O wszystkim i o niczym forum ogólne bez ograniczeń terytorialnych
darekzlondku
Emigrant
Posty: 858
Rejestracja: 15 paź 2007 23:09

czy wolno byc rasista...

Postautor: darekzlondku » 11 lut 2008 01:21

chciales gonzo to masz
(w nawiazaniu do watku: Gdzie poza Londyn warto wyemigrowac...)

Wysłany: 11 Lut 2008 00:14
darekzlondku

...niestety Marc nie do konca moge sie z Toba zgodzic...
...mozna trola omijac, ignorowac, dyskutowac etc jesli bedzie trolowac na tematy niegrozne jak spadek funta, gdzie lepiej lub gorzej, emigrowac czy nie, wracac czy nie wracac... niech tam sobie papla...
...ale...
...kiedy zaczyna nawolywac i szerzyc nienawisc do innych ras, nienawisc do tych ktorzy chca sobie ulozyc zycie z osoba innego koloru skory...
...Marc, co to jest? rozrozniajmy dwie rzeczy: dyskusje o rzeczach waznych mniej lub bardziej do zwyklego nawolywania do rasizmu...
...tak to widze - to podpada pod paragrafy, to jest malo ze szkodliwe...
...sa sposoby aby zlokalizowac IP...
...jest Admin ktory powinien reagowac na takie sprawy... a jezeli Admin ma to w d.u.p.i.e to moze ktos z urzedu moze mu wytumaczyc... a urzedy takie sa... moza zbanowac dziada... a moze Londynek zostanie zbanowany...


Post Wysłany: 11 Lut 2008 00:46
Gonzo
zawodowiec

Posty: 256
Pochwał: 4
Ostrzeżeń: 1


A nie lepiej zgłosić sprawę do MI5?
Istotnie czasami wyrażam opinie mogące co niektóre Polki obrazić,ale jakoś nie zauważyłem aby ktokolwiek reagował na komentarze obrażające mnie.To co tu wypisuję czasami wie i podziela prawie każdy Polak na emigracji w UK.Więc po cholerę żyć w jakiejś zakłamanej politycznej poprawności?Warto wspomnieć,że niejednokrotnie wygłaszałem tu opinie negujące jakąkolwiek przemoc,zaznaczając jedynie,że przybysze z poza Europy powinni żyć w swoich rejonach pochodzenia.Wpajanie ludziom na siłę tolerancji jest daremne bowiem to"złe"słowo rasizm jest naturalnie wpisane w ludzką mentalność i walka z tym to dosłownie "walka z wiatrakami".Co pewien czas wygłasza te same poglądy jakaś znana osobistość z kręgów nauki.Jeśli chodzi o samą Anglię to też nie sądzę aby moje poglądy były znacząco inne od Angoli.Angielski rasizm, głęboko ukryty pod przykrywka "political correct" tak naprawdę, to poprawność polityczna funkcjonuje tylko w mediach, w pubie po kilku piwach, o ile Anglik sie do Ciebie przekona, to wtedy zaczyna sie rozmowa bez cenzury - wtedy dopiero widać drugie dno, i ich poglądy zgadzają sie z naszymi...ale... gdzie sie kończy tolerancja, a rasizm zaczyna...?
To nie jest temat na komentarz, raczej na nowy watek na forum.


masz nowy temat...
...ciekawe kto sie na tym poslizgnie...
...poprawnosc polityczna ma szerokie spectrum, ale jednego jestem pewien, ze z tego o czym ja mowie zadna normalna spolecznosc nie zrezygnuje, wrecz odrwotnie... twoje poglady sa jak plug ciagniety przez dwa woly...
...co do moich ostrzezen: szybciej one zostana zastosowane niz polityczna poprawnosc zaniknie...
...ty gadasz - sa tacy co moga w tej sprawie cos zrobic...
...c u...

konto_usuniete
Emigrant
Posty: 203
Rejestracja: 09 sty 2008 13:37

Postautor: konto_usuniete » 11 lut 2008 08:27

Wedkug naukowcow - bycie rasita jest raczej niewskazane.

A tak swoja droga, to psychologia uprzedzen przezywa renesans i jest w tej chwili chyba najmocniejszą dzialką psychologii spolecznej.

Ci wszyscy juz dzialaja i glosza nowine na calym swiecie...

http://www.socialpsychology.org/client/ ... =prejudice

I wasze kochani podatki w UK dokladaja sie do tego do tego.

I trollowe w PL tez!

http://cbu.psychologia.pl/glowna.html

Gonzo
Rezydent
Posty: 1000
Rejestracja: 31 sie 2007 00:12

Postautor: Gonzo » 11 lut 2008 11:41

Każdy może sobie być tym kim chce bo na tym polega wolność jednostki.Ważne jednak aby na tle np.rasistowskich poglądów nie dochodziło do jakichkolwiek aktów barbarzyństwa.Jak już kiedyś wspomniałem gotów byłbym zaprzyjaznić się z każdym człowiekiem na Ziemi pod warunkiem,że nie będzie się osiedlał w Europie.Na jakiś czas,studia ok.ale nie na stałe.Tolerancja polityczna,która bardzo dominuje w UK jest polityką zgubną dla Wysp tym bardziej,że owi przybysze wywodzą się z kultur w których słowo "tolerancja"w ogóle nie istnieje a ich religia zawsze będzie taka sama.
I wiedzcie,że ogromna rzesza ludzi w Europie myśli tak samo jak ja.

MarcFloyd
Rezydent
Posty: 4971
Rejestracja: 31 sie 2007 12:27

Postautor: MarcFloyd » 11 lut 2008 12:14

gotów byłbym zaprzyjaznić się z każdym człowiekiem na Ziemi pod warunkiem,że nie będzie się osiedlał w Europie.


A ja bylbym w stanie oglosic sezon lowiecki na gonzow. Strzelanie do muppetow nie jest chyba zakazane? :twisted:


Ps. Darku a odpowiadajac na zadane przez ciebie w tytule tematu pytanie:
Wolno. Zrec g... tez przeciez wolno, nie widze wiekszej roznicy - w obu przypadkach to co sie wydobywa z ust takowego osbnika jest dla normalnych ludzi nie do przyjecia.

Brain
Gastarbeiter
Posty: 2
Rejestracja: 23 cze 2008 20:12

Postautor: Brain » 11 lut 2008 12:59

Poruszany temat byl w innym watku, czy mam przypomniec ? Ok zatem OBRONA antyrasizmu za wszelka cene konczy sie brakiem mozliwosci zwrocenia uwagi osoba posiadajacym inny kolor cialka, poniewaz osobniki broniace oraz bronione podnosza glos, ze kazda uwaga to rasizm...

Czyli tak... jak jedzie ciemnoskory autobusem slucha muzy na glosnikach w telefonie, podspiewuje, smierdzi i mlaszcze zrac (bo jedzeniem tego nazwac nie mozna) smierdzace zarcie, to wywalenie go z autobusu i wyzwanie od brudasow to:
a) rasizm
b) szczera prawda

O odpowiedz prosze Marc`a na ten przyklad.

Miliony ludzi beda poblazac takie zachowania to nie znaczy, ze ja takze, nawiazujac "miliony much jedza g... nie znaczy ze ono jest dobre".

Wolnosc jednostki... czym jest wolnosc znacie jej definicje ? a moze wolnosc jest wtedy kiedy swoim zachowaniem nie ograniczamy wolnosci innych. Czyli moje palenie w pubie jest zle bo smierdzi, smierdzacy czlowiek obok mnie jest ok bo ... ciemny ? Hej panowie/panie troche zabrneliscie za daleko z ta obrona. Jezeli przyjezdzasz do jakiegos kraju/panstwa/kontynentu to raczej wymaga sie od ciebie zebys dostosowal sie do panujacych tam obyczajow a nie wprowadzal swoje, zwlaszcza jezeli sa one wbrew prawu i kulturze.
Moze zacznijmy jezdzic po prawej stronie bo to rasizm(dyskrymiacja) nas kierowcow z europy gdy nakazuja nam jezdzic po lewej.

pozdrawiam
ps. nie jestem w pubie po kilku piwach

MarcFloyd
Rezydent
Posty: 4971
Rejestracja: 31 sie 2007 12:27

Postautor: MarcFloyd » 11 lut 2008 13:05

Zwrocenie uwagi komus kto na przyklad, nie wiem, demoluje autobus nie jest rasizmem. Zwrocenie uwagi w takiej samej sytuacji czarnemu a nie zwrocenie bialemu jest rasizmem, bo roznicujesz ich w zaleznosci od koloru skory (jesli pozostale okolicznosci sa identyczne).

Nie trzeba chyba konczyc uniwersytetu zeby to zrozumiec, hm? Jeszcze z nickiem "brain" :evil:

darekzlondku
Emigrant
Posty: 858
Rejestracja: 15 paź 2007 23:09

Postautor: darekzlondku » 11 lut 2008 13:12

oczywiscie brain... rasizm to jest gowno ktore dziala w obie strony, i recze ci ze z czasem dorobimy sie rownowagi... powoli, historia niestety wygladala tak ze to biali przez wieki zywali niewolniczej sily kolorowych barci - to jest fakt...

Artur79
Rezydent
Posty: 2318
Rejestracja: 30 sie 2007 09:41

Postautor: Artur79 » 11 lut 2008 13:22

Zwrocenie uwagi komus kto na przyklad, nie wiem, demoluje autobus nie jest rasizmem. Zwrocenie uwagi w takiej samej sytuacji czarnemu a nie zwrocenie bialemu jest rasizmem, bo roznicujesz ich w zaleznosci od koloru skory (jesli pozostale okolicznosci sa identyczne).


Zwrocenie uwagi takim osobom, bo nigdy nie jest sam jeden, nie jest rasizmem tylko proba samobojstwa :)

brain dobre gada, wielu z nas spotkalo sie z przypadkami chamstwa czy dyskryminacji ze strony wlasnie czarnych, kto najczesciej popelnia najgorsze przestepstwa tez dobrze wiemy. Co ciekawe hindusi czy azjaci jakos nikomu nie wadza, ucza sie, nierzadko lepiej niz biali, pracuja. Nie dziwie sie ze polki czasem ich wybieraja, bo nasi rodacy nierzadko maja wyjatkowo buracki image :)
To ze ktos nie przepada tutaj za czarnymi to nie jest kwestia ich koloru skory tylko ich mentalnosci i braku ich przystosowania do zycia w spoleczenstwie, tego nawet nie mozna nazwac rasizmem, bo rasizm to bezpodstawna nienawisc do wszystkich kolorowych. To ze wolalbym nie widziec tylu czarnych na ulicach to poprostu samoobrona, to niezgoda na nierowne traktowanie, chamstwo, wzrost przestepczosci czy konsumowanie benefitow nie dajac nic w zamian. Wielu z nich ma nastawienie 'angole okupowali moj kraj wiec mi sie wszystko nalezy' i wcale sie z tym nie kryja. Wolalbym zeby kasa z moich podatkow szla na naprawde potrzebujacych a nie na czarne wielodzietne rodziny wychowujace bandytów. MarcFloyd latwo byc antyrasista gdy siedzi sie w bialym miasteczku z dala od Londynu, chyba juz zapomniales jak to tutaj wyglada. Ja w Polsce tez bylem zatwardzialym antyrasista, ale mi niestety przeszlo.

kaslawka
Rezydent
Posty: 1830
Rejestracja: 07 paź 2007 13:54

Postautor: kaslawka » 11 lut 2008 13:37

ale rasizm jest wtedy gdy przesladujesz go i odrzucasz TYLKO i WYLACZNIE ze wzgledu na kolor skory. Arti, przeciez nie wszyscy czarni to beneficiarze i bandyci, ja znam wielu uczciwych i pracujacych na swoje zycie....
Zgadzam sie ze czarna narodowosc naduzywa czesto gesto swojego koloru skory aby wyegzekwowac co im sie podoba, ale czy mamy prawo w zwiazku z tym pogardzac wszystkimi ktorzy nie sa biali, generalizowac?
Ciekawe ze w Polsce czarni pracuja, ucza sie, nie zyja z zasilkow bo nie maja takiej mozliwosci, tutaj system niestety ich rozpuscil....

darekzlondku
Emigrant
Posty: 858
Rejestracja: 15 paź 2007 23:09

Postautor: darekzlondku » 11 lut 2008 13:39

...nie ma obowiazku bycia-zycia w Londynie... UK...

Artur79
Rezydent
Posty: 2318
Rejestracja: 30 sie 2007 09:41

Postautor: Artur79 » 11 lut 2008 13:41

Ciekawe ze w Polsce czarni pracuja, ucza sie, nie zyja z zasilkow bo nie maja takiej mozliwosci, tutaj system niestety ich rozpuscil....


Kaslawka widze mysli wyjatkowo logicznie i nie jest zaslepiona polityczna poprawnoscia. Nigdy nie twierdzilem ze wszyscy ale jak sama zauwazylas jest w ich spoleczenstwie pewna tendencja. Nie przymknelas oka, Ty rasistko ! ;)


darekzlondku
...nie ma obowiazku bycia-zycia w Londynie... UK...


czyli analogicznie polskiemu emerytowi ktory mieszka na opanowanym przez kiboli osiedlu, gdy go ktos przekopie zeby okrasc z renty powiesz: ale nie ma Pan obowiazku mieszkac na blokowisku, niech Pan sie przeprowadzi do Hiszpanii.
Jesli mi sie cos gdzies nie podoba to nie patrze na to tylko przez pryzmat siebie ale przez pryzmat calego spoleczenstwa. Czesto starsi anglicy sa przerazeni tym co sie dzieje z ich miastem, ze boja sie sami wyjsc wieczorem na spacer po swojej wlasnej dzielnicy.

kaslawka
Rezydent
Posty: 1830
Rejestracja: 07 paź 2007 13:54

Postautor: kaslawka » 11 lut 2008 14:10

a w Warszawie na Pradze ludzie sa przerazeni bo po 18 nie moga wyjsc na ulice bo opanowali ja mlodzi ,bezrobotni biali

a wiec nadal twierdze ze to problem systemu ktory umozliwia takiemu marginesowi funkcjonowac....za morde i do roboty pola kartoflane przekopywac. Od razu by im przeszla chec na glupoty....

ale jak slysze teksty pt czarni na drzewa albo lubi azjatow ale w ich wlasnym kraju to scyzoryk mi sie otwiera gdzieniegdzie :wink: i to jest rasizm i z tym trzeba "walczyc"

Arti, ja mam dwa oka szeroko otwarte....zawsze!!! :lol:

Artur79
Rezydent
Posty: 2318
Rejestracja: 30 sie 2007 09:41

Postautor: Artur79 » 11 lut 2008 14:23

a w Warszawie na Pradze ludzie sa przerazeni bo po 18 nie moga wyjsc na ulice bo opanowali ja mlodzi ,bezrobotni biali


Nikt nie ma obowiazku zyc na Pradze ;)

Owszem system socjalny jest chory ale czytalem ostatnio wypowiedz babki zajmujacej wysokie stanowisko w urzedzie ktory zajmuje sie councilami, czyli mieszkaniami socjalnymi i wysunela propozycje zeby mieszkania te byly odbierane tym ktorzy nie szukaja pracy, byly tez opcje zeby przyznawac je tylko na okreslony czas, wtedy byla by to motywacja do szukania pracy, no cos musza zrobic bo ten system im sie w koncu zawali gdy niepracujacych bedzie 10x tyle co pracujacych. Ale ich zachowania nie mozna usprawiedliwiac tylko ze to wina systemu, czlowiek zazwyczaj ma w sobie chce do pracy, rozwoju, polepszania swoich warunkow bytowych, ale nie kazdy jak widac.

kaslawka
Rezydent
Posty: 1830
Rejestracja: 07 paź 2007 13:54

Postautor: kaslawka » 11 lut 2008 14:36

nie, czlowiek ma zazwyczaj chec do odpoczywania i niepracowania, jesli mu to umozliwiaja i daja w zamian kase na calkiem niezly byt to to wykorzystuje :wink:

no niewiem Arti, nigdy nie bylam czarna i raczej juz nie bede :wink:
wiec trudno mi powiedziec czy to ich mentalnosc i taka natura,ci ktorych znam pracuja i chwytaja sie roznych zajec aby tylko pracowac i rozwijac sie...

MarcFloyd
Rezydent
Posty: 4971
Rejestracja: 31 sie 2007 12:27

Postautor: MarcFloyd » 12 lut 2008 07:40

Artur: z twoich wypowiedzi wynika ze nie rozumiesz czym jest rasizm. Brak przyzwolenia na zachowania antyspoleczne rasizmem nie jest - niezaleznie od koloru skory osoby zachowujacej sie antyspolecznie.

A co do roznic czarni-biali to powiem ci jedo: pieprzysz jak potluczony. Pracowalem z wieloma czarnymi - byli pracowici, byli leniwi, byli antypatyczni, byli przyjacielscy - nie widze zadnej roznicy.


Wróć do „Hyde Park”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika. i 13 gości