Tematy związane ze zdrowiem, medycyną i sprawami rodzinnymi.
goraluk
Rezydent
Posty: 1165
Rejestracja: 18 paź 2012 12:15

Postautor: goraluk » 25 lis 2012 10:57

daro43 pisze:Goraluk co Ty tylko martadele jesz?Ty chłopie nawt nie wiesz ile kilogram pożądnej ryby kosztuje tu a co dopiero w polsce, Kilogram wołowiny nawet 250 zł z specjalnie chodowanych krów .I nie siej propagandy o wędlinach bo ludzie prace stracą.Zjedz chiszpanską kiełbasę to sie pochorujesz.Ales mnie rozbawił od rana szkoda bo ide do pracy nie mam czasu Cię edukować teraz.hihihi


Zdecydowanie lepsza jest hiszpańska wędlina od Polskiej!!!
W Polsce nie obowiązują żadne normy smakowe w Hiszpanii tak.
W Polsce można pakować co się chce do wędlin byle nie było to uznane za truciznę. Więc robią z kilograma żywca ok. 2 do 3 kilogramów wyrobów gotowych. W PRL-u była norma mówiąca, że z 1kg żywca można zrobić maksymalnie 1.3kg wyrobu gotowego.
W Polsce chemia spożywcza bije wszelkie rekordy, nawet do chleba dodaje się ponad 230 dodatków chemicznych. Nawet zakłady reklamujące się jako zdrowa żywność ładują konserwanty, bo w Polsce można wszystko na zasadzie co nie zabronione.... Dlatego polskie jedzenie jest paskudne i poza okazjami na święta ja nie kupuję. Zdecydowanie bardziej wolę hiszpańskie wyroby czy niemieckie.
Polska jest największym odbiorcą chemii spożywczej w UE! Pewien zakład we Włoszech produkujący konserwanty, produkuje praktycznie wyłącznie na Polski rynek;) W Polsce nie ma obowiązku pisania prawdy o tym co jest w opakowaniu, mamy więc szynkę która jest tańsza od salcesonu!!! A z czego jest ta szynka to już tajemnica producenta...
Polska to oaza kłamstwa, zwłaszcza właśnie spożywczego. Większość wędlin to produkty które smak i wygląd mają dzięki chemii nie naturalnym procesom produkcji. Widziałem na własne oczy jak w zakładzie mięsnym wędzona kiełbasa była dzięki składnikowi który nadął jej taki smak i wygląd:)) A potem ludzie to jedzą i ummm jakie dobre:)) Jak mi powiedział masaż: nawet gówno można zrobić takie, że ludzie się tym zachwycą...
Nie dziękuję polskich wędlin nie jem.

daro43
Rezydent
Posty: 1568
Rejestracja: 28 lip 2011 14:31

Postautor: daro43 » 25 lis 2012 11:57

Goraluk please, walnij gdzie nie byłeś będzie krucej.A wiesz co to żywność ekologiczna ? z certyfikowanych hodowli co są cały czas pod kontrolą? jajka jem ale od kur z wolnego chowu, kiełbas też sie na okrągło nie je.Widziałeś sportowca lub ciężko fizycznie pracującego by spożył tylko roślinki i zgromadził potrzebną energie od 2.500 -do 3000 tys kalorii dziennie? już widze Goraluka jako kroli

daro43
Rezydent
Posty: 1568
Rejestracja: 28 lip 2011 14:31

Postautor: daro43 » 25 lis 2012 11:59

królika na łace zajadającego marchewkę i korzonki.

daro43
Rezydent
Posty: 1568
Rejestracja: 28 lip 2011 14:31

Postautor: daro43 » 25 lis 2012 12:11

sprawdziłem w necie polska ma wyzsze normy niż nakazuje unia, wyższe i bardziej rygorystyczne niż niemcy Widać ze polską dawnoooo sie nie interesowałeś zangliczony calkiem no :shock:

PaniDomuLondyn
Emigrant
Posty: 163
Rejestracja: 30 sty 2012 16:37

Postautor: PaniDomuLondyn » 27 lis 2012 22:41

I jeszcze w temacie wegetarianizmu.

W lipcu tego roku na konferencji naukowej w Cambridge ( na ktorej byl obecny m.in. Stephen Hawking ), neurobiolodzy zgodnie podpisali deklaracje ktora mowi, ze zwierzeta maja taka sama swiadomosc jak ludzei i ze ludzie nie sa jedynymi zwierzetami posiadajacymi swiadomosc.

Dla znajacych angielski do poczytania:
http://www.care2.com/causes/scientists-proclaim-animal-and-human-consciousness-the-same.html

Zwierzeta maja swiadomosc ze idac do rzezni zostana zabite. Czuja strach,lek,przerazenie,panike - i to nie jest wymysl szalonych wegetarian i dzialaczy na rzecz obrony praw zwierzat . To NAUKOWY fakt.

Starababa
Gastarbeiter
Posty: 5
Rejestracja: 30 sty 2011 15:26

Postautor: Starababa » 27 lis 2012 23:09

Wlasnie robie zakupy kupa warzyw i quorn mince sprobuje.

Nie jem miesa od soboty.

:evil:

PaniDomuLondyn
Emigrant
Posty: 163
Rejestracja: 30 sty 2012 16:37

Postautor: PaniDomuLondyn » 27 lis 2012 23:34

StaraBaba pisze:Wlasnie robie zakupy kupa warzyw i quorn mince sprobuje.

Nie jem miesa od soboty.

:evil:



:D

Starababa
Gastarbeiter
Posty: 5
Rejestracja: 30 sty 2011 15:26

Postautor: Starababa » 27 lis 2012 23:51

Nawet to ustrojstwo znajde (gdzies gleboooko w szafkach jest) i zaczne znowu uzywac...

http://www.argos.co.uk/static/Product/p ... 229409.htm

goraluk
Rezydent
Posty: 1165
Rejestracja: 18 paź 2012 12:15

Postautor: goraluk » 28 lis 2012 06:54

daro43 pisze:sprawdziłem w necie polska ma wyzsze normy niż nakazuje unia, wyższe i bardziej rygorystyczne niż niemcy Widać ze polską dawnoooo sie nie interesowałeś zangliczony calkiem no :shock:


Dobrze by było jak byś napisał w czym i podał linki do tych norm...
Bo ja wiem, że w Polsce norm smakowych nie ma w ogóle.
Może mylisz normy dotyczące czystości czy utylizacji zanieczyszczeń...
Dla przykładu ci powiem, że we Włoszech za złamanie norm smakowych (inaczej mówiąc ilości chemikaliów w produkcji) grozi więzienie i potężne kary finansowe. Tą informacje mam od piekarza z Włoch. On mi powiedział, że Polska jest największym odbiorcą w UE chemii spożywczej. Nawet produkty markowane "bez konserwantów" w Polsce mają tyle samo konserwantów co te bez znaczka. Jak sam powiedział w Polsce wolno. Wszyscy siedzą cicho, bo fabryki chemiczne mogą dawać na 3 zmiany skoro Polska to odbiera.

goraluk
Rezydent
Posty: 1165
Rejestracja: 18 paź 2012 12:15

Postautor: goraluk » 28 lis 2012 11:17

A teraz pokaż mi o wspaniałą blondi która wędlina spełnia te normy?
I co te normy oznaczają?
Jak nie wiesz to po kiego znów coś cytujesz bez zrozumienia?
Mam cię zasypać podobnymi w innych tematach? Zrozum, nie cytuj linka samego tylko go uzasadnij!
Czy wreszcie zrozumie, że by coś podać wiarygodnego to należy to uzasadnić?
Ja wiem, że dziś nawet na tak zwanych studiach w Polsce robi się papiery na ankietach:) jak sądzę na maturę wystarczyło kilka linków i copy-paste.
Wysil się, w jakimś temacie trochę bardziej niż tylko link i cytat... Postaraj się raz pokazać, że poza głupkowatym wklejaniem potrafisz coś więcej.
Czekam na te objaśnienie norm przez cienie podanych oraz które produkty wędliniarskie spełniają które normy.

daro43
Rezydent
Posty: 1568
Rejestracja: 28 lip 2011 14:31

Postautor: daro43 » 28 lis 2012 11:26

Bardzo dzięki Blondynek za wyczerpującą odpowiedż bo nie mam siły tłumaczyć Goralukowi.Goraluk kazdy produkt musi zawierać datę, właściwości, i skład .Tak masz racje polska produkuje odpady ,taczka chemikaliow do mięsa i konserwanty . :lol:

goraluk
Rezydent
Posty: 1165
Rejestracja: 18 paź 2012 12:15

Postautor: goraluk » 28 lis 2012 16:30

daro43 pisze:Bardzo dzięki Blondynek za wyczerpującą odpowiedż bo nie mam siły tłumaczyć Goralukowi.Goraluk kazdy produkt musi zawierać datę, właściwości, i skład .Tak masz racje polska produkuje odpady ,taczka chemikaliow do mięsa i konserwanty . :lol:


To podaj ten skład np. "szynki babuni" :)))
No dawaj:)

Blondi, znów pokazałaś, że jesteś blondoi, przytaczasz linki nawet nie znając ich zastosowania:))) hehehe Radzę ci dobrze zobaczyć co tam jest w tych normach i jak napisałem pokaż mi jakąkolwiek wędlinę która spełnia te normy.
Jak ci pisałem, pozostań może na tym sprzątaniu i gotowaniu.


Wróć do „Zdrowie, Medycyna, Rodzina”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika. i 3 gości