O wszystkim i o niczym forum ogólne bez ograniczeń terytorialnych
user882488
Gastarbeiter
Posty: 2
Rejestracja: 06 cze 2008 17:34

Wakacje na Majorce/Ibizie - wasze rekomendacje

Postautor: user882488 » 06 lip 2008 23:35

Witam,

Jakie plaze jakie hotele polecaci jako miejsce spedzenia wakacji na Majorce lub ibizie (wrzesien) z gory dziekuje zainfo

Usercostam
Rezydent
Posty: 5234
Rejestracja: 06 gru 2013 12:00

Postautor: Usercostam » 07 lip 2008 15:05

Jak bylem na majorce to z reguly spalem na plazy albo w aucie, bo to tylko jednonocne wypady byly.
Teraz w Piatek lece znowu, jak znajde jakis fajny hotel to cos napisze.
Mam teraz w planie sobie poczytac ksiazki gapiac sie w morze srodziemne.

banita
Rezydent
Posty: 7320
Rejestracja: 31 sie 2007 07:34

Postautor: banita » 07 lip 2008 15:07

juz nudne sa te twoje fantazje ... cos jak wrzucajacy nam gonzo, kiedys smieszyl, potem denerwowal a teraz juz sie znudzil

Tinkerbell78
Gastarbeiter
Posty: 4
Rejestracja: 04 lip 2008 16:23

Postautor: Tinkerbell78 » 07 lip 2008 15:44

Polecam goraco Majorke, zwlaszcza poczatkujacym podroznikom, a to dlatego, ze ta wyspa ma wszystko co potrzeba; morze, gory, miasta, wioseczki, jest zroznicowana, barwna, ma duzo tanich polaczen do ciekawych miejsc. Najlepiej mieszkac w hotelu przy Playa de Palma. Jest to dluuuga plaza oddalona kilka kilometrow od centrum stolicy, Palmy, gdzie tez jest lotnisko.
Przy samej plazy jest ulica z ktorek mozna autobusem za bodajze 1 euro dojechac do Palmy. Bylam 2 ,5 roku temu wic zdajac sie na pamiec to autobus nr175.
Przy plazy jest mnostwo kafejek, restauracji i sklepikow. Generalnie menu jest w niemieckim, ale angielski tez sie przyda.
Sama Palma jest piekna i warto odwiedzic laznie muzulmanskie, pochodzic, zwiedzic zamek (nie pamietam nazwy).
W centrum znajduje sie stacja kolejowa (czynna latem) i autobusowa. Rozklad jazdy dostepny jest w biurze turystycznym obok. Oddalam go komus. W kazdym razie warto odwiedzic Cuevas del Drach (poszukajcie w jakim miescie, bo nie pamietam to jest, a dany autobus tam was zawiezie). To cudowne miejsce do ktorego jedzie sie zawilymi drogami wysoko na krawedzi. Mozna spasc! Dla ludzi o silnych nerwach! W te miejsca jezdzi tez kolejka, lecz bylam zima. Bilet jednorazowy na jakikolwiek autobus to 5-7 euro. Warto sprawdzac cene bo moga oszukac!
Tak samo (inna trasa)jedzie sie do gorskich wiosek Deia, Port Sollier ale warto.Jest przepieknie. Zobaczycie niesamowite widoki, nietypowe irrygacje.
Wspanialy jest cypl Formentor na polnocy. Jednak na sam czubek mozna
wjechac jedynie samochodem. Rowniez dla odwaznych. Widoki z gory zapieraja dech w piersiach.
Polecam.

Usercostam
Rezydent
Posty: 5234
Rejestracja: 06 gru 2013 12:00

Postautor: Usercostam » 07 lip 2008 19:19

banita uwazasz ze to nie mozliwe ?
bilet w dwie strony £120
pociag na stansted ok £25 w dwie strony
hotel £40
bilet na impreze roznie, ostatnio placilem 20eur do Abraxas i w tym byl wliczony drink. Podwojny gin z toniciem jakies 7eur...
Jest tez na oko kilkadziesiat fajnych knajpek pootwieranych, ogolnie cala noc jest pelno fajnych ludzi, mozna spokojnie na jakims placyku obalic dobre winko, nikt nie zaczepia itd.
Przy Av de Gabriel Roca mozna sobie zejsc na plaze polezec. Raz tam siedzialem sobie cala noc rozmyslajac o zyciu.
Pozatym jest jak pisze Tinkerbell78.
Polecam wynajac auto i pojezdzic po wyspie. Niektore odcinki w gorach to smierc w oczach, np. niezabezpieczone skarpy na zakretach :)

Gonzo
Rezydent
Posty: 1000
Rejestracja: 31 sie 2007 00:12

Postautor: Gonzo » 07 lip 2008 20:38

Rok temu byłem tam w miejscowości niedaleko stolicy Palmy.Zanim się wybrałem na tą wyspę przeczytałem sporo wiadomości w internecie na jej temat.Spotkałem bardzo dużo wzmianek na temat wszechobecnych tam Niemców oraz ich zachowania.Przygotowany psychicznie na takie sytuacje w końcu poleciałem na Majorkę.Ogólnie lubię Niemców i ten kraj ale
na miejscu już w hotelu rzeczywistość przerosła moje oczekiwania.Niemców było tam pełno,zachowują się bardzo głośno i demonstrują swoją narodowość w sposób bardzo męczący.Na ulicach chodzą całymi grupami,drą się do siebie jakby byli głusi tym swoim tubalnym twardym niemieckim akcentem.Polska kelnerka którą spotkałem w jednej z knajp mówiła mi że to dopiero początek,że w sezonie trudno tu wytrzymać.W knajpach zajmują wszystkie stoły,zachowują się bardzo głośno i chamsko,rzucają do siebie jedzeniem,ale personel przymyka na to oko bo przecież Niemcy płacą w Euro.... a liczą się pieniądze.W hotelu zachowują się tak jak na ulicy,jakby byli tu sami.Wracają po nocnych libacjach bardzo późno w nocy i nie dają spać innym.....
Proponuję Kołobrzeg gdzie sam się wybieram w tym roku.

Usercostam
Rezydent
Posty: 5234
Rejestracja: 06 gru 2013 12:00

Postautor: Usercostam » 07 lip 2008 20:53

Ja bylem poza sezone, wiec nie spotkalem za duzo niemcow. Natomiast fakt, na lotnisku mozna sie poczuc jak by sie wyladowalo gdzies w niemczech ;)

banita
Rezydent
Posty: 7320
Rejestracja: 31 sie 2007 07:34

Postautor: banita » 08 lip 2008 09:16

Gonzo pisze:Proponuję Kołobrzeg (...)


gdzie zamist opisanych wyzej niemcow bedziemy mogli spedzic spokojne wakacje z super pogoda, na czystych i bezpiecznych plazach w towarzystwie lysych karkow i ich tlenionych panienek ktorzy nie zachowuja sie glosno, nie wracaja pozno do hotelo-namiotow i nie czepiaja sie nikogo ...

Brain
Gastarbeiter
Posty: 2
Rejestracja: 23 cze 2008 20:12

Postautor: Brain » 08 lip 2008 11:16

... dodatkowo z "czystej" plazy wejdziemy do lazurowego czystego i cieplego morza aby zakosztowac kompieli nie tylko slonecznych... a gdy trafimy w dobra pore bedziemy mogli doswiadczyc niezapomnianych koncertow piosenki aby serca nasze wziosly sie radosnie ponad tlumy. tak kulturalnie uduchowieni i wypoczeci wrocimy autostradami lub szybka koleja do domow, gdzie bedzie na nas czekal jeszcze wiekszy spokoj i dobrobyt.

banita
Rezydent
Posty: 7320
Rejestracja: 31 sie 2007 07:34

Postautor: banita » 08 lip 2008 11:59

AMEN :)

Gonzo
Rezydent
Posty: 1000
Rejestracja: 31 sie 2007 00:12

Postautor: Gonzo » 08 lip 2008 23:17

Zawsze mnie to zastanawia dlaczego Polacy za granicą oczerniają swój kraj.Skoro już jesteście w UK to uczcie się od Brytyjczyków patriotyzmu i chwalenia swojego kraju nawet jeśli np.taka brytyjska publiczna służba zdrowia to dno.

Dona_J
Emigrant
Posty: 101
Rejestracja: 13 lis 2007 09:44

Postautor: Dona_J » 08 lip 2008 23:59

ja tam dzisiaj zachwalalam polske dla szefa bo chce poleciec. ja lece jutro i sie bardzo ciesze :) aczkolwiek urlop w polsce i urlop gdzie indziej to dwie rozne rzeczy dlatego pozniej uderzam na hiszpanie :)

Brain
Gastarbeiter
Posty: 2
Rejestracja: 23 cze 2008 20:12

Postautor: Brain » 09 lip 2008 01:31

Gonzo pisze:Zawsze mnie to zastanawia dlaczego Polacy za granicą oczerniają swój kraj.Skoro już jesteście w UK to uczcie się od Brytyjczyków patriotyzmu i chwalenia swojego kraju nawet jeśli np.taka brytyjska publiczna służba zdrowia to dno.


Nie martw sie chlopcze, tutaj nikt "samego" zlego slowa o Polsce z moich ust nie uslyszy. Staram sie tylko otworzyc oczy zaslepionym pseudo narodowosciowca jak ty.
Czemu nie ma riposty w stylu " nie prawda, tak nie jest, mamy czyste morze, gorace plaze a na festiwalu gra "The Police", "Genesis" i "Pink Floyd"", a moze poprostu to prawda, ktora jak to zostalo gdzies powiedziane w oczy kole wiec trzeba temacik odkrecic na inny tor.

pozdro ziom

ps. rownie dobrze moglbyc Tiesto, Van Dyk albo Chemical Brothers... cokolwiek bardziej swiatowego ale chyba Chopin nie zyje a Penderewski ma to w ....

ps2. o zauwazylem ze temat jest o sluzbie zdrowia jeszcze, no szerokie masz chlopie horyzonty ci powiem... aha nadmieniajac o sluzbie zdrowia to przewaznie pretensje maja ludzie z przykladu ponizej (L - lekarz, P - pacjent):

L - Hello, how do you feel?
P - no kurde tu mie rwie nie, i katar mom...
L - Excuse me?
P - no co nie wiesz co to jest katar?
L - Sorry, but i don't understand you.
P - no g... nie lekarz czlowiek mu mowi co boli... a ten nic - co mam ci narysowac co mnie boli, leki masz mi dac pigulo jedna.
L - Sorry, may I ask you leave.
P - Co ty k... gdzie z lapami, z dyni chcesz?
....
P - Hanka, jadymy do wrocka do naszej Wiesi w przychodni da mi etopiryne i bedzie gitara...

MarcFloyd
Rezydent
Posty: 4971
Rejestracja: 31 sie 2007 12:27

Postautor: MarcFloyd » 09 lip 2008 08:29

Brain,

on nie jest zaslepiony. To jest TROLL. On prezentuje poglady takie, ktore sa jak najbardziej wkurzajace dla reszty uzytkownikow forum. Gdyby to byl portal Mlodziezy Wszechnazistowskiej to zapewne podawalby sie za czarnego lewicowego Zyda z Niemiec ktory styrzelil gola Polakom :lol: :lol: :lol:


Wróć do „Hyde Park”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika. i 11 gości