O wszystkim i o niczym forum ogólne bez ograniczeń terytorialnych
PatrycjaS
Gastarbeiter
Posty: 10
Rejestracja: 26 cze 2008 13:41

Roznice kulturowe

Postautor: PatrycjaS » 26 cze 2008 13:48

Witam wszystkich!
Mam do Was pytanie dotyczace roznic kulturowych. Jak uwazacie co najbardziej utrudnia Polakom asymilacje w UK? I czym tak najbardziej roznimy sie od Anglikow? Wartosciami, pogladami, podejsciem do zycia, pracy? Moze mieliscie sytuacje, kiedy zostaliscie zle zrozumieni przez Anglikow bo powodem byly roznice kulturowe? Bardzo interesuja mnie wasze opinie i komentarze na ten temat gdyz wlasnie probuje pisac prace magisterka, ktora porusza poblemy wynikajace z roznic kulturowych. Bede wdzieczna za wszystie Wasze posty. Pozdrawiam serdecznie.

banita
Rezydent
Posty: 7320
Rejestracja: 31 sie 2007 07:34

Postautor: banita » 26 cze 2008 13:55

jest taka jedna np. polakom od zawsze wydawalo sie ze o pewne rzeczy trzeba sie prosic zeby je dostac a po przyjezdzie tutaj okazuje sie ze tacy anglicy nie musza sie o to prosci bo jest to dla nich oczywiste

kiedy pierwszy raz zapytalem sie o urlop - czy moge - w odpowiedzi uslyszalem - a czy ci sie nalezy - no tak nalezy sie - to po co sie pytasz czy mozesz, wybierz daty i juz ...

kiedy pierwszy raz poszedlem do urzedu (swoja droga chyba bylem w urzedach moze 3 razy bo wszystko przez tel ablo net) okazuje sie ze nie trzeba wlezc pani za biurkiem w du.. ze ledwo piety widac a wszystko i tak da sie zalatwic

itp itd

Usercostam
Rezydent
Posty: 5232
Rejestracja: 06 gru 2013 12:00

Postautor: Usercostam » 26 cze 2008 13:56

Moze zacznij zajmowac sie czyms powaznym ?

Artur79
Rezydent
Posty: 2318
Rejestracja: 30 sie 2007 09:41

Postautor: Artur79 » 26 cze 2008 14:14

Moze zacznij zajmowac sie czyms powaznym ?

Moze skoncz pieprzyc ?:)

Pisalem juz chyba o tym kiedys na forum, nie wiem czy to specyfika Londynu czy wogóle anglików, ale mozna sie naciac przy ustepowaniu miejsca kobietom. U nas kobieta bez wzgledu na wiek klapnie sobie i podziekuje, bez zbednych emocji. Tutaj jesli bedzie to Pani w wieku przekwitajacym to moze stanowczo odmówic i odebrac to jako obraze ze bierzesz ja za staruche :) Jesli bedzie mlodsza to tym bardziej sie zdziwi bo nie jest przyzwyczajona zeby ktos jej ustapil miejsce, bedzie dziekowac jakby ktos ja conajmniej zapokoil w tym pociagu :) Ale najczesciej jesli widzisz kobiete (no jak facet widzi, bo ty Patrycjo pewnie kobieta tez jestes :)) i nie siadasz zeby ona sobie klapla, to jakis sprytny biurowiec wskoczy na to miejsce i zasloni sie Times'em zeby nie bylo ze widzi kogos :)

gherbid
Rezydent
Posty: 1506
Rejestracja: 16 kwie 2008 19:18

Postautor: gherbid » 26 cze 2008 14:19

Czasami nawet panna uznaje to za podryw i chce wymieniać numery telefonów 8)
Dlatego ja ustępuję miejsca tylko ładnym - czuję się wtedy bezpiecznie :lol:

Artur79
Rezydent
Posty: 2318
Rejestracja: 30 sie 2007 09:41

Postautor: Artur79 » 26 cze 2008 14:20

jak Ci sie trafi feministka to uzna to za obraze jej uczuc, ale skoro wybierasz tylko te ladne to chyba sie nie trafi :)

Usercostam
Rezydent
Posty: 5232
Rejestracja: 06 gru 2013 12:00

Postautor: Usercostam » 26 cze 2008 14:21

> Jak uwazacie co najbardziej utrudnia Polakom asymilacje w UK?

Polakom utrudnia brak znajomosci jezyka, burackie zachowanie, wasy, picie w kuchni skrzynki stelli co wieczor.
Polkom nic nie utrudnia.

> I czym tak najbardziej roznimy sie od Anglikow?

W zasadzie niczym, chociaz Daily Mail pisal ze Anglicy maja wieksze penisy oraz Polskie dziewczyny mowia, ze Anglicy nie bija ich tak Polacy i nie smierdza. Pozatym zmywaja za darmo w domu, nie tak jak Polacy dla kogos za kase

> Wartosciami, pogladami, podejsciem do zycia, pracy?
Anglik ma wiecej pieniedzy od przecietnego Polaka przyjezdzajacego tutaj. Niestety pogladow ich nie poznalem bo mam wasy i na zmywaku sa sami Polacy. Ale wiem, ze Anglicy nie maja podejscia do zycia, bo zezwolili ostatnio na aborcje do chyba 24 tygodnia ciazy. U mnie w pracy nie ma zadnego Anglika jak rowniez zadnej Polki, wiec wszystko jest jasne.
Te ch... zabieraja nam nasze kobiety!

> Moze mieliscie sytuacje, kiedy zostaliscie zle zrozumieni przez Anglikow bo powodem byly roznice kulturowe?

tak mialem.

Artur79
Rezydent
Posty: 2318
Rejestracja: 30 sie 2007 09:41

Postautor: Artur79 » 26 cze 2008 14:28

Polakom utrudnia brak znajomosci jezyka, burackie zachowanie, wasy, picie w kuchni skrzynki stelli co wieczor.
Polkom nic nie utrudnia.

zmien to patologiczne srodowisko, napewno lepiej sie poczujesz :)

W zasadzie niczym, chociaz Daily Mail pisal ze Anglicy maja wieksze penisy oraz Polskie dziewczyny mowia, ze Anglicy nie bija ich tak Polacy i nie smierdza. Pozatym zmywaja za darmo w domu, nie tak jak Polacy dla kogos za kase


Jak kupisz cos fajnego w prezencie to kazda ci powie ze rozmiar nie ma znaczenia, wiec sie tak nie przejmuj :)

> Moze mieliscie sytuacje, kiedy zostaliscie zle zrozumieni przez Anglikow bo powodem byly roznice kulturowe?

tak mialem.

ja mam taka sytuacje, wprawdzie nie z anglikiem, bo to user1814656 :)

PatrycjaS
Gastarbeiter
Posty: 10
Rejestracja: 26 cze 2008 13:41

Postautor: PatrycjaS » 26 cze 2008 14:36

Dziekuje za te wszystkie spostrzezenia i mam nadzieje, ze wiecej osob dolaczy sie do tej dyskusji. Musze przyznac, ze mialam watpliwosci czy ktokolwiek zainteresuje sie tym tematem bo na poprzednim forum na ktorym umiescilam ten sam watek to zostalam jeszcze zbluzgana Bog jeden wie za co. Dziekuje jeszcze raz.

gherbid
Rezydent
Posty: 1506
Rejestracja: 16 kwie 2008 19:18

Postautor: gherbid » 26 cze 2008 14:38

user1814656 pisze:[...]Anglicy nie bija ich tak Polacy i nie smierdza.


:lol:

Obejrzyj sobie czasem "Street Wars", później "How Clean Is Your House?", a potem przeczytaj jeszcze raz artykuł w tym szmatławcu i zrozumiesz, dlaczego kiedyś na pewnym forum zasugerowałem Anglikom zwinięcie w/w dziennika w rulon i rozważenia nowej definicji słowa "czopek" :lol:

Mała próbka:
"czystość" w angielskim domu:
http://www.youtube.com/watch?v=TeF71_lT_-8

Tematu bicia kobiet przez Angoli nie poruszę, mimo że znam kilka przykładów z życia - nie wydaje mi się, aby moje znajome sobie tego życzyły.

Usercostam
Rezydent
Posty: 5232
Rejestracja: 06 gru 2013 12:00

Postautor: Usercostam » 26 cze 2008 15:03

To co napisalem to wiedza z roznych for kobiecych w tematach 'zwiazki z obcokrajowcami'
Po co one mialy by klamac te nasze ksiezniczki ?

gherbid
Rezydent
Posty: 1506
Rejestracja: 16 kwie 2008 19:18

Postautor: gherbid » 26 cze 2008 15:10

Nic nie sądzę. Po prostu miałem okazję usłyszeć kilka historii i to niekoniecznie od Polek :) W dwóch przypadkach byłem świadkiem "ekscesów" osobiście.
Oczywiście zdaję sobie sprawę, że istnieją chlubne wyjątki :)

Artur79
Rezydent
Posty: 2318
Rejestracja: 30 sie 2007 09:41

Postautor: Artur79 » 26 cze 2008 15:13

gadamy o roznicach kulturowych a nie o patologii. pozatym chodzi o polaków i anglików a ksiezniczki wola ksiecia ze wschodu w "prawie nówka" Audi :)

PatrycjaS: skoro jestes tu nowa to czuje sie w obowiazku przestrzec Cie przed pewnymi osobami, jesli do dyskusji wlaczy sie Gonzo to przytakuj mu we wszystkim, to taki element terapii zajeciowej inaczej bywa agresywny i pluje, podobnie w przypadku Kordiana to typ depresyjny, nie uzywaj w jego obecnosci slowa zmywak, budzi to w nim pewne blizej nieokreslone lęki, przez co zamyka sie w komorce i nie wchodzi na forum przez jakis czas. Ogolnie to mile i niegrozne chlopaki tylko troche zyja w innym swiecie.

Anglicy maja tez troche inne pojecie pracy, w Polsce pracownik który zasówa a nic z tego nie ma jest uwazany za kogos kto jest godny nasladowania i budzi zazdrosc innych pracowników, którzy chca mu dorównac, wyscig szczurów sie rozpedza :).
Tutaj ktos taki wzbudza co najwyzej politowanie, po co sie wysilac jesli nie ma sie z tego zadnych wymiernych korzysci ? Moze byc takze nielubiany poniewaz podnosci poprzeczke kolegom, manager nagle zauwaza ze ta sama prace mozna wykonac 2x lepiej i 3x szybciej wiec nie dziw ze sie ludzie wkurzaja :)
U nas jest jaka praca taka placa tutaj na odwrót, najpierw mi porzadnie zaplac a dopiero zaczne porzadnie pracowac inaczej obowiazuje tempo półśrednie :)

PatrycjaS
Gastarbeiter
Posty: 10
Rejestracja: 26 cze 2008 13:41

Postautor: PatrycjaS » 26 cze 2008 15:28

Artur dzieki wielkie za ostrzezenie! Bede uwazac :)
Co do tych roznic kulturowych to najbardziej zastanawiam sie co nam sprawia najwiecej problemow zaraz po przyjezdzie do Uk i co powoduje, ze wielu Polakow nie moze sie tu, nazwijmy to, odnalezc. Cos co uwazamy po przyjezdzie za 'dziwne' i cos o czym powiemy: 'u nas w Polsce to jest lepsze' albo '/nasz sposob robienia tego czy tamtego jest lepszy / my to robimy lepiej (nie uderzam w zadne podteksty sexulane)' , 'mamy inne, lepsze wartosci (no wlasnie jakie?), etc.

Artur79
Rezydent
Posty: 2318
Rejestracja: 30 sie 2007 09:41

Postautor: Artur79 » 26 cze 2008 15:48

Cos co uwazamy po przyjezdzie za 'dziwne' i cos o czym powiemy: 'u nas w Polsce to jest lepsze' albo '/nasz sposob robienia tego czy tamtego jest lepszy / my to robimy lepiej (nie uderzam w zadne podteksty sexulane)' , 'mamy inne, lepsze wartosci (no wlasnie jakie?), etc.


nie uderzam w zadne podteksty sexulane
wszystko Ci sie tak kojarzy ?:)

Po tym co teraz napisalas, mam dziwne wrazenie, ze masz juz jakis szkic jak wyniki i praca na nich oparta, maja wygladac i probujesz nas "nakierowac" na odpowiedzi które by pasowaly do twojej wizji, myle sie ?:) Tak sie nie bedziemy bawic, albo pisze to co widze albo nie pisze nic, pasuje ?:) To ty sie musisz dopasowac (tez nie uderzam w zadne podteksty sexulane :P)
Ostatnio zmieniony 26 cze 2008 15:51 przez Artur79, łącznie zmieniany 1 raz.


Wróć do „Hyde Park”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika. i 8 gości

cron