O wszystkim i o niczym forum ogólne bez ograniczeń terytorialnych
Brain
Gastarbeiter
Posty: 2
Rejestracja: 23 cze 2008 20:12

Postautor: Brain » 30 paź 2008 10:18

Sloweczko tylko:

cytat: dostaje 1000 kary za nic" koniec cytatu.

Otoz nie za nic, przez pryzmat naszej wiedzy, znajomosci jezyka, kojazenia faktow...

Przychodzi pan zrobic z nami wywiad o pie... chcemy byc mili wpuszczamy go do domu on jest oczywiscie slepy nie widzi czy mamy tv czy nie, a nawet jezeli nie wpuszczamy bo nasz angielski konczy sie na "yez" "nou" to zajzec nie trudno.

Wieczorowa pora, kabelek antenowy zwisa radosnie z dachu w srodku rozblyskuje bbc albo inny paszport polsatu. Trzeba byc idiota zeby sie nie domyslic, iz to telewizor (tak moze DVD, ale za posiadanie odbiornika sie placi a nie za ogladanie).

Nie trzeba kosmicznej energii ani super tajnej wojskowej technologii zeby rozkminic kto ma a kto nie telewizora.

Co do monitorowania polaczen internetowych prawdopodobnie bedzie tak jak w Polsce stanowi prawo: "Kazdy uslugodawca jest zobowiazany do monitorowania, zapisywania i przechowywania informacji o rozpoczetych polaczeniach". Dotyczy to takze operatorow telefonii. Radzilbym najpierw w kraju zrobic pikiete, prosciej bedzie, brak bariery jezykowej.

Konkluzja.
Kazde wtykanie sie z lapami lub/i buciorami w prywatne zycie budzi zastrzezenia, sa tego za i przeciw. Zwolennicy mowia: Przeciez jezeli nie masz nic do ukrycia to czego sie bac oraz wielokrotnie gdyby wlasnie "panstwo" weszlo z butami zapobiegloby wielu tragediom, przeciwnicy krzycza: chce miec swoja prywatnosc, niezaleznosc itp... szkoda, ze nie da sie pogodzic wszystkiego...
W idealnym swiecie, kazdy kazdemu by ufal, nikt nie kradl filmow, muzyki, gier uzywajac P2P, nikt nie wysylal smsow allach akbar (czy jak to tam sie pisze) nikt nie chodzilby w tych smiesznych szpiczastych czapkach zachodzacych lekko na kostki. Ale tak nie jest. Czy przeszkadza Ci "Stop & Search"? Czy przeszkadza Ci CCTV? Czy przeszkadzaja Ci skanery linii papilarnych?
Odpowiedz sobie sam...

banita
Rezydent
Posty: 7320
Rejestracja: 31 sie 2007 07:34

Postautor: banita » 30 paź 2008 10:24

brain jesli pytanie czy mi przeszkadza bylo do mnie to:

banita pisze:(...)tylko ze mi to akurat wisi(...)


a jak nie do mnie to trudno :)

Brain
Gastarbeiter
Posty: 2
Rejestracja: 23 cze 2008 20:12

Postautor: Brain » 30 paź 2008 10:25

bosz... tak do ciebie wszystko co pisze jest do ciebie w sumie to nie wiem czy tu jacys inni ludzie sa na forum...

Ogolne pytanie bylo to.

banita
Rezydent
Posty: 7320
Rejestracja: 31 sie 2007 07:34

Postautor: banita » 30 paź 2008 10:36

napisales w liczbie pojedynczej po mojej wypowiedzi to jak mam to odebrac?

innych nie ma - wszystkich wystraszylem:) Artur jeszcze tylko daje rade :)

Usercostam
Rezydent
Posty: 5234
Rejestracja: 06 gru 2013 12:00

Postautor: Usercostam » 30 paź 2008 10:53

Czy w danym domu sie oglada tv bardzo latwo sprawdzic, wcale nikt nie musi wchodzic.
Wystarczy odpowiednia antena kierunkowa wycelowana z samochodu kolo domu, troche sprzetu i juz ten ktos u siebie moze zobaczyc co ogladamy i czy ogladamy ;)

Artur79
Rezydent
Posty: 2318
Rejestracja: 30 sie 2007 09:41

Postautor: Artur79 » 30 paź 2008 11:05

z tego co gherbid pisal to to fantastyka, mysle ze mozna podsluchac bo glos idzie w eter, ale nie sadze zeby sie dalo zassac obraz bo telewizor nie jest nadajnikiem, moze co najwyzej promieniowac.
ja slyszalem nastepujaca historie w tym temacie, goscia zaczepil przed domem elegancki pan, ze niby przeprowadza badania ogladalnosci i wypytal co mu sie z tv podoba a co nie, gosc opowiadal, opowiadal, elegancki pan uwaznie sluchal a na koniec mu oznajmil ze widac oglada czesto tv a nie placi i pyk kara :) wiec widac urzad od scigania stosuje raczej technike ... socjotechnike :)

Brain
Gastarbeiter
Posty: 2
Rejestracja: 23 cze 2008 20:12

Postautor: Brain » 30 paź 2008 11:22

Da sie odtworzyc obraz z odbiornika nie chce mi sie szukac zrodla ale jak bedzie trzeba... Fantastyka jest zeby jechal samochod i pan na wyswietlaczu mial:

- Oxford street 23 flat 4 Samsung 32" bbc1

8)

Artur79
Rezydent
Posty: 2318
Rejestracja: 30 sie 2007 09:41

Postautor: Artur79 » 30 paź 2008 11:26

mozliwe, nie znam sie.
tylko watpie zeby bez nakazu sadowego mozna bylo uzywac takich metod, bo to jest spore naruszenie prywatnosci.

Brain
Gastarbeiter
Posty: 2
Rejestracja: 23 cze 2008 20:12

Postautor: Brain » 30 paź 2008 12:31

Ano jest ;) bo w ten sam sposob mozesz ogladac co ktos pstryka sobie na kompiuterku...
Ostatnio nawet jakies medrce udowodnily przechwycanie impulsow klawiatury (przewodowej).
Jak by nie mozna poprostu zapytac o haslo :lol:

kaslawka
Rezydent
Posty: 1830
Rejestracja: 07 paź 2007 13:54

Postautor: kaslawka » 30 paź 2008 21:15

banita pisze:
innych nie ma - wszystkich wystraszylem:) Artur jeszcze tylko daje rade :)


to nie ma moj drogi nic wspolnego ze strachem....poprostu przychodzi taki moment ze ciagniecie dyskusji jest juz glupota :lol:

a poza tym zyjemy w swiecie gdzie wszyscy chca wiedziec wszystko, w detalach...tej machiny sie juz nie zatrzyma, trzeba sie nauczyc z nia zyc :wink:

gherbid
Rezydent
Posty: 1506
Rejestracja: 16 kwie 2008 19:18

Postautor: gherbid » 01 lis 2008 22:24

Jeden z setek wątków bazujących na logice i obnażających debilizmy lansowane w mediach.
http://www.metropol247.co.uk/forum/view ... &sk=t&sd=a
Jeżeli ktoś wierzy w "rewelacje" a wszechmocnych vanach krążących po Wyspach, to współczuję - pranie mózgu daje efekty.

Nie chce mi się dyskutować o reszcie historyjek z palca wyssanych - takie same bzdety :)

brain pisze:Ostatnio nawet jakies medrce udowodnily przechwycanie impulsow klawiatury (przewodowej).

Nie ostatnio, tylko w latach 70 :)

Brain
Gastarbeiter
Posty: 2
Rejestracja: 23 cze 2008 20:12

Postautor: Brain » 02 lis 2008 01:22

przeciez to chwilka

deos
Gastarbeiter
Posty: 27
Rejestracja: 27 paź 2008 04:50

Postautor: deos » 02 lis 2008 21:16

Oczywiscie rzad nie uzywa zadnych super technologii do stwierdzenia czy masz TV. Wystarczy, ze sam rzadowi o tym powiesz, placac za TV licence. Kazdy, kto placi TV licence ma telewizor tak?
A ci, ktorzy nie placa a maja TV to margines, ktory zreszta jest odwiedzany przez kontrolerow. Swiadczy o tym wizyta pana, ktory sie ostatnio u mnie zjawil, co prawda nie moze osobiscie wejsc mi do domu bez pozwolenia sadu, ale policja lub urzad skarbowy moze pod wieloma pretekstami juz bez pozwolenia sadu o kazdej porze. Pana wpuscilem, bo myslalem ze jak udowodnie, ze nie mam TV to mi przestana wysylac te listy z ostrzezeniami, ale listy nadal przychodza a pan spisal kilka rzeczy w notesie, nawet nie wiem co tam zapisal.

Internet: kazdy dostawca internetu w EU (UK jest czlonkiem) ma obowiazek zapisywac i zachowywac wszystkie dane na temat twojego urzytkowania internetu przez ich lacze przez kilka miesiecy i udostepniac je na zadanie wielu agencji rzadowych. Wielu ISP dobrowolnie trzyma te dane dluzej. Takie jest prawo, latwo to sprawdzic wiec o co te argumenty. Tutaj przynajmniej nie musimy pokazywac paszportu jesli chcemy korzystac z internetu w kawiarence internetowej tak jak w niektorych krajach Unii (Wlochy bodajze ale nie chce mi sie teraz szukac z powrotem tej strony na ktorej to pzeczytalem).

Do tych danych twojego urzytkowania netu ma dostep wielu urzednikow bez pozwolenia sadu, wystaczy, ze policja wysle list do twojego ISP z zapytaniem o logi tego i tego klienta miedzy 1 lipca a 1 sierpnia i dostaja to zaraz - a sa tam wszystkie twoje emaile, ktore napisales, wszystko co nie bylo szyfrowane protokolem https jest widoczne. Pracuje w firmach IT od dluzszego czasu wiec widze jak to wyglada. Jedyna metoda na maskowanie to uzywanie TORa, ktory szyfruje caly twoj browsing.

A do tych co mowia, zebym naprawial swoje wlasne podworko w Polsce, powiem tylko tyle, ze nie bylem w Polsce od dwoch lat, nie mieszkam tam od szesciu i nie zamierzam tam sie pojawiac w przyszlosci, moj kraj, w ktorym zyje to UK, moja corka ma obywatelstwo Brytyjskie, ja tez moge miec jesli zechce.

Piszecie tez, ze zamiast wytykac problemy, nalezy podawac propozycje ich rozwiazania. Rozwiazanie powinno byc w prawie lub najlepiej w konstytucji, ktorej brak w tym kraju. Rzad niby nas chroni przed terrorystami, przestepcami, prolemami zdrowotnymi, bieda i wszystkim innym ale kto nas chroni przed rzadem? Rzad nie jest godny zaufania, dlatego powinna byc konstytucja, ktorej rzad nie moze zmienic nawet jesli znowu beda ataki terrorystyczne, nawet jesli bedzie sie szezylo piractwo w internecie, nawet jesli ludzie bedzie miliony innych problemow, konstytucja powinna gwarantowac podstawowe prawa, m.in. prawo do prywatnosci osobistej od rzadu, powinna mowic w co rzad moze ingerowac a w co nie. Obecnie rzad sam sobie ustanawia w co moze ingerowac a w co nie, bo rzad w UK zarowno sam ustanawia prawo jak i sam je egzekwuje.

Brain
Gastarbeiter
Posty: 2
Rejestracja: 23 cze 2008 20:12

Postautor: Brain » 02 lis 2008 21:39

Troszke smiechu mi nie zaszkodzilo w niedziele i za to dziekuje serdecznie.

Na poziomie uslugodawcy ISP... jedynym sposobem ukrycia zawartosci ruchu jest szyfrowany tunel klient-serwer. I teraz wiem to moze byc bardzo dotkliwe dla osob postrzegajacych internet jako tylko strony www obslugiwane przez http (rfc2616), ale https to wlanie tylko strony www, a najczesniej chodzi o logi z ruchu p2p. Tez mozna szyfrowac tresc przekazu P2P z tym, ze tutaj tak https jak i "tor" jest bezuzyteczny ale o tym za chwile.

Wiec jezeli chcemy byc "bezpieczni" albo sprawni inaczej, to szyfrowanie trzeba zaczac przed podjeciem polaczenia... i teraz idziemy dalej TOR (nie mylic z szyną). Fatk ukrywa twoj ruch ale tylko w jednym momencie, i jest to serwer docelowy, i tutaj takze nie kazdy serwer docelowy ale taki, ktory umozliwia polaczenia nawiazywane z SOCKS ale oczywiscie o tym wiesz wiec nie bede sie rozpisywal.

A wracajac zatem powolutku do watku, jezeli twoj dostawca loguje twoj ruch to musisz zrozumiec dzialanie ruchu internetowego i musi do ciebie dotrzec, iz nie wazne jak bardzo chcesz sie ukryc twoje IP wysyla pakiet i twoj dostawca go rejestruje (odbywa sie to w warstwie sieci nie zas w warstwie aplikacji, ktora jest TOR, tak kazdy program to aplikacja).

Reasumujac tak na chlopski rozum, nie wazne jakiego proxy uzywasz i jak uwazasz ze jestes sprytny, z punktu widzenia twojego dostawcy to bez znaczenia.
Co prawda (i tu przyklad) admin takiego Londynka podczas jakiegos naduzycia wysle maila do Zimbabwe zamiast do Wroclawia jednak dostawca wie gdzie sie laczyles i na jakie porty, a przy wnikliwszej analizie naglowka pakietu z jaka usluga (bo mozna przeciez uruchomic ftp na 8080).

Zatem jezeli chcesz zeby BT nie wiedzialo gdzie sie laczysz jest jeden niezawodny sposob i nie jest to "TOR" jest to kupienie internetu od na przyklad O2. Co prawda wtedy to O2 wie gdzie sie laczysz ale to jakby skutek uboczny :)

pozdrawiam
ps. Marc podaj maila

deos
Gastarbeiter
Posty: 27
Rejestracja: 27 paź 2008 04:50

Postautor: deos » 02 lis 2008 23:10

Niekoniecznie. Mozesz ukryc sie zupelnie przed dostawca internetu uzywajac Tora skonfigurwanego w bundle z Vidala i Privoxy w Firefoxie.
Musisz do tego wylaczyc tez Java i inne aplikacje oprocz przegladarki (np. Peer to Peer juz pod to nie podlega i twoj traffic bedzie widoczny). Ale anonimowe serfowanie w sieci jest mozliwe.

Majac ten pakiet to wlasnie privoxy rozwiazuje DNS (czyli zamienia adresy www na numerki) a nie serwer DNS twojego dostawcy, dostawca widzi tylko szyfrowane polaczenie (czyli ciag jakis niezrozumialych znakow) z jakims adresem IP gdzies w innym kraju, ktory zmienia sie co kilka minut. Teraz ten serwer gdzies tam pelni ma szyfrowane polaczenie z jeszcze innym serwerem w jeszcze innym kraju i tak dalej az twoje polaczenie przejdzie przez kilkanascie serwerow TORa, i tylko ostatni serwer widzi, co robisz i rozwiazuje ci DNS - ale ten serwer nie wie kim jestes.

TOR dziala tak jak kilka sieci VPN jedna w drugiej.


Wróć do „Hyde Park”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika. i 14 gości

cron