O wszystkim i o niczym forum ogólne bez ograniczeń terytorialnych
countrykx
Gastarbeiter
Posty: 18
Rejestracja: 08 sty 2013 16:20

Postautor: countrykx » 10 sty 2013 00:30

moze i niektore moje pytania sa dziwne dla was, ale ja nigdy nie bylem "na swoim", zawsze mialem rodzine albo kogos kto mi pomagal. w Stanach jestem troszeczke ponad 4 lata, i nie jestem tu ustawiony, poniewaz przylecialem tylko do szkoly, mam 28 lat, ale to nie znaczy ze wszystko wiem, moi znjomi mowia ze jestem "book smart" a nie "street smart". Znam jezyk i moglbym poprostu przyleciec i sie dogadac z kazdym kto mowi po anglielsku w UK, ale jako ze jestem z Polski, imteresuja mnie doswiadczenia rodakow, gdyz Brytyjczyczy maja inny punkt widzenia. dlatego wyszukalme forum, gdzie moglbym zaczerpnac informacje od osob, ktore przeszly przez to co ja zamierzam. Lubie byc przygotowany zeby nie bylo potem zadnych wielkszych niespodziank. I nie, nie martuje Waszego i mojego czaasu zeby sobie z kims porozmiawaic online, do ttego mam real friends. Wszystko co napisalem jest prawda, i jestem wdzieczy za dotychczasowa pomoc.

A z tym depozytem to roznie przeciez moze byc, zalezy od kontraktu, prawda?

gamedev
Emigrant
Posty: 446
Rejestracja: 31 gru 2011 03:25

Postautor: gamedev » 10 sty 2013 00:54

To co dla mnie jest dziwne, to po prostu sam kierunek poszukiwań. Tak jak napisałem we wcześniejszym repoście, nie będę na Londynku wypytywał o stan mojej branży. Od tego są inne serwisy. Stan mojej branży w Stanach i innych krajach też znam. A doświadczenie Polaków mnie nie interesuje. Dlaczego? Bo nie uznaję faktu, że narodowośc w mojej branży ma znaczenie. Napisałeś "Brytyjczyczy maja inny punkt widzenia". Inny punkt widzenia na co? Piszemy ( mam nadzieję ) o profesjonalistach. Kiedy ja przeprowadzam interview mam gdzieś narodowość, kolor skóry itd. Interesuje mnie tylko czy suma attitude + skills = requirements i z tym samym spotkasz się w profesjonalnym życiu. Punkt widzenia/siedzienia/leżenia ma takie znaczenie jak orbitowanie ex-planety Plutona wokół Słońca dla plemienia Kagaba z Południowej Ameryki. Ważne jest co umiesz, z czym przychodzisz i czy będziesz wartością dodaną dla firmy. Z MBA nie chcesz zmywać tych mitycznych naczyń na równie mitycznym zmywaku ( poważnie, nie znam ani jednej osoby z tego mitycznego zmywaka :twisted: ), ale masz zarabiać pieniądze, funty, dolary, yeny, pesos, gold, walutę z World of Warcraft ( nie pamiętam co tam było walutą ) :D Farmić masz :D

countrykx
Gastarbeiter
Posty: 18
Rejestracja: 08 sty 2013 16:20

Postautor: countrykx » 10 sty 2013 01:06

nie chodzilo mi o professionalny aspect zycia, tylko prywatny. Wczesniej nie interesowalem sie rynkime pracy w UK bo nie mialem takiej potrzeby (zamierzalm w USA zostac), moje plany sie jednak zmienily, i bardzo powazne mysle o powrocie do Europy po skonczeniu szkoly w maju. jak jak napisalem w moim pierwszym poscie, restrykcje wizowe sa okropne tutaj.
Przeprowadzka do obcego kraju to jest duzy krok, staram sie dowiedziec jak najwiecej (nie znaczy to ze to forum jest jednym moim zrodlem informacji). Jezeli myslisz ze to co pisze nie jest prawda, prosze, przestac komentowac moje posty. Nie mam potrzeby sie tlumaczyc czy denerwowac, and btw, everyone's point of view is important, that is something no one should dismiss that easily.

dziekuje za uwage,

countrykx

gamedev
Emigrant
Posty: 446
Rejestracja: 31 gru 2011 03:25

Postautor: gamedev » 10 sty 2013 01:24

Spokojnie, nie unoś się tak. Prywatne życie to na twoje nieszczęście ( a i może szczęście ) jest prywatną sprawą użytkowników forum. To, czego możesz się tu dowiedzieć to będą ogólniki. Nie bez powodu napisałem o byciu profesjonalistą, bo na takiego myślę, że kandydujesz. Chcesz się dowiedzieć jak najwięcej? To Londynek nie jest raczej kopalnią wiedzy. Ale jako kopalnia flame'ów się sprawdza wyśmienicie.

Poważnie mówiąc start w nowym miejscu z pewnością łatwy nie będzie ( a kiedy jest? ). Napisali ci już wcześniej - zastanów się co chcesz robić. Jak to mówią, jak coś jest od wszystkiego, to jest do niczego. Owszem, specjalizację w czasie trwania kariery można zmienić wielokrotnie, ale dobrze jest być zdecydowanym o tym co chce się robić chociaż w danym momencie. To może jakiś konkret tym razem. Za wiele zaraz po studiach nie załapiesz, ale jak jesteś ambitny, to możesz np. spróbować z Saatchi iść na internship. Często kończy się to ofertą stałej pracy u nich ( znam kilka osób, które właśnie w ten sposób pracę tam dostały, a wierz mi, że warto choćby dla CV ).

Natomiast moje sceptyczne podejście do twojej osoby wynika po prostu z twojego sposobu komunikacji jaki obrałeś. nothing personal ;)

countrykx
Gastarbeiter
Posty: 18
Rejestracja: 08 sty 2013 16:20

Postautor: countrykx » 10 sty 2013 01:34

jestem pewien ze sie zdecyduje na jeden obszar w ktorym bede chcial pracowac, tylko jeszcze nie teraz.

moim zdaniem ta trona nie jest taka zla, mam swoj rozum i moge wybrac wiadomosci ktore uwazam za przydatne, nie mam zamiaru follow kazdej rady dostanej tutaj. a nauczyszlem sie ze czlowiek sie uczy na bledach, walsnych albo innych. uwazam ze mam dystan do siebie i do tego co czytam online. dziekuje za martwienie sie, doceniam to.

Emigrantka
Rezydent
Posty: 2041
Rejestracja: 08 lut 2009 02:10

Postautor: Emigrantka » 10 sty 2013 10:16


Emigrantka
Rezydent
Posty: 2041
Rejestracja: 08 lut 2009 02:10

Postautor: Emigrantka » 10 sty 2013 12:13

tamtym razem niekt interview nie "przeszedl" wiec jest re-advertised


PaniDomuLondyn
Emigrant
Posty: 163
Rejestracja: 30 sty 2012 16:37

Postautor: PaniDomuLondyn » 10 sty 2013 14:13

countrykx pisze:
A z tym depozytem to roznie przeciez moze byc, zalezy od kontraktu, prawda?


Nie, nie zalezy od kontraktu. Czy kontrakt na pol roku czy na rok i tak placisz co najmniej za miesiac.

Zycze powodzenia w przeprowadzce.

PS. naprawde tylko 4 lata w USA mieszkasz? Bo piszesz tak jakbys sie co najmniej tam urodzil - chodzi mi o wrzuty angielskich tekstow.

countrykx
Gastarbeiter
Posty: 18
Rejestracja: 08 sty 2013 16:20

Postautor: countrykx » 10 sty 2013 14:46

malo kontaktu z jezykiem polskim mam, tyle co rozmawiam z rodzicami na skype. i przyjaciolmi na facebook, a reszta to ang..bobmardowanie z kazdej strony...podobno mam akcent jak mowie po polsku...dzieki za informacje PaniDomuLondyn:)

Emigrantka
Rezydent
Posty: 2041
Rejestracja: 08 lut 2009 02:10

Postautor: Emigrantka » 11 sty 2013 01:54


Emigrantka
Rezydent
Posty: 2041
Rejestracja: 08 lut 2009 02:10

Postautor: Emigrantka » 11 sty 2013 01:59


Emigrantka
Rezydent
Posty: 2041
Rejestracja: 08 lut 2009 02:10

Postautor: Emigrantka » 11 sty 2013 12:33


countrykx
Gastarbeiter
Posty: 18
Rejestracja: 08 sty 2013 16:20

Postautor: countrykx » 11 sty 2013 14:40

dzieki emigrantka za te linki! :)


Wróć do „Hyde Park”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika. i 24 gości