Ogólne rozmowy na tematy związane z pracą w Wielkiej Brytanii. Ogłoszenia o pracy można znaleść pod adresem www.londynek.net/jobs
szaman1235
Gastarbeiter
Posty: 1
Rejestracja: 03 maja 2011 23:46

Postautor: szaman1235 » 15 maja 2011 10:21

Sainsbury zatrudnia pracowników drogą elektroniczną z tego co wiem... :wink:

Stirlitz
Gastarbeiter
Posty: 27
Rejestracja: 23 maja 2011 20:20

Postautor: Stirlitz » 24 maja 2011 21:17

Kumpel tam dzwonił na ten numer i mówi gościowi,że jest zainteresowany tą pracą i ,że mieszka w Lewisham ale od tej strony bliżej Dartford i ma samochód więc może dojechać na każdą zmianę i nie ma sprawy kurs ma na wózki angielski,język zna dobrze jest tu cztery lata papiery rózne i wszystko OK a kolo mu odpowiada ,że nie da rady nie ma dla niego pracy ,bo musi się przeprowadzić do Dartford i to na jego chatę i mieszkać jak w gettcie to wtedy spoko.A jakie wymagania ;na dzień dobry to chyba trzeba z 500 funtów wpłacić za chate i klimatyczne chyba. I takie ogloszonka mamy na tej stronie legalnie i w promocji.W Deutschland już rano w domu miałby GSG-9 ,a po południu siedziałby w celi i czekał na adwokata.

maya
Rezydent
Posty: 1120
Rejestracja: 28 wrz 2007 11:57
Kontaktowanie:

Postautor: maya » 24 maja 2011 22:19

Jak by miał tą rozmowę nagraną i by się uparł to kolesia posłałby na zieloną trawkę.

Stirlitz
Gastarbeiter
Posty: 27
Rejestracja: 23 maja 2011 20:20

Postautor: Stirlitz » 24 maja 2011 23:21

Miał Nokie za 10 fula więc mógł sobie nagrać najwyżej na Kasprzaka...
zresztą tu nie o nagrywanie chodzi tylko o takie mendy człekopodobne ,które żyją z takich wałów i bezkarnie sobie zamieszczają tego typu ogłoszenia w necie.Nie wiem nie jestem fachowcem ale ten system jakoś ne funguje...
Po za tym vide casus JustyskaZ są ludzie którzy realnie tracą cash przez taką patologie.

gryzon69
Gastarbeiter
Posty: 1
Rejestracja: 26 maja 2011 13:11

Postautor: gryzon69 » 26 maja 2011 13:24

a oto telefony do oszusta 07828015617
07552324578 Pytac o darka <gruba swinia>
a to numer do agenci mieszkaniowej ktora wspulpracuje z p. Darkiem 01322222736 Prosic o Sylwie. Praca jest w magazynach Sainsbery's w Dartford
Sainsburys Distribution Centre
Littlebrook Manor Way
Dartford
Kent
DA1 5FD
Przyjmuja ludzi tylko trzeba ruszyc tyłek i sie umuwic na interviev

Stirlitz
Gastarbeiter
Posty: 27
Rejestracja: 23 maja 2011 20:20

Postautor: Stirlitz » 26 maja 2011 20:51

gryzon69 szacun nieprzerwany he he ...
Swoją drogą ciekawe czy agencja mieszkaniowa pani Sylwii zdaje sobie sprawę z przestępczej działalności tego duetu ???

xyz1234
Gastarbeiter
Posty: 1
Rejestracja: 13 cze 2011 11:29

Postautor: xyz1234 » 13 cze 2011 11:42

Stirlitz pisze:gryzon69
Swoją drogą ciekawe czy agencja mieszkaniowa pani Sylwii zdaje sobie sprawę z przestępczej działalności tego duetu ???


Pani Sylwia współpracuje z dwoma grubasami (Marcin Kurka, Dariusz ?) Nie dajcie się zwieść. przez 2 tygodnie od 27 maja czekalam z grupa przyjaciol na pracę. niestety nie doczekaliśmy się. z braku pieniędzy wróciliśmy do polski. mieszkaliśmy w starym, rozwalającym sie domu. w ogole nie był wyposażony. Rzeczy typu sztućce, talerze, garnki itp musieliśmy sobie kupić na własna rękę. za dom płacilismy tygodniowo za osobę 75funtw(w tej okolicy dom tego typu kosztował około 20 funtów za osobe).Grubasom chodziło tylko o pieniądze, nie potrafili nic załatwić. na wszystko mieli własną odpowiedź. Dariusz 10razy obiecywał że już na następny dzień pójdziemy do pracy. w ostateczności siedzieliśmy w domu..
Dowiedzieliśmy się od ludzi pracujących w sainsbury's, że pracaj nie ejst tak kolorowa jak opisują. Stawka na godzinę wynosiła 5.93,a nie 6.25 jak było mówione. Od tego jeszcze odbierali tzw taxy (22% od wypłaty) Wprawdzie po jakimś czasie to zwracali, ale to trzeba było sobie samemu załatwic. Ludzie pracowali około 2-3 godziny, max 7. Czasami w ogole musieli wrócić do domu, bo nie było pracy.

darnok
Gastarbeiter
Posty: 2
Rejestracja: 15 cze 2011 16:45

Postautor: darnok » 15 cze 2011 16:49

kurde no to mi trochę namieszaliście w głowie... kupiłem bilet i w piątek jadę do Dartford do tej pracy. I teraz serio nie wiem co mam zrobić, czy zaryzykować czy stracić tą kasę. Z pracy w Polsce też się zwolniłem...

kontaktuje się z Panią Agnieszką Kurką.

darnok
Gastarbeiter
Posty: 2
Rejestracja: 15 cze 2011 16:45

Postautor: darnok » 18 cze 2011 16:45

jednak nie pojechałem do tej super pracy proponowanej przez państwo KURKA i chyba wyszło mi to na dobre bo Pan z pytaniem "przyjeżdżasz dzisiaj do Londynu prawda? Dojeżdżasz już czy jak?" obudził się dopiero teraz czyli o godzinie 17.42 ;-) a miałem być planowo o 13.15. Tak miałem na bilecie i już 2 razy jadąc wiem, że autobus jest planowo.
ODRADZAM WSZYSTKIM... na necie jest jeszcze jeden baaardzo długi artykuł o nich:

http://www.gbritain.net/forum/viewtopic ... 714919c7fa

Starababa
Gastarbeiter
Posty: 5
Rejestracja: 30 sty 2011 15:26

Postautor: Starababa » 19 cze 2011 00:42

Stawka na godzinę wynosiła 5.93,a nie 6.25 jak było mówione. Od tego jeszcze odbierali tzw taxy (22% od wypłaty)



Placeniu tu podatku i ubezpieczenia przy normalnej, legalnej to normalne.

Wprawdzie po jakimś czasie to zwracali, ale to trzeba było sobie samemu załatwic.


Nikt nie zwraca calego podatku czy ubezpieczenia, na koniec roku podatkowego mozna starac sie o zwrot NADPLATY podatku - jezeli takowa byla.

To tak na marginesie - zeby bylo jasne.

***************************

Ludzie, nie pakujcie sie w takie walki gdzie zeby "dostac" prace - MUSICIE mieszkac tam gdzie wam kaza. Bo pracy nie bedzie, za rudere zaplacicie 10 razy tyle ile jest warta i wrocicie na piechote do Polski.

Jezeli ktos chce kasa za "zalatwienie" pracy to omijajcie szeerokim lukiem.


Wróć do „Praca”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika. i 12 gości