O wszystkim i o niczym forum ogólne bez ograniczeń terytorialnych
PCT
Gastarbeiter
Posty: 4
Rejestracja: 01 paź 2008 19:14

Postautor: PCT » 07 gru 2008 22:20

Wiesz jaką to ma zaletę? Wyrabiam sobie własne zdanie na dany temat i potrafię w dyskusji bronić swoich przekonań - taki Zeitgeist jest dobry dla niedokształconych amerykańskich leszczy. Tylko że cholernie mnie boli, gdy patrzę ilu normalnych ludzi w ciemno łyka umiejętnie sporządzoną medialną papkę i nawet nie zadadzą sobie trudu choćby wyrywkowego sprawdzenia wiarygodności serwowanych teorii...



dlaczego sie tak od razu wsciekasz?
z poczatku film przedstawia katastroficzna wizje przyszlosci, ale koniec jest zupelnie inny , pozytywny.
niech ktos przyponi sobie dramat'szewcy' witkiewicza,napisany dwudziestoleciu miedzywojennym. prognozowal stan spoleczenstwa i kulture, a tak naprawde przez te 70 lat zmienilo sie naprawde duzo i wizja witkiewicza jest juz tylko historia.

autorzy 'zeitgeist' usiluja przekazac jak wladza deprawuje ludzi, jacy jestesmy na nia slabi, ulegli, ufajacy.
pozniej pokazuja, ze spisek to jedna, a drugie to nasza egzystencja/rola na ziemi.

warto obejrzec film da samej koncowki i po co od razu wypiywac totalne bzdury.

swoja droga to zmieny stosunek do bliznich i rzeczy, panie (...)__tu by sie zarymowal -gherbid

gherbid
Rezydent
Posty: 1506
Rejestracja: 16 kwie 2008 19:18

Postautor: gherbid » 07 gru 2008 23:48

primo - nie wściekam się z byle powodu, a już na pewno nie w tym topicu, jak pozwoliłeś sobie zaimputować.

secundo - jeżeli całość bazuje na zmanipulowanych informacjach, to żadna konkluzja płynąca z takiego materiału nie jest wiarygodna, poza tym, od prognozowania przyszłości są wróżki. Tak naprawdę ani grupa, ani tym bardziej jednostka nie mają wpływu na przyszłość, która tak naprawdę zależy w równej mierze od współczynnika ludzkiego, jak i od zdarzeń całkowicie aleatorycznych. Ergo, żadna świadomość społeczna nie będzie miała jednoznacznego wpływu na rozkład gęstości prawdopodobieństwa.

tertio - "Zeitgeist" jest absolutnie nieprawdziwym stekiem bredni, mającym zasugerować istnienie czegoś takiego jak New World Order. Nie widzę w jego przesłaniu nic optymistycznego, a tym bardziej mogącego skłaniać do refleksji. Jeżeli ktoś chce obejrzeć naprawdę poruszający materiał o ludzkiej znieczulicy i obojętności rządów na ludzkie życie, to proponuję wyszukać francuski dokument "Rzeki krwi" opowiadający o ludobójstwie w Rwandzie i Burundi.

Tyle tego jeżeli chodzi o moją skromną opinię :)

darekzlondku
Emigrant
Posty: 858
Rejestracja: 15 paź 2007 23:09

Postautor: darekzlondku » 09 gru 2008 17:32

gherbid pisze:... Jeżeli ktoś chce obejrzeć naprawdę poruszający materiał o ludzkiej znieczulicy i obojętności rządów na ludzkie życie, to proponuję wyszukać francuski dokument "Rzeki krwi" opowiadający o ludobójstwie w Rwandzie i Burundi....

...pozwolilem sobie "zaimputowac" "zabazowanie" na twoim tekscie ...
zgadzam sie z toba w pelni ze ludobojstwo , walki plemienne w ktorych gina masowo zwykli ludzie jako cel slepej nienawisci (choc nam to w ogole trudno pojac), sa nie zauwazane, przemilczane ignorowane przez Bogaty Swiat...
...ale zeby ci nie przeslodzic... zawsze podziwialem ludzi ktorzymogliby wymieniac swoje tytuly naukowedosc dlugo, ale mowili prostym, zrozumialym jezykiem nawet dla maluczkich...

gherbid
Rezydent
Posty: 1506
Rejestracja: 16 kwie 2008 19:18

Postautor: gherbid » 09 gru 2008 17:41

Przykro mi że zrozumienie treści sprawiło Ci niejakie trudności. Pisząc o ludziach z tytułami naukowymi i posługujących się prostym językiem miałeś na myśli Wałęsę? :twisted:

darekzlondku
Emigrant
Posty: 858
Rejestracja: 15 paź 2007 23:09

Postautor: darekzlondku » 09 gru 2008 18:00

...wlasnie dokladnie na odwrot.. co do rozumienia tresci - raczej nie, choc niektorych pojec nie uzywalem, nie uzywam i nie bede uzywal.. z prostej przyczyny: nie przepadam za takim stylem brylowania w ' towarzystwie'...

gherbid
Rezydent
Posty: 1506
Rejestracja: 16 kwie 2008 19:18

Postautor: gherbid » 09 gru 2008 18:14

Będziesz się dalej czepiał mojego stylu, czy masz może coś jeszcze ciekawego do powiedzenia? Bo jak Ci chodzi tylko o formę to uważam że dalsza dyskusja jest bezcelowa.

Netka
Emigrant
Posty: 124
Rejestracja: 04 wrz 2007 11:55

Postautor: Netka » 09 gru 2008 18:38

gherbid,z calym szacunkiem do Twojej rzadzy wiedzy,chyba jednak sie mylisz...poczytaj sobie dzisiejsze wiadomosci!!!

Coraz czesciej slyszy sie BANK SWIATOWY,RZAD SWIATOWY


Co Ty na to?Bzdury?

gherbid
Rezydent
Posty: 1506
Rejestracja: 16 kwie 2008 19:18

Postautor: gherbid » 09 gru 2008 18:58

Przepraszam najmocniej Netka, ale co ma wspólnego Bank Światowy, powstały zaraz po II Wojnie Światowej i mający pomagać w odbudowie zniszczeń wojennych, a obecnie funkcjonujący jako konglomerat 185 krajów członkowskich z FED? W "Zeitgeist" mówią o FED a nie o Banku Światowym. Za chwilę czepisz się PKOBP :lol:
Rząd Światowy? Gdzie, w jakich mediach była wzmianka o Rządzie Światowym? To tylko hipotetyczna koncepcja sprawowania władzy, równie realna jak obecnie loty na Jowisza. Poza tym wbrew temu co chciałabyś usłyszeć, najbardziej zbliżona do koncepcji Rządu Światowego jest Bruksela i Unia Europejska a USA ma z tym tyle wspólnego co świnia z siodłem.
Więc nawiązując do Twojego ostatniego pytania - tak, to co napisałaś to bzdury.

darekzlondku
Emigrant
Posty: 858
Rejestracja: 15 paź 2007 23:09

Postautor: darekzlondku » 09 gru 2008 19:03

...biznes stal sie globalny, wielkie firmy, korporacje itp monstra ponadnarodowe sa praktycznie wszedzie, kasa, zaleznosci,powiazania ekonomiczne dawno juz przekroczyly granice panstw... wiec dziwisz sie Netka, ze bedzie sie tworzylo 'cialo' o takich wplywach ponad narodowych?...
..gherbit ( z calym szacunkiem dla jego rzadzy wiedzy) skupia sie na tym aby sie dowiedziec, wiedziec, miec wyrobiona opinie... po to zeby umiec zabrac glos w towarzystwie, pokazac ze ON WIE lepiej, doglebie... i nikt mu nie podskoczy... i pewnie tak bedzie... sztuka dla sztuki...
...poniewaz stratujemy z roznego sposobu podejscia do celu dobywania wiedzy, nieporozumienia sa nieuniknione... prosciej: jesli zglebiam wiedze to np.min. po to aby smarkaczowi zmienic w glowie , zeby nie skonczyl z nozem miedzy zebrami...
...przekonuj nas ghebridzie do tego ze mam(y) cos zrobic lub nie niz samo tylko blyszczenie...

gherbid
Rezydent
Posty: 1506
Rejestracja: 16 kwie 2008 19:18

Postautor: gherbid » 09 gru 2008 19:16

Nie bardzo Cię rozumiem. Uważasz, że skoro zabieram głos w dyskusji która mnie interesuje, mam swoje zdanie którego bronię, potrafię użyć argumentacji i korzystać z zasobów zgromadzonej wiedzy, to w Twojej opinii próbuje błyszczeć w towarzystwie?
Wychodzi na to, że najlepiej byłoby jakbym Ci przytakiwał, to wtedy byłoby super?
Śmieszny jesteś.

skupia sie na tym aby sie dowiedziec, wiedziec, miec wyrobiona opinie... po to zeby umiec zabrac glos w towarzystwie, pokazac ze ON WIE lepiej, doglebie...

Niezupełnie. Jeżeli umknęło Ci to co wcześniej pisałem, to powtórzę jeszcze raz. Lubię dyskutować o czymś co mnie interesuje. A żeby móc dyskutować, wymagana jest wiedza, aby nie robić z siebie durnia rzucającego tylko gdzieś zasłyszanymi frazesami, a nie potrafiącego w najprostszy sposób uzasadnić swoich racji.

prosciej: jesli zglebiam wiedze to np.min. po to aby smarkaczowi zmienic w glowie , zeby nie skonczyl z nozem miedzy zebrami...

Ale zabłysłeś :lol:

Odnośnie Twoich wypocin:
...biznes stal sie globalny, wielkie firmy, korporacje itp monstra ponadnarodowe sa praktycznie wszedzie, kasa, zaleznosci,powiazania ekonomiczne dawno juz przekroczyly granice panstw... wiec dziwisz sie Netka, ze bedzie sie tworzylo 'cialo' o takich wplywach ponad narodowych?...
Czy dotarło do Ciebie, że Bank Światowy powstał w 1944 roku, kiedy termin "Globalizacja" praktycznie nie istniał? Ogarnij się człowieku, bo takie bzdury piszesz aż ręce opadają.

darekzlondku
Emigrant
Posty: 858
Rejestracja: 15 paź 2007 23:09

Postautor: darekzlondku » 09 gru 2008 20:02

..czy napisalem ci gdziekolwiek ze jestes smieszny...?
...czy napisalem ze od "twoich wypocin" rece opadaja...?
...nie musze sie ogarnywac: co do blyszczenia! - moja wiedza zdobywana jest nie po to by uzasadniac swoje racje tylko dokladnie cos z niej wynika dla innych...
...ale jak chcesz zeby cala piaskownica byla tylko dla ciebie... no problemos...

gherbid
Rezydent
Posty: 1506
Rejestracja: 16 kwie 2008 19:18

Postautor: gherbid » 09 gru 2008 21:30

Dokładnie - ręce opadają. Zero argumentów, brak elementarnej wiedzy na dany temat, do tego wplatasz niejasny watek "Tych Onych Złych Chcących Zawładnąć Światem", okraszając to dramatycznymi uniesieniami w stylu Młodego Wertera...
No dosłownie jakbym echa "Zeitgeista" słyszał 8)
wiedza zdobywana jest nie po to by uzasadniac swoje racje tylko dokladnie cos z niej wynika dla innych...

Widzę, że jedynie potrafisz trwać w przekonaniu "kto nie z nami, ten przeciw". Skoro ośmielam się mieć swoje zdanie i popierać je starannie dobraną argumentacją, to już "błyszczę" i naturalnie w ten sposób zniekształcam obraz odbieranej przez innych rzeczywistości. Zapewne też z zamieszczanych informacji i faktów nic dla nikogo nie wynika, no bo w końcu kogo tam interesuje np wątek Krishny? No ładnie.
Wytknij mi jedno potknięcie w mojej argumentacji odnośnie "Zeitgeista", na pewno masz jakieś spostrzeżenia? Nic? No proszę.

P.S.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Dyskusja
http://pl.wikipedia.org/wiki/Argument_(retoryka)

darekzlondku
Emigrant
Posty: 858
Rejestracja: 15 paź 2007 23:09

Postautor: darekzlondku » 09 gru 2008 21:52

...masz racje uzywajac jako swoje motto:
Oto on...
jeden z Bożych prototypów.
Maksymalnie podładowany mutant nigdy nie wprowadzony do masowej produkcji.
Zbyt dziwny by żyć, zbyt rzadki by umrzeć.

gherbid
Rezydent
Posty: 1506
Rejestracja: 16 kwie 2008 19:18

Postautor: gherbid » 09 gru 2008 22:09

Czyli argumentów do dyskusji już nie masz żadnych i potrafisz tylko czepiać się zastosowanego słownictwa albo sygnaturki...
Szkoda czasu na nawet próbę dyskusji.

Brain
Gastarbeiter
Posty: 2
Rejestracja: 23 cze 2008 20:12

Postautor: Brain » 13 gru 2008 11:54

With all respect gherbid.

Dyskusja ma miejsce wtedy gdy powiesz swoje zdanie i uszanujesz czyjesc, niestety do tego rodzaju dyskusji trzeba dorosnac, hmm moze zle slowo, trzeba patrzec troszke szerzej niz wlasne wyliczenia, przemyslenia itp. Zaczynanie kazdej odpowiedzi, pozwole sobie zacytowac:
"Bzdura"
lub
"Kolejna Bzdura"
jakos nie przypomina mi dyskusji, znaczy bywaly takie dyskusje z jedyna sluszna wladza badz jedynym slusznym podejsciem, i nie wazne jest czy bylo ono zgodne z prawda czy nie.

To jakby poza monologiem w watku.

Milego weekendu i udanego odpoczynku zycze wszystkim.

pozdrawiam
ps: nie odgrzewam tematu zaleglosci mam poprostu.


Wróć do „Hyde Park”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika. i 17 gości