O wszystkim i o niczym forum ogólne bez ograniczeń terytorialnych
Usercostam
Rezydent
Posty: 5234
Rejestracja: 06 gru 2013 12:00

Postautor: Usercostam » 30 paź 2013 13:16

emigrantka pisze:Na innym forum cos mi sie strasznie spodobalo - ktos zasugerowal zeby wszyscy bezrobotni musieli 2 razy dziennie meldowac sie w posredniaku. Raz rano kolo 9 i raz wieczorem przed 5. Bardzo szybko by im sie znudzilo jezdzenie gdzies 2 razy dziennie 5 razy w tygodniu zeby sie podpisac. A jakby sie nie podpisali - strata zasilku. Ludzie do pracy / z pracy 2 razy dziennie sie tluka a zasilkowi dupska plaszcza w domach... superrr


Naprawdę świetny pomysł. Metro czy autobusy w tych godzinach są tak napchane, że się ruszyć nie można, a ty jeszcze chcesz, aby banda nierobów jeszcze bardziej utrudniała dojazd do pracy? Genialne...

Daly Mail readers moze....


Czytelnicy Daily Mail tylko patrzą, kto im więcej socjalu da. Cięcia owszem należy robić, ale z głową - a tego Cameronowi brakuje.

MarcFloyd
Rezydent
Posty: 4971
Rejestracja: 31 sie 2007 12:27

Postautor: MarcFloyd » 30 paź 2013 13:20

blondynek pisze:2. jak Cameron doszedl do wladzy to tez wiele prorokowan byla; jak na razie - porownujac co w sumie Labours osiagneli od kiedy Tony doszedl do wladzy, a co Cameron zrobil w sumie w krotkim czasie - przemawia jednak na korzysc Camerona bo zmiany sa i wyniki tych zmian rowniez


Ty chyba zartujesz?

Usercostam
Rezydent
Posty: 5234
Rejestracja: 06 gru 2013 12:00

Postautor: Usercostam » 30 paź 2013 14:02

blondynek:

1. Myślisz, że wykształcony Brytyjczyk będzie chciał pracować na magazynie? Chyba nie rozumiesz nic kompletnie. Taką pracę zawsze wykonywali imigranci i będą wykonywać. Nie ma to żadnego związku z edukacją. Osoba z biedniejszego kraju jest zawsze mniej wymagająca dzięki temu może pracować za mniej i korzystają na tym wszyscy. Tubylec ma tanie produkty, osoba w fabryce może zarobić i przesłać rodzinie w biednym kraju, a z czasem może nawet awansuje na tego "superwajzora". W każdym razie rynek takich prac jest specyficzny i jest duża rotacja.
Co do reszty, człowiek przyzwyczajony do tego, że rodzice nie muszą pracować bo wszystko daje państwo, też raczej nie będą mieli ambicji aby to zmienić. Brak po prostu motywacji i tyle - im trzeba solidnego kopa w dupę, ale na to nikt się w rządzie nie odważy. Cameron woli zabierać zasiłki niepełnosprawnym, którzy na ulicę nie wyjdą i nie zrobią drugich riots jak ostatnio.

2. Blair to jest zbrodniarz wojenny i nie wiem jaki sens tutaj jest o nim rozmawiać. Na pewno Cameron jest lepszy o Blair-a.

3. Ja mówie o obniżce podatków i w ten sposób przyciągnięcie chociażby większej ilości firm w których ludzie mogliby znaleźć pracę. Mówię o cięciach wtedy, kiedy nie wypłacanie świadczeń nie ma ekonomicznego sensu. Np. gdy osoba może bez problemu znaleźć pracę, bo rynek jest uzdrowiony, ale nie chce bo ma zasiłeczek.
Tak samo obniżając podatek od paliw stanieje żywność, więc i zasiłki będzie można wypłacać mniejsze itd.
Co do firmy samochodowej, jeśli było tak jak napisałaś, to był dobry pomysł.

Emigrantka
Rezydent
Posty: 2041
Rejestracja: 08 lut 2009 02:10

Postautor: Emigrantka » 30 paź 2013 14:30

nieszczesny IT system dla NHS


rozwin mysl?

Emigrantka
Rezydent
Posty: 2041
Rejestracja: 08 lut 2009 02:10

Postautor: Emigrantka » 30 paź 2013 14:50

Nie czytalam, nie wiem co to Lorenzo.

W Londynie i okolical bylo EPR (Electronic Patients Records) wlasnie tez od okolo 2002.

Pomysl byl taki ze wszystkie szpitale beda tym systemem polaczone wiec naprzyklad jezeli jakis chorowitek z Londynu zachoruje i wyaduje w szpitalu w np Leeds (to mial byc national system) to wszystkie jego dane beda na systemie dostepnym z kazdego szpitala w UK, mialo nie byc paper notes.

Wygladalo pieknie.

Tylko ze szpiutale zaczely swoje "systemy" kupowac i instalowac i oczywiscie pozniej problem bo jeden system z drugim "nie gadal" wiec dupa blada.

Nawet w samym Londynie np Newham University Hospital ma EPR i Guys and St Thomas ma EPR - ALE w Newham nie widac danych pacjentow z Guys i to samo w druga strone.

EPR pierwszy tutaj byl z CERNER - pierwszy blad, przerabiania amerykanskiego systemu na potrzeby UK, pielegniarki sie na terminologi wykladaly, polozne na cm/kg zamiast lb/st, mialam artystki ktore 10kg nowordki rejestrowaly na systemie ... masakra byla.

Pozniej jakies inne szpitale mialy EPR z BT. Czyli znowu problem bo "compatibility issues".

Itd itp....

Pomysl byl naprawde super - wyobraz sobie ktos ma jakies masakryczne alergie (ja mam np na penicyline), zachoruje gdzies poza domem w innym miescie, laduje w szpitalu - wpisuja jego/jej dane i wiedza czego nie podawac (gdy np pacjent nie jest w stanie sie dogadac - nieprzytomny, nie zna jezyka, cokolwiek). Maja dostep do wczesniejszych badan, zdjec RTG, histori lekarstw itd.

Mialo bys pieknie - teraz dupa blada.....

Emigrantka
Rezydent
Posty: 2041
Rejestracja: 08 lut 2009 02:10

Postautor: Emigrantka » 30 paź 2013 14:54

Naprawdę świetny pomysł. Metro czy autobusy w tych godzinach są tak napchane, że się ruszyć nie można, a ty jeszcze chcesz, aby banda nierobów jeszcze bardziej utrudniała dojazd do pracy? Genialne...



W przeciwienstwie do tego jaki kawal ludzie dojezdzaja do pracy.. zasilkownie sa w "local area" wiec.. z buta oczywiscie. " razy dziennie.

Emigrantka
Rezydent
Posty: 2041
Rejestracja: 08 lut 2009 02:10

Postautor: Emigrantka » 30 paź 2013 14:55

mialo byc "2 razy dziennie"

Usercostam
Rezydent
Posty: 5234
Rejestracja: 06 gru 2013 12:00

Postautor: Usercostam » 30 paź 2013 15:15

blondynek pisze:co do podatkow - np corporation tax zostal zmniejszony, a w przyszlym roku ma poleciec o nastepny procent w dol o ile sie nie myle


Jeden z niewielu pozytywów, ale to i tak za mało. Nawet zdaje się taki raj socjalny jak Szwecja ma niższy Corporation Tax...

W miejsce cięć powinni zwiększyć jeszcze więcej Personal Allowance do np. 20k. Bo na razie to tak śmiesznie wygląda, że państwo zabiera tym słabo zarabiającym, by potem im część oddać jako zasiłek pomniejszoną o pensje urzędniczyn ;)

Powinni też trochę poluźnić prawo pracy (łatwiejsze zwalnianie pracowników, zniesienie pensji minimalnej, delegalizacja związków zawodowych itd), dzięki temu małe firmy nie bały by się zatrudniać pracowników.

ironick
Emigrant
Posty: 735
Rejestracja: 17 paź 2013 22:35

Postautor: ironick » 31 paź 2013 01:04

hej mlodsza mlodziezy - sluchajcie (czytajcie) starszej mlodziezy, bo maja racje
nikt wam nie powie 'mieszkajcie tu czy tu', bo to naprawde zalezy gdzie bedziecie pracowac
nie zapominajcie, ze tu zyje ok. 12 mln ludzi, i na jakims obszarze musza sie pomiescic
dojazd z jednego konca londynu na drugi troche trwa, i nie jest to czas liczony w minutach
co do lokalizacji
ja slyszalam, ze na seven sisters jest murzynowe murzynowo, i po zmroku to strach bialemu chodzic, ale czy tak jest rzeczywiscie to nie wiem

juzekbona2
Gastarbeiter
Posty: 9
Rejestracja: 31 paź 2013 02:34
Lokalizacja: Biłgoraj

Postautor: juzekbona2 » 31 paź 2013 03:13

blondynek pisze:ostatnia wypowiedz Camerona

"You can go to factories in our country where half the people come from Poland, Lithuania or Latvia. You can't blame them, they want to work, they see the jobs, they come over and they do them.
"But as a country what we ought to be saying is no. Let's get our education system right so we are producing young people out of our schools and colleges who are fully capable of doing those jobs.''

http://www.telegraph.co.uk/news/uknews/ ... meron.html
takze rodakom - z postawowymi kwalifikacjami - raczej sie nie polepszy


Blondynek, zacznij w końcu po polsku bi ni C.h.uj.a nic ne czaje :x


Wróć do „Hyde Park”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika. i 24 gości