wysyłała mirózne linki do artykułów na temat szpitali i porodów tutaj( londyn) wiesz ani jednaego nie przeczytałam a ona mnie tylko wkurzyła( może zazdrość) z jej strony była!! uwazam że warunki i opieka sa tu duzo lepsze, zreszta zapewne chodzisz na wizyty z midwife?! więc sama możesz ocenic podejście do Twojej osoby.Wiadomo że zawsze znjada sie plusy i minusy wszystkiego, ale MATEA poród nas juz nie ominie :) i mnie przynajmniej juz nic nie robi róznicy, nie chce sie stresowac tylko cieszyc maleństwem noi zakupkami teraz!! Tobie tez to radze będzie oki!! pozdrawiam cieplutko

user495070
Gastarbeiter
Posty: 54
Rejestracja: 09 mar 2009 11:56

Postautor: user495070 » 26 mar 2009 14:29

banita, po Twoich wypowiedziach spodziewalam sie ze masz nie wiecej niz lat 16, a tu prosze, udalo cie sie hajtnac i do tego jeszcze dziecko sprawic

banita
Rezydent
Posty: 7320
Rejestracja: 31 sie 2007 07:34

Postautor: banita » 26 mar 2009 15:10

wersja odpowiedzi nr 1:

taaaa wiem mhm

znowu wracamy do prob uszczypliwosci po kazdym z moich postow? a juz bylo tak ladnie - nawet pare madrych porad dalas?

a tak btw. udalo mi sie w zyciu juz wiele rzeczy zrobic ktorych wielu osobom nigdy sie nie uda stad tak jak w twoim przypadku ten jad ktory z ciebie plynie - zazdrosc to sie nazywa - taka polska cecha narodowa

wersja odpowiedzi nr 2:

a co to w wieku 16 lat nie mozna miec juz dziecka i zony?

Matea
Gastarbeiter
Posty: 7
Rejestracja: 26 mar 2009 09:22

Postautor: Matea » 26 mar 2009 15:34

Bardzo dziekuję za wszystkie odpowiedzi, nie mam pojęcia Banita co to za patałach tu coś takiego napisał-olać to:)
Super mi się czytało, że tatuś wypowiada się pozytywnie o wspólnym porodzie i to jeszcze w Anglii:) mój mężuś też czeka na tą chwilę z utęsknieniem.
W odpowiedzi do Czarnas- nie chodze do midwife, bo aktualnie przyjechałam do Polski załatwiac sprawy z macierzyńskim, ale byłam w anglii juz u lekarza,wracam pod koniec kwietnia wiec bede dalej tam działać....właśnie moze się oreintujecie...bbo musze kontynuować zwolnienie lekarcie do końca ciązy, które bede pobierac w londynie i przedkładac w Polsce w pracy-w ZUSie u nas nie robią z tego tytułu problemu,mnoze byc nawet nie tłumaczone...ale czy w Anglii nie bedzie problemu z wystawieniem takiego zwolnienia...?

Matea
Gastarbeiter
Posty: 7
Rejestracja: 26 mar 2009 09:22

Postautor: Matea » 26 mar 2009 15:38

kolejne pytanie to czy mozna pobierac macierzynski w polsce wynikający ze stosunku pracy na czas nieokreslony i jednoczesnie w anglii wynikający z self employed?

czarnas
Emigrant
Posty: 325
Rejestracja: 20 maja 2008 16:13

Postautor: czarnas » 26 mar 2009 16:41

Matea pisze:kolejne pytanie to czy mozna pobierac macierzynski w polsce wynikający ze stosunku pracy na czas nieokreslony i jednoczesnie w anglii wynikający z self employed?


ehh cio do tego tio raczej nie :wink: chyba albo tu albo tam innej opcji nie widze.Ale to troche pogmatwane MATEA w polsce masz umowe na czas nieokreslony itu chcesz byc samozatrudniona??!! nie wiem jaki to ma sens w zasadzie. :(

Matea
Gastarbeiter
Posty: 7
Rejestracja: 26 mar 2009 09:22

Postautor: Matea » 26 mar 2009 17:46

No właśnie tak mi doradzili znajomi,bo w Polsce macierzyński otrzymywałabym tylko przez 4 m-ce,a w Anglii przez rok i dużo większą kasę ...więc jeśli miałabym wybierać to wolę pobierac to swiadczenie tylko w UK

czarnas
Emigrant
Posty: 325
Rejestracja: 20 maja 2008 16:13

Postautor: czarnas » 26 mar 2009 18:15

Tak tu masz racje wybierz maierzyński w londynie tylko warunkiem jest pracowanie 66 dni chyba do macierzyńskiego MATEA. Teraz tez rozumiem sens bo dwóch macierzyńskich pobierac bys nie mogła.Tylko pomysl teraz nie wiem jaka masz sytuacje ale skoro chcesz wybrac macierzyński w uk, musisz byc samozatrudniona i miec NIN- poniewaz macierzyński opiera sie na płaceniu składek.

jlo
Gastarbeiter
Posty: 15
Rejestracja: 20 paź 2007 13:56

Postautor: jlo » 02 kwie 2009 23:29

Też tak kiedyś panikowałam ale pomyśl Matea tutaj tak samo rodzą się dzieci jak i w Polsce.Na konowałów możesz trafić wszędzie jak będziesz mieć pecha ale chamska położna czy olewający doktor prędzej Ci się trafi w Polsce niż tutaj.Też jestem w ciąży i będe rodzić tutaj w Homerton.Mieszkam niedaleko Turnpike Line więc jeśli mogłabym Ci w czymś pomóc i masz ochotę daj jakieś namiary na siebie np maila.

Matea
Gastarbeiter
Posty: 7
Rejestracja: 26 mar 2009 09:22

Postautor: Matea » 03 kwie 2009 13:29

Masz zupełną rację jlo:)))To mój nr gg 2897547. Czekam na kontakt:)


Wróć do „Zdrowie, Medycyna, Rodzina”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika. i 7 gości