O wszystkim i o niczym forum ogólne bez ograniczeń terytorialnych
gherbid
Rezydent
Posty: 1506
Rejestracja: 16 kwie 2008 19:18

Postautor: gherbid » 10 lis 2008 07:13

No, częściowo masz rację. Wszędzie nie byłem we Wrocku. Obiecuję naprawić to następnym razem - wpadnę do zoo i przyniosę ci trochę bananów :twisted:
A tak na serio. Nowy Dwór, Ołbin, cały trójkąt bermudzki... Nawet Śródmieście. centrum... Jedna wielka patologia.
Poza tym brud, potworny. Smród, powietrze które dosłownie można zobaczyć. Mnóstwo podobieństw do Londynu, z tym że w Londynie mimo jego ogromu, tak naprawdę ciężko dostać w pysk spacerując po mieście trzeba raczej się postarać, żeby wdepnąć w problemy.
Może się z tym nie zgodzisz, trollu?

edit - postanowiłem troszkę poszperać, żeby znaleźć informacje o Wrocku - w końcu prawie 2 lata mnie tam nie było. No i proszę co sobie wygooglałem:
http://e-lama.pl/artykul.php?id=807
Widzę, że zagłębia patologii wciąż się powiększają. Londyn na tym tle jawi się jako spokojne miasto. A Milton Keynes? Wow. Normalnie oaza spokoju :lol:

LNOVSKIxPMOVICH
Gastarbeiter
Posty: 78
Rejestracja: 27 sie 2008 14:33

Postautor: LNOVSKIxPMOVICH » 12 lis 2008 05:54

Cry me a river losers.......


Zawsze bedzie spor pomiedzy ludzmi ktorzy tak patrza na zycie, czyli jakosc internetu, procenty za kredyty, Kastomer serwis w Rzadowych spoldzielniach, to najwazniejsze rzeczy. Z jednej strony mozna was zrozumiec 'moja ojczyzna jest tam gdzie sa pieniadze'

jak mialbym wybierac to bym wybral tych 'nowych emigrantow' niz takich glupich ludzi co zyja w PL - narzekaja na emigrantow , ale tak naprawde im zazdroszcza , bo Grzesiu ma satnav razem z fajnym samochodem, bo Czesiu ma tam firme i tylko pogania innych glupich emigrantow - juz tez dawno ma swoj dom, bo Teresa ma dobra prace a jej dzieci chodza do prywatnej szkoly, najstarsza corka na Oxford sie uczy.

A tak naprawde to jak to juz w ameryce ze 100 lat temu wsrod Polsko mowiacych emigrantow bylo. jedno to samo i chyba nic sie nie zmienilo, Zalmanowie juz maja piano, a Jablonska sie ozenila z bogatym bauerem , maja sluzonce i duzo platacje bawelny .




A Igor Czernikowski nie byl za granica, najdalej chyba byl w Kielcach a mieszka w Sandomierzu , i sika na wasze problemy .


PS: ja to nie Igorek


Wróć do „Hyde Park”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika. i 9 gości