Tematy związane ze zdrowiem, medycyną i sprawami rodzinnymi.
user2096172
Gastarbeiter
Posty: 2
Rejestracja: 07 wrz 2014 21:57

dziecko z EPILEPSJĄ

Postautor: user2096172 » 07 wrz 2014 22:02

Wiatm wszystkich rodziców którzy mają dziecko z EPILEPSJĄ. Ja jestem mamą 14 miesięcznego chłopca, u którego niedawno zdiagnozowali tą chorobę.
Chciałbym podzielic się inf na ten temat i wymienić doswiadczenia, obawy.
Pozdrawiam!![/b]

Proservand
Gastarbeiter
Posty: 1
Rejestracja: 09 wrz 2014 11:16

Postautor: Proservand » 09 wrz 2014 11:22

Mój Bartek do roku czasu rozwijał się normalnie,gdzieś ok pół roku póżniej zaczął wywracać oczy do góry,na początku tylko raz na jakiś czas,pózniej coraz częściej.wygłądało to jakby miał problemy z oczami,okazało się że to jednak padaczka.w jeden dzień robią mu eeg,a na drugi lądujemy w szpitalu,gdzie wykonali mu badania,typu krew,mocz,rezonans...koszmar.okazało się że każde wywrócenie gałek to był atak,nawet jak spał to je miał,dziennie coś ok 50.co miesiąc jeżdże z Bartkiem na eeg,ostatnio udało się ustalić że jest to padaczka na światło,zamieniono syrop keppra na depakin w granulacie.liczba ataków spadła do kilku dziennie,a zdażaja się dni w którym nie ma żadnego.znowu słysze słowo mama,wie juz gdzie ma nos,oko,ucho,chodzi coraz sprawniej.podobno da się to wszystko nadrobić,z niecierpliwością na to czekam.Bartuś ma teraz 26 miesięcy, Alicja miesiąc,mam nadzieje,że dalej już będzie tylko dobrze:)

user2096172
Gastarbeiter
Posty: 2
Rejestracja: 07 wrz 2014 21:57

Postautor: user2096172 » 09 wrz 2014 15:35

Dziekuje za opisanie swojego rodzaju epilepsji. Do jakiego szpitala jeździłaś na badania?? A Bartuś chodzi??
Nasz mały jest teraz na Predisonole i strasznie jest niespokojny, spi całymi dniami a w nocy tylko głośno krzyczy. Nie wiem jak długo to potrwa. mozna oszaleć
Pozdrawiam

aina24
Rezydent
Posty: 2989
Rejestracja: 29 sty 2010 15:34

Postautor: aina24 » 10 wrz 2014 14:16

szkoda bobasow, bo to one najwiecej cierpia:(

Mam duzo stycznosci z epilepsja w rodzinie nie tylko w rodzinie,i wiem, ze to jest ogromny stres i strach dla danej osoby, wiec najwazniejsze jest by byc baaardzo spokojnym przy takim dziecku, nie myslec o oszaleniu a odwrotnie, zapewniac go, ze jest wszystko dobrze, jest jest bezpieczny i jak ma atak to trzeba miec ciagle fizyczny kontakt by czul sie spokojnie i bezpiecznie, wtedy bedzie mogl sie normalnie rozwijac. Epilepsja czesto wystepuje u dzieci szczegolnie np z autyzmem, bo dzieci autystyczne sa bardziej nerwowe. Przy odpowiedniej opiece i dobraniu lekow znam dzieci, ktore nie mialy atakow przez kilka juz lat i moze juz nie beda mialy, proponuje dodatkowo zapisac sie do jakiegos nacional society dla epileptykow, by miec doglebniejszy wglad jak radzic sobie z epilepsja.


Wróć do „Zdrowie, Medycyna, Rodzina”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość