Tematy związane ze zdrowiem, medycyną i sprawami rodzinnymi.
daro43
Rezydent
Posty: 1568
Rejestracja: 28 lip 2011 14:31

Postautor: daro43 » 05 gru 2012 11:14

I wywołał dzieki Goraluk.

Starababa
Gastarbeiter
Posty: 5
Rejestracja: 30 sty 2011 15:26

Postautor: Starababa » 05 gru 2012 11:18

daro43 pisze:Co ja napisałem ? złego, odczep się .poprosiłem Goraluka by się Tobą nie podpierał dość niektorzy mają Twoich wstawek,i podkrętek wypad z naszego tematu ja od paru dni w Twoje nie wchodzę dziękuję.


1) ja od paru dni tu w ogole nie wchodze, mam ciekawsze zajecia
2) wspomniales mojego nicka
3) "niektorzy" to ty i twoje alter egos

od pear doll she ode mnie i nie bedzie problemu
Ostatnio zmieniony 05 gru 2012 11:50 przez Starababa, łącznie zmieniany 1 raz.

MarcFloyd
Rezydent
Posty: 4971
Rejestracja: 31 sie 2007 12:27

Postautor: MarcFloyd » 05 gru 2012 11:38

goraluk pisze:Papierosy nie uzależniają.



Wsrod emotikonow dostepnych na tym forum zaczalem odczuwac gwaltowny brak figurki walacej glowa o sciane.

Starababa
Gastarbeiter
Posty: 5
Rejestracja: 30 sty 2011 15:26

Postautor: Starababa » 05 gru 2012 11:41

MarcFloyd pisze:
goraluk pisze:Papierosy nie uzależniają.



Wsrod emotikonow dostepnych na tym forum zaczalem odczuwac gwaltowny brak figurki walacej glowa o sciane.


Obrazek

(niestety nie mam czasu poszukac emotikona walacego CZYJAS glowa o sciane)

Starababa
Gastarbeiter
Posty: 5
Rejestracja: 30 sty 2011 15:26

Postautor: Starababa » 05 gru 2012 11:52

Atkins umark wazac 18st a nadal masa ludz na jego diecie jedzie - mial tez inne problemy zdrowotne:

http://www.dailymail.co.uk/health/artic ... -died.html

Naiwnosc ludzka nie zna granic.. tak jak i "wiara".. :lol:
Ostatnio zmieniony 05 gru 2012 11:54 przez Starababa, łącznie zmieniany 2 razy.

daro43
Rezydent
Posty: 1568
Rejestracja: 28 lip 2011 14:31

Postautor: daro43 » 05 gru 2012 11:52

Przepraszam was za małe zamieszanie ale Panidomu ma rację jest to choroba nieuleczalna i w dodatku upierdliwa.Tak to choroba uzalezniajaca ,palenie ( marychy ) też, picie alkocholu nadmiernie jak i gry komputerowe.Skoro Pani tu pisze to proszę napisać jak z kolezanki rzuceniem palenia?Czy plastry pomagaja są bardzo drogie tu .Ale dostajemy za darmo, czy są aż tak skuteczne ? prosze podzielić sie z innymi na forum, swoim doświadczeniem.

Starababa
Gastarbeiter
Posty: 5
Rejestracja: 30 sty 2011 15:26

Postautor: Starababa » 05 gru 2012 11:55

daro43 pisze:Czy plastry pomagaja są bardzo drogie tu .Ale dostajemy za darmo,.


Nie dostajesz za darmo, mozesz najwyzej dostac recepte i wykupic za koszt recepty. No chyba ze na zasilkach jedziesz i masz recepty za darmo bo nawet pre-payment na recepty to £10.40 na miesiac.

Nie wiesz - nie pisz glupot.

PaniDomuLondyn
Emigrant
Posty: 163
Rejestracja: 30 sty 2012 16:37

Postautor: PaniDomuLondyn » 05 gru 2012 12:12

daro43 pisze:Wiecie to też lekarze zalecają alkocholikom nie używanie dezodorantów z alkocholem , przebywanie w środowisku palących i pijących, no ale co mamy się odciąć od życia i zamknąć sie w domu i nie wychodzić, jak z tą wolą? jak nad nią pracujecie?


Wlasnie dlatego sa mitingi dla uzaleznionych aby uzalezniony/trzezwiejacy mial innych uzaleznionych/trzezwiejacych i aby nie byl samotny. Nie musisz zamykac sie w domu. To Twoja wolna wola kogo wybieasz na znajomych i przyjaciol.

W walce z uzaleznieniem nie ma czegos takiego jak "silna wola".
Jak juz pisalam na pocatku aby zaczac "walczyc" z nalogiem musisz najpierw sobie uswiadomic,ze jestes wobec niego bezsilny.

Polecam literature fachowa na ten temat, bo niestety duzo ludzi powiela takie bzdurne teorie i hasla jak: wyleczyc sie z uzaleznienia, silna wola itp.

Nie wiem po co Ci zglebianie tego tematu ale jak naprawde chcesz go zglebic to zacznij od poczytania historii i informacji od ludzi co sie na tym znaja, wtym linku co Ci podalam na poczatku.

Uzaleznienie jest choroba nieuleczalna. Mozna ja co najwyzej zaleczyc.

Nie chce juz, prawde mowiac, pisac wiecej w tym temacie,bo niestety stereotypy na temat tej choroby sa wciaz bardzo zywe mocno zakorzenione w swiadomosci.

Chcesz zglebic temat? Odsylam do fachowych zrodel.

daro43
Rezydent
Posty: 1568
Rejestracja: 28 lip 2011 14:31

Postautor: daro43 » 05 gru 2012 12:30

Oj Babo szpital skierował żonę na odwyk bezpłatny, jasne ze miała za darmo plastry bo była na chorobowym z rakiem ciezko pracowac.A drogie bo na pudełku była cena więc wiem.Za dojazdy do szpitala tez jej kase zwracali.Tyle lat zapieprzała wszystkie składki płaciła więc skoro dają to co to żle? widać wporzo opieka .W polsce by dostała kilo bani może.Perukę tesz dostaniesz z NHS jak chcesz po chemioterapi.A z tym nałogiem to tak piłeś nie jedż, nie piłeś napij się.Tylko wezcie pod uwagę że dużo ludzi wstydzi się od razu chodzić po odwykach, szuka wsparcia u innych: przyjacioł czy bliskich im ludzi .Czasem poważna rozmowa pomaga lub nie.

Starababa
Gastarbeiter
Posty: 5
Rejestracja: 30 sty 2011 15:26

Postautor: Starababa » 05 gru 2012 13:03

daro43 pisze:Oj Babo szpital skierował żonę na odwyk bezpłatny, jasne ze miała za darmo plastry bo była na chorobowym z rakiem ciezko pracowac.A drogie bo na pudełku była cena więc wiem.Za dojazdy do szpitala tez jej kase zwracali.Tyle lat zapieprzała wszystkie składki płaciła więc skoro dają to co to żle? .


Rozumiem ale ty tez zrozum ze ogolnie za darmo nie jest wiec nie pisz ze za darmo daja bo ktos pomysli ze wszystkim.

Ja mam pre-payment certificate, place DD z konta £10.40 miesiecznie i wszystkie recepty (a mam kilka miesiecznie) wtedy mam juz "za darmo".

Jezeli ktos ma kilka recept miesiecznie/likla lekow miesiecznie to sie bardzo oplaca, nicotine replacement moze przepisac na recepte lekarz czy ktos w smoking cesation clinic ale wtedy za wykupienie recepty tez trzeba bedzie placic - z prepayment certificate juz sie nic wiecej nie placi, pokazujesz plastikowa kartke w aptece i juz.

Moze sie komus przyda:

http://www.nhsbsa.nhs.uk/1127.aspx

daro43
Rezydent
Posty: 1568
Rejestracja: 28 lip 2011 14:31

Postautor: daro43 » 05 gru 2012 13:12

Teraz wyjasniłaś rzeczowo bez zbędnych podtekstów.

daro43
Rezydent
Posty: 1568
Rejestracja: 28 lip 2011 14:31

Postautor: daro43 » 05 gru 2012 13:46

PaniDomu jak nie ma silnej woli?Nazwijmy to może chęcią lub pozytywnym nastawieniem do rzucenia nałogu.Bez pozytywu nie ma negatywu.

goraluk
Rezydent
Posty: 1165
Rejestracja: 18 paź 2012 12:15

Postautor: goraluk » 05 gru 2012 14:27

blondynek pisze:
StaraBaba pisze:O ksiazce Carr wiem juz od 100 lat, tak - czytalam, I zero reakcji. A po reviews wiem ze duzo osob z ta ksiazka rzucilo.

widzialam ze goraluk gdzies wspomnial ta ksiazke i z ciekawosci poczytalam sobie o ksiazce i o panu Carr

pan Carr rzucil palenie dzieki hipnozie...nie rozumiem wiec jak mozna sie podpierac jego autorytetem jako speca od rzucania


Widać kiepsko czytasz i nie rozumiesz co pisze... jakoś mnie to nie dziwi...
Z tego on sam o sobie pisze to próbował różnych metod by przestać palić w tym i hipnozy. Ale jak sądzę osoba która jedynie potrafi skopiować i wkleić linka raczej zrozumieć tego nie będzie potrafiła.

ci co rzucili dzieki jego ksiazce to po prostu gullible individuals ktorym mozna kazde g....wmowic :lol:


Tobie można największe wcisnąć, nawet o tym nie wiesz, zresztą jak ci nie raz napisałem, masz za mało zwojów w głowie by pewne sprawy ogarnąć, dlatego będziesz zawsze tylko pracownikiem etatowym.


Wróć do „Zdrowie, Medycyna, Rodzina”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika. i 4 gości