O wszystkim i o niczym forum ogólne bez ograniczeń terytorialnych
schock
Gastarbeiter
Posty: 44
Rejestracja: 03 sie 2008 02:44

Postautor: schock » 08 wrz 2008 01:01

AAA Dopadli mnie. :shock: Dlaczego nie wierzylem. Teraz nie zaznam spokoju dopuki nie nazbieram na Hammera dla ojca z Torunia. Pomozecie???
Gdzie kupie zatyczki do uszu?

MarcFloyd
Rezydent
Posty: 4971
Rejestracja: 31 sie 2007 12:27

Postautor: MarcFloyd » 08 wrz 2008 07:21

Nie pamietam drugiego tak abstrakcyjnie odjechanego tematu. A zaczal sie tak smutno... :o

user593152
Gastarbeiter
Posty: 76
Rejestracja: 25 sie 2008 19:55

Postautor: user593152 » 08 wrz 2008 09:31

Zwracam się z prośbą do wszystkich duchownych przedstawicieli Kościoła Katolickiego czytających wypowiedzi na forum, by uświadomili niestety niezbyt oświeconemu społeczenstwu, co jest tak naprawdę moralne. Czy niemoralna jest miłość i poświęcanie się dla członków swojej rodziny (zabrałam mamę do babci w 2001 roku bo ja kochałam), czy niehumanitarne eksperymenty przeprowadzne przez lata na ludziach prowadzące do uszkodzenia zdrowia a często do utraty życia.
Czy Polacy, zakładam że katolicy, pracujący przy tej akcji dla rządu amerykańskiego (wielu elektroników, informatyków, psychiatrów , psychologów) wykorzystujących swoją wiedzę w rozwoju broni masowej destrukcji i jednocześnie szukający winy w niewinnych ofiarach zasługują na miano człowieka? Ja uważam iż jest to forma zezwierzęcenia godna potępienia.
Proszę o modlitwę w intencji mojej rodziny jak również intencji moich polskich prześladowców. Bóg zapłać.

Brain
Gastarbeiter
Posty: 2
Rejestracja: 23 cze 2008 20:12

Postautor: Brain » 08 wrz 2008 14:30

W sumie to nie wiem co jest gorsze:

Zginac z rak mafii ?

VS.

Miec powazne problemy psychiczne i wzbraniac sie konsultacji ze specjalista/lekarzem.

jak myslicie ?

banita
Rezydent
Posty: 7320
Rejestracja: 31 sie 2007 07:34

Postautor: banita » 08 wrz 2008 14:36

jak mnie mialoby tak popier... to juz wole zeby mnie zastrzelili :lol:

user593152
Gastarbeiter
Posty: 76
Rejestracja: 25 sie 2008 19:55

Postautor: user593152 » 08 wrz 2008 14:47

Brain,
Konsultacja ze specjalistą lekarzem jest w tym przypadku absolutnie bez sensu. Niepotrzebny wydatek, który i tak nie uchroni Cię przed rękami mafii. Skoro potrafią czytać cudze myśli, to i tak będą wiedzieli, że w gruncie rzeczy nic mi dolega. I nic się nie zmieni, poza tym że będę psuła sobie wątrobę i nabijała kasę koncernom farmaceutycznym, które również mogą partycypowac w gangu. Machina się kręci.
Ja szukam lepszego a nie gorszego rozwiązania.

user593152
Gastarbeiter
Posty: 76
Rejestracja: 25 sie 2008 19:55

Postautor: user593152 » 08 wrz 2008 14:54

Banita,
To byłoby najprostsze rozwiązanie. Latwiej jest umrzeć niż żyć będąc torturowanym przez zwięrzęta, które w dodatku zabierają Ci prawo do podstawowych potrzeb fizjiologicznych: sen, jedzenie, picie.

user593152
Gastarbeiter
Posty: 76
Rejestracja: 25 sie 2008 19:55

Postautor: user593152 » 08 wrz 2008 14:58

The powers of satellites, as here described, especially lend themselves to harassment of someone. The victim could be a business or political rival, an ex-spouse, a political dissident, a disliked competitor, or anyone who for whatever reason provokes hatred or contempt. Once the target is a "signature," he can almost never escape a satellite's probing eyes. (As an article in Science explained, "tiny computers...check the incoming signals with computerized images, or `signatures,' of what the target should like.") As long as his tormentor or tormentors--those with the resources to hire a satellite--desire, the victim will be subject to continuous scrutiny. His movements will be known, his conversations heard, his thoughts picked clean, and his whole life subjected to bogus moralizing, should his tormentor diabolically use the information gained. A sadist could harass his target with sound bites, or audio messages, directly broadcast into his room; with physical assault with a laser; with subliminal audio messages that disturb his sleep or manipulate persons around him into saying something that emotionally distresses him; with lasers that turn off street lights as he approaches them; with tampering with lamps so that they burn out when he hits the switch; and in general with the knowledge gained acquired through the omniscient eyes and ears of satellites. In short, a person with access to satellite technology could make his victim's life a living nightmare, a living hell.

kordian
Gastarbeiter
Posty: 59
Rejestracja: 16 wrz 2008 13:29

Postautor: kordian » 08 wrz 2008 14:58

...ale czad!
W końcu robi sie normalnie na tym "legendarnym" forum:)

banita
Rezydent
Posty: 7320
Rejestracja: 31 sie 2007 07:34

Postautor: banita » 08 wrz 2008 15:08

co nie ...

w koncu bedziesz mial z kim pogadac

swoj zawsze trafi na swego

kordian
Gastarbeiter
Posty: 59
Rejestracja: 16 wrz 2008 13:29

Postautor: kordian » 08 wrz 2008 15:54

Marc co u Ciebie!?
Twoja aktywność coś zmalała ostatnio...
Nawijaj coś! Nieraz mnie (...), ale i tak Cie lubie:)

Prosze bez wulgaryzmow - to juz drugi raz w tym samym topicu. Za trzecim razem - ostrzezenie.

AnkaMak
Moderator

MarcFloyd
Rezydent
Posty: 4971
Rejestracja: 31 sie 2007 12:27

Postautor: MarcFloyd » 08 wrz 2008 18:11

Za to wybitnie wzrosla moja aktywnosc w czytaniu podrecznikow :P


Od kilku postow dochodze do wniosku ze autorka nie tyle cietrpi na zaburzenia psychiczne co po prostu robi nas w wala :lol:

kaslawka
Rezydent
Posty: 1830
Rejestracja: 07 paź 2007 13:54

Postautor: kaslawka » 09 wrz 2008 11:26

no ja to jej zasugerowalam kilka stron wczesniej :lol:

Brain
Gastarbeiter
Posty: 2
Rejestracja: 23 cze 2008 20:12

Postautor: Brain » 09 wrz 2008 11:34

O zginal moj post... a to psikus.

gherbid
Rezydent
Posty: 1506
Rejestracja: 16 kwie 2008 19:18

Postautor: gherbid » 09 wrz 2008 17:30

Ja mam pomysł! Się weźmnie hakiera jakowegoś, normalnie, kurde, nie? Ony ten hakier jeden weźmnie i haknie satelitę albo i dwie i te one te satelity te dwie, tak jakby bendom promjenjować na mame kolerzanki i wtedy jom tak napromijenjójom, rze ona całkiem tak siem podniesie i ozdrowieje całkiem wnet.
A wtedy kolerzanka nasza 100 zdrowasiek pindolnie i na Jasnom Gure pujdzie na kolanah i głowem popjołem posypujonc w intencji tego onego hakiera, co jej mame ozdrowił. I wtedy jurz nie trza bendzie tu pisać dyrdymałek i bajek palcamy na wodzie pisanymi. Hej?
A ja tak na onego hakiero to Kaprala Gonzo bym zareklamował. Bo on już pisał co on hakjer jest i rze siem jurz włamywał nieraz. Wienc takie satelity one to pypeć i pryszcz na rzyci normalnie dla onego, nie? :)

:twisted:


Wróć do „Hyde Park”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika. i 8 gości