Ogólne rozmowy na tematy związane z mieszkaniem w Wielkiej Brytanii. Ogłoszenia mieszkaniowe można znaleźć pod adresem www.londynek.net/accommodation
catis
Emigrant
Posty: 132
Rejestracja: 08 lis 2007 18:42

Postautor: catis » 23 lis 2007 16:59

jbazja

myslelismy juz nad tym . Maz narazie ma 30 tys rocznie a w kwietniu ma dostac podwyzke firma w ktorej pracuje istnieje na rynku od 45 lat wiec raczej nie rozplynie sie bog wie gdzie.
Ale wiesz jak to jest zaczynac od zera i pierwsze co to pakowac sie w kredyt na dom lub mieszkanie? nie wiem ja jestem straszni e na nie jesli chodzi o kredyty pozyczki itp.

Myslelismy nad tym tak czy tak nawet rozgladalismy sie za domem , ale w pracy taki mozna powiedziec mentor doradzil mezowi zzeby wstrzymal sie do kwietnia. Wtedy dostanie podwyzke i beddzie mnial pierwsze rozliczenie z fiskusem co jest tu ponoc wazne. Koles jest anglikiem i raczej jesli hodzi o takie rzeczy potrafi doradzic wlasnie sprzedaje dom i kupuje wiekszy.

Tak wiec jak widzisz myslimy o tym ale obecna nasza sytuacja zmusza nas do wyprowadzki stac osoby z ktorymi mieszkamy mimo iz to polacy nie myja sie a jak sie myja to zostawaja po sobie syf reczniki wygladaja jak scierki do podlogi
Ubikacji nie myja naczynia raczj oplukuja niz myja. w calym domu panuje jeden wielki balagan ja sprzatam dwa razy dziennie ale ile mozna robic? to sa 3 dorosli faceci ktorzy cale wieczory po pracy sieda przy komputerach i nic wiecej ich nie obchodzi. przez caly ten balagan do domu sprowadzily sie myszy gdzie przez miesiac zlapalam juz ze 4 albo 5.
Mam male dziecko dokladnie 17 miesieczne i niestety nie moge pozwolic sobe na takie warunki.

Mamy dwie lazienki z czego jedna jest na dworze i ja glownie korzystam z tej mimo iz przesto sie rozchorowalam bo w drugiej jest pelno grzyba to samo tyczy sie ubikacji.

Ostatnio zeby doczyscic to wylalam pol butelki domestosa. Ale co ja moge to wszystko wrzarlo sie bardzo gleboko i teraz trzeba skuc sciane zeby sie go pozbyc.

Juz nie mowie o kapieli dziecka w tym miejscu. Kupilismy dziecinna wanne i kapiemy synk a w pokoju mimo iz jest na tyle duzy ze moze w lazience umyc sie pod prysznicem.

Wiec co mam zrobic za 900 funtow wynajmowac od kogos mieszkanie??albo i wiecej poniewaz prawnie powinnismy miec 2 sypialnie ale to jesli sie policzy z achunkami jest koszt minimum 1200 funtow jesli nie chcesz mieszkac poza londynem

banita
Rezydent
Posty: 7320
Rejestracja: 31 sie 2007 07:34

Postautor: banita » 23 lis 2007 23:21

boze

wiesz co z jednej strony zycze wam zebyscie dostali to mieszkanie bo w wyzej opisanych warunkach nawet psa bym nie trzymal (a i kredytu pewnie nie dostaniecie bo rozumiem ze nawet roku w angli nie jestescie) ale z drugiej to naprawde moglibyscie sobie cos wynajac i przestac patrzec tylko na kase jaka wydacie BO NA DZIECIACH SIE NIE OSZCZEDZA!!!! a stac was, nie odlozycie, palacu nie bedzie ale stac was...

MarcFloyd
Rezydent
Posty: 4971
Rejestracja: 31 sie 2007 12:27

Postautor: MarcFloyd » 24 lis 2007 10:38

banita, zartujesz chyba? Przy 30k rocznie to o mieszkaniu councilowskim mozesz zapomniec. Ludzie, miesszkania socjalne sa dla MALO zarabiajacych (dochod na doroslego 10-11k), przynajmniej w wiekszosci councilow.

A z kredytem przy tym poziomie zarobkow nie powinnas miec najmniejszych problemow. Oczywiscie, zalezy na ile.

catis
Emigrant
Posty: 132
Rejestracja: 08 lis 2007 18:42

Postautor: catis » 24 lis 2007 18:20

Powiem szczerze ze tych rzeczy na nie w tym domu jest duzo duzo wiecej ale niestety cos mi sie zepsolo i druga czesc wpisu mi sie nie wpisala na forum nie wazne zreszta.

Jesli chodzi o wynajeccie czegos to wlasnie czekamy az nasz landlord wyremontuje dom w ktory ma cztery mieszkania i ma to byc gotowe do swiat wiec przeprowadzka przed swietami lub zaraz po. Jesli tak w koncu bedzie to bedziemy starac sie o dofinansowania.

Myslimy wlasnie o tym kredycie ale to jak pisalam musimy wstrzymac sie do kwietnia wtedy bedziemy mogli cokolwiek robic dalej.

MarcFloyd - czemu przy takich zarobkach nie dostaniemy?? w sumie to nikt nas nie pytal jakie mamy zarobki maz napisal tylko w ostatnim punkcie opisowym ze utrzymuje rodzine bo mamy malego synka wiec ja zajmuje sie dzieckiem i nie moge pracowac. A w aplikacji nigdzie nie pytali o zarobki.
Mamy juz dostep do ze tak powiem licytacji mieszkan wiec w sumie nie wiem okaze sie co dalej.

Mam nadzieje w sumie ze do konca roku stad sie wyprowadzimy

Pozdrawiam serdecznie

banita
Rezydent
Posty: 7320
Rejestracja: 31 sie 2007 07:34

Postautor: banita » 24 lis 2007 19:47

MarcFloyd pisze:banita, zartujesz chyba? Przy 30k rocznie to o mieszkaniu councilowskim mozesz zapomniec.


zartuje? raczej nie, nie wiem ile to sa male zarobki zeby dostac socjalne, nigdy sie nie interesowalem formalnosciami. ale wiem ze na zarobki jednej osoby badz pary patrzy sie inaczej niz na zarobki rodziny przy jednym zywicielu i dziecku.

banita
Rezydent
Posty: 7320
Rejestracja: 31 sie 2007 07:34

Postautor: banita » 24 lis 2007 19:51

MarcFloyd pisze:A z kredytem przy tym poziomie zarobkow nie powinnas miec najmniejszych problemow. Oczywiscie, zalezy na ile.


wymog do kredytow - 3 lata w anglii. ja dostalem po 2,5 ale powiedzialem ze jestem ponad 3, w moim przypadku nikt nie sprawdzil albo nie mial jak. ale jak ktos jest tu tylko rok to szczeze watpie zeby dostal. oczywiscie od regul sa wyjatki.

MarcFloyd
Rezydent
Posty: 4971
Rejestracja: 31 sie 2007 12:27

Postautor: MarcFloyd » 24 lis 2007 20:52

1. council flat a dochod
Byc moze zalezy to od councilu. Z tego co pamietam - kolezanka starala sie w Cheshire i trzeba bylo miec NAPRAWDE maly dochod zeby councli flat dostac. Oczywiscie, mozna bylo czekac w kolejce. Skolko ugodno.

2. Kredyt.
Banita, nie wiem gdzie brales kredyt. Ja bralem w Northern Rock i z tego co pamietam dlugosc przebywania w UK nie miala zadnego znaczenia. Liczyl sie dochod, rodzaj kontraktu i jego dlugosc (a wiec dlugosc okresu wypowiedzenia i jego prawdopodobienstwo).
Przy oczesnym dochodzie 14.5k moj limit kredytowy wynosil okolo 68k.

catis
Emigrant
Posty: 132
Rejestracja: 08 lis 2007 18:42

Postautor: catis » 25 lis 2007 18:01

MarcFloyd

No wiec tak nikt nas o dochod nie pytal tez mnie to troche dziwilo ale tak bylo mimo iz odwiedzilismy 3 councile.
W sumie jesli nawet masz te 30 k odejmiesz od tego podatek to na dwie osoby z dzieckiem to wcale nie takie rarytasy. Bo dziecko duzo kosztuje.
Zobaczymy jak bedzie jak bede cos wiedziala to wam napisze.

Marcfloyd

Jesli chodzi o kredyt to jestesmy tu pol roku maz ma umowe na 30 k i jest to umowa bezterminowa czyli tak jak w polsce umowa na czas juz nie okreslony.
Maz jest informatykiem w firmie ktora zajmuje sie oprogramowaniem dla firm finansowych i bankow. Ale doradzili mu zeby z kredytem wstrzymal sie do kwietnia wtedy dostanie podwyzke i bedzie mial pierwsze rozliczenie podatkoowe co podobno dla bankow jest wazne.

banita
Rezydent
Posty: 7320
Rejestracja: 31 sie 2007 07:34

Postautor: banita » 25 lis 2007 21:31

Marc:

re 1: ja nieznaju

re 2: Yorkshire Building Society, pytali ile jestem w angli i wiedzialem zeby odpowiedziec ze wiecej niz 3 lata, i ile zarabiam

kontrakt nie mial najmniejszego znaczenia poniewaz go nie posiadalem (dlugosc wypowiedzenia 0 prawdopodobienstwo wypowiedzenia 100) :lol: lucky me

MarcFloyd
Rezydent
Posty: 4971
Rejestracja: 31 sie 2007 12:27

Postautor: MarcFloyd » 26 lis 2007 08:09

catis:

Ja wiem ze 30k na dwie osoby z dzieckiem to nie jest duzo, natomiast ja pisalem o naprawde NISKICH zarobkach - jak takich przy ktporych juz mozesz dostac tax credit. Wiesz, moze to po prostu zalezy od councilu. Poza tym piszesz ze nikt nie pytal: ale nie podawalas tego we wniosku?

banita: piszac "rodzaj kontraktu" mialem na mysli obostrzenia dla osob ktore nie sa pewne swojej pracy jutro, np. pracownikow agencji.

Ps: prawdopodobienstwo jest w przedziale od zera do jeden, jesli natomiast chciales podac je w procentach to napisales ze na pewno Cie zwolnia :P

banita
Rezydent
Posty: 7320
Rejestracja: 31 sie 2007 07:34

Postautor: banita » 26 lis 2007 08:16

MarcFloyd pisze:Ps: prawdopodobienstwo jest w przedziale od zera do jeden, jesli natomiast chciales podac je w procentach to napisales ze na pewno Cie zwolnia :P


zgadza sie chcialem podac je w procentach i chodzilo o 100% i jest to prawda bo w momencie przyznania kredytu kontrakt konczyl mi sie za 16 dni wiec prawdopodobienstwo pozostania bez pracy po 16 dniach = 100%

btw: ciekawi mnie jak i czy w ogole problemu Northern Rock maja jakikolwiek wplyw na ludzi ktorzy maja u nich kredyty? dotyczy cie to w jakikolwiek sposob czy nie? czy tylko tych co mieli oszczednosci?

MarcFloyd
Rezydent
Posty: 4971
Rejestracja: 31 sie 2007 12:27

Postautor: MarcFloyd » 28 lis 2007 08:15

banita:

na szczescie jestesmy w sytuacji ze to MY jestesmy winni im pieniadze a nie na odwrot :P

A tak powaznie: ciezko powiedziec co bedzie. Jestesmy chronienie przez kontrakty, ale jesli firma pojdzie do upadlosci... Z drugiej strony to wtedy po prostu mozna wziac mortgage gdzie indziej, bo to oni wtedy rozwiazuja umowe, wiec zwalnia cie z dodatkowych oplat. Tyle ze wiesz, to zawsze jest zabawa, wnioskowanie o mortgage itp.

user681861
Gastarbeiter
Posty: 37
Rejestracja: 29 lis 2007 10:32

Postautor: user681861 » 30 lis 2007 08:57

catis pisze:Jesli chodzi o wynajeccie czegos to wlasnie czekamy az nasz landlord wyremontuje dom w ktory ma cztery mieszkania i ma to byc gotowe do swiat


Biorac pod uwage jakiego rodzaju nieruchomosc wasz landlord posiada - zagrzybione lazienki itd, rozwazylbym opcje uwolnienia sie od niego, i poszukania czegos do wynajecia na wlasna reke...
Tymczasowe rozwiazanie, ktore bardzo moze pomoc
Nie zamierzacie chyba w tych warunkach czekac latami na mieszkanie z councilu?
Ja wiem i rozumiem, ze w zyciu roznie bywa, ale zarabiajac 30000 mozna troche zmienic na lepsze - nawet 1 bedroom bez grzyba bedzie lepszy niz pokoj w tego rodzaju nieruchomosci...

catis
Emigrant
Posty: 132
Rejestracja: 08 lis 2007 18:42

Postautor: catis » 30 lis 2007 13:04

user681861

badz tak mily badz mila przeczytac wszystkie posty dokladnie.

Nasz landlord to wporzadku czlowiek, a zagrzybiala lazienka i brud to sprawka naszyb brudnych wspollokatorow.

Niestety nawet jesli ja wyszorowalam lazienke to nastepnego dnia bylo to samo bo panowie sie kapami golili i szkoda gadac zygac sie chce jak sie wchodzi do lazienki i widzi trzy reczniki nie prane od roku na dodatek kiedys byly one biale.

W tych warunkach mamy byc zamiar gora do nowego roku.
Jesli sie okaze ze nasz landlord nawalil z mieszkaniem (a watpie) to wynajmiemy cos na wlasna reke.
Zreszta wczoraj znalazlam firme ktora wynajmuje domy dla ludzi bedacych w councilach. Moze nie maja ceny jak w councilu ale mniej niz normalnie na rynku staja do wynajecia.

Wiec wlasnie myslimy czy nie warto wynajac domu czy segmentu.

banita
Rezydent
Posty: 7320
Rejestracja: 31 sie 2007 07:34

Postautor: banita » 30 lis 2007 13:13

a moze poprostu watro byloby zglosic landlordowi skora jest taki w pozadku ze mieszkacie ze swiniami (bez urazy dla swin) no bo w koncu oni jego mieszkanie niszcza, tyle jest osob szukajacych dachu nad glowa ze raczej nie bedzie mial problemu ze znalezieniem normalnych chetnych


Wróć do „Mieszkanie”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika. i 2 gości

cron