O wszystkim i o niczym forum ogólne bez ograniczeń terytorialnych
cleaner21
Gastarbeiter
Posty: 8
Rejestracja: 08 sty 2009 15:52

Jak skutcznie zaoszczedzic pieniadze?

Postautor: cleaner21 » 08 sty 2009 16:18

Witam. Jestem w Londynie razem z chlopakiem od dwoch lat i ciezko nam zaoszczedzic troche grosza. Nie pijemy, chlopak jedynie pali papierosy, nie kupujemy drogich ubran, sprzetow. Przyznam sie ze malo zarabiamy, ale chcielibysmy co nie co odlozyc. Czy ktos ma jakies sprawdzone sposoby na domowy budzet? Tylko powazne odpowiedzi. Pozdrawiam.

pharao
Emigrant
Posty: 108
Rejestracja: 22 gru 2008 13:01

Postautor: pharao » 08 sty 2009 16:53

Tylko poważne odpowiedzi? Co ty z tą powagą?

Zacznijcie od tego, żeby chłopak rzucił palenie - jak dużo pali to jest to spora oszczędność.

Z innych to chociażby:
- kupowanie w promocjach
- produkty z nalepką Super Value czy podobnie
- ciuchy chociażby z Primarku
- więcej chodzić :)
itp itd

cleaner21
Gastarbeiter
Posty: 8
Rejestracja: 08 sty 2009 15:52

Postautor: cleaner21 » 08 sty 2009 16:58

haha bo ja juz to taka jestem powazna zawsze :) dzieki za pomoc. ale rzucic palenie to sie tak latwo nie da. kupuje tylko w primarku, a co do spozywczych to w tych najtanszych supermarketach :(, no a do pracy to sie raczej chodzic nie da. dojezdzam poltorej godziny, trawelka mam na 2-3, do pierwszej strefy biore autobus. nie mam zadnych rachunkow do placenia np za telefon. pozdrawiam :)

ter_li
Gastarbeiter
Posty: 2
Rejestracja: 04 sty 2009 17:04

Postautor: ter_li » 08 sty 2009 20:09

Nie da sie odłożyć mieszkając w Londynie i pracując za minimum.
Ja mieszkam za zadupie kraju i mam bardzo dobrze płatną prace więc odkładam. Nie wyobrażam sobie życia w Londynie. Miasto bardzo mi przypadło do gustu ale tam się nie da żyćnormalnie

angik
Posty: 0
Rejestracja: 21 sty 2009 05:30

Postautor: angik » 08 sty 2009 20:11

Co do fajeczek - popros kogos aby przywiozl Ci z Polski tyton ( mozna 1kg na osobe - jesli nic sie nie zmienilo) kup w Tesco tzw. tutki L 0.99 za pudelko 100 szt. , kup maszynke i otworz produkcje. :D

cleaner21
Gastarbeiter
Posty: 8
Rejestracja: 08 sty 2009 15:52

Postautor: cleaner21 » 08 sty 2009 20:12

niestety, ale chyba masz racje

Iron
Emigrant
Posty: 299
Rejestracja: 06 gru 2007 12:21

Postautor: Iron » 08 sty 2009 22:56

Wot,życie polaka w Anglii...być panem ,tylko czego.ubogiego życia ?
I po co te achy,ochy,że tak pięknie i bogato...zakłamanie na całego.
Niech młody zacznie chlać,wtedy wam się polepszy lub nie. :P

angik
Posty: 0
Rejestracja: 21 sty 2009 05:30

Postautor: angik » 09 sty 2009 06:13

Przypomnialo mi sie. Moze zmien prace - jesli mozesz oczywiscie, na nocna zmiane bo wtedy stawka jest wyzsza , choc nie wszedzie.

Jasmen
Gastarbeiter
Posty: 33
Rejestracja: 22 sie 2008 19:22

Postautor: Jasmen » 09 sty 2009 14:55

A nie lepiej jak znajdziesz pokój(zakladam,ze wynajmujecie pokoj)blizej Twojej pracy?Zaoszczedzisz na trawelce.
Pozdrowionka

gherbid
Rezydent
Posty: 1506
Rejestracja: 16 kwie 2008 19:18

Postautor: gherbid » 09 sty 2009 16:34

Iron pisze:Wot,życie polaka w Anglii...być panem ,tylko czego.ubogiego życia ?
I po co te achy,ochy,że tak pięknie i bogato...zakłamanie na całego.
Niech młody zacznie chlać,wtedy wam się polepszy lub nie. :P


Iron, widzę, że z wyciąganiem wniosków u Ciebie krucho. Cóż, nie każdy musi mieć lotny umysł...
Widzisz, pic polega na tym, że tu dwie osoby mogą w drogim mieście spokojnie przeżyć pracując za minimalną pensję. A teraz zrób ten numer w tej wspaniałej Polsce, tani cwaniaczku. Czaisz różnicę?

woo
Emigrant
Posty: 285
Rejestracja: 07 maja 2008 14:17

Postautor: woo » 09 sty 2009 16:51

Najlepiej zaczac od zlokalizowania gdzie pieniadze uciekaja, czyli zrobic naprawde budzet domowy.

Pierwszy lepszy link z google: http://www.budzetdomowy.pl/

Potem zmienic prace, podnoszac wczesniej kwalifikacje - na dluzsza mete lepsze niz zaciskanie pasa.

Powodzenia

Gonzo
Rezydent
Posty: 1000
Rejestracja: 31 sie 2007 00:12

Postautor: Gonzo » 09 sty 2009 20:13

Nie tylko TY Cleaner21 ledwo wiążesz koniec z końcem wśród licznie mieszkających tam Polaków.Co z tego,że zarabiacie około 1000 Funtów jak i tak wszystko rozchodzi się na koszty utrzymania.Czy to ma sens???Równie dobrze moglibyście żyć w Polsce łapiąc pierwszą lepszą pracę choćby w jakimś markecie a przy tym unikniecie licznych upokorzeń i niemiłych sytuacji,które to niewątpliwie mają miejsce,szczególnie teraz w dobie kryzysu..."Pociąg dużej nienawiści wobec emigrantów już jedzie..".

cleaner21
Gastarbeiter
Posty: 8
Rejestracja: 08 sty 2009 15:52

Postautor: cleaner21 » 09 sty 2009 20:23

Niech młody zacznie chlać,wtedy wam się polepszy lub nie.

iron ty to masz pomysly na zycie. pewnie sam chlejesz. moj 'mlody' jak go nazwales nie bedzie chlal :/

gherbid
Rezydent
Posty: 1506
Rejestracja: 16 kwie 2008 19:18

Postautor: gherbid » 09 sty 2009 20:31

Gonzo debilku, jeszcze raz zapytam. Pokaż jak można się utrzymać w Polsce za pensję minimalną - tą rzeczywistą, jakieś 900 zeta na rękę. No słucham?

Gonzo
Rezydent
Posty: 1000
Rejestracja: 31 sie 2007 00:12

Postautor: Gonzo » 09 sty 2009 21:19

Albo Gherbid podciągniesz poziom wypowiedzi albo wylecisz stąd tak jak MarcFloyd.Twoje rynsztokowe słownictwo obniża poziom forum.Nie wiem jaki jest sens dyskusji z kimś komu informacje o PL zatrzymały się na poziomie sprzed wielu lat.900zł....człowieku co Ty wiesz o PL???Wygłupy sobie robisz??We Wrocławiu minimum 1500 w Biedronce netto.Wypowiedz się lepiej o tym co teraz Angole myślą z tymi którzy odbierają im pracę i napisz czy te żałosne 1000 Funtów(jak dobrze pójdzie)wynagrodzi liczne upokorzenia.
http://www.sfora.pl/Rosnie-nienawisc-Br ... kow,a,1072


Wróć do „Hyde Park”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika. i 6 gości