O wszystkim i o niczym forum ogólne bez ograniczeń terytorialnych
bbrain
Gastarbeiter
Posty: 33
Rejestracja: 27 sty 2008 21:50

Postautor: bbrain » 28 sty 2008 11:04

MarcFloyd:

Cytat:
"Nie wdawaj sie w dyskusje z i.... bo znizy Cie do swojego poziomu a potem pokona doswiadczeniem".

Gonzo:

Rozumiem, ze informacje masz z wiarygodnego zrodla (dot. lekarzy), rozumiem takze, iz dokladnie wiesz co zamierza kazda osoba, ktora sie tutaj wypowiada, na ten przyklad ja... prosze cie zatem oswiec mnie co bede robil i gdzie bede pracowal i mieszkal, takie informacje dla mnie beda przydatne. Unikne nieprzewidzianych okolicznosci a nawet moze zmienie swoje plany na przyszlosc.

Wydaje mi sie takze, ze bardzo cie boli ta "tania sila robocza" powracajaca z wyspy buduje domy, kupuje samochody, zaklada wlasne dzialalnosci gospodarcze inwestujac zarobione pieniadze... a ty poprostu mozesz patrzec na to z boku.
Istnieje jeszcze druga mozliwosc. Poniewaz nie jestem wrozka, i staram sie wymyslic geneze takich a nie innych twoich wypowiedzi przyszla mi na mysl ta ewnetualnosc, bardzo prawdopodobna... Jestes wlascicielem firmy/firemki i wiekszosc "taniej sily roboczej" wyjechala porzucajac niesamowicie dobra posade w twoim imperium, a ci co pozostali nie chca juz pracowac za tak marne pieniadze, zatem w kasie czyli kieszeni pozostaje mniej na chlebek i popitke do chlebka prezesa.

Tak duzo jadu zlosci od osoby ktora siedzi w pl i nie widziala realiow... przykre. Mysle ze wiecej do powiedzenia maja osoby znajdujace sie tutaj, juz pomine kwestie dlugosci ich pobytu poniewaz to jest malo wazne w tym przypadku.

Pozdrawiam
B

anmi
Gastarbeiter
Posty: 29
Rejestracja: 02 sty 2008 22:27

Postautor: anmi » 28 sty 2008 11:17

Do tego trzeba zapierniczać jak wół i często mieszkać w spartańskich warunkach (4-osoby w jednym pokoju) i zjadać byle co i byle gdzie. Taka jest cena polskiej imigracji i niech mi tu nikt nie czaruje że jest inaczej... Śmieszą mnie komentarze że ktoś wyjechał bo chciał żyć inaczej, podnieść standard, itd... wyjechał bo tu zarobi więcej pieniędzy i tyle... Potem powrót.



powiem Ci tylko tyle GONZO że mieszkam w 4 osoby tzn. ja z żoną i dwójką dzieci w 4 pokojach + 3 łazienki +jadalnia raczej nie są to spartańskie warunki :) jem to na co mam tylko ochotę , nie zapierniczam jak wół ,pracuję 4 dni, po tych 4 mam 4 wolne, mam 25 dni 100% płatnego urlopu :) policz sobie ile dni w roku pracuję ?
A w Polsce zapierniczałem jak wół 350 dni w roku mieszkałem w spartańskich warunkach w 4 osoby w dwóch pokojach + 1 łazienka i bez jadalni :)
a teraz mała zagadka dla twojego malutkiego mózgu - jak myślisz gdzie mi się lepiej żyje?

catis
Emigrant
Posty: 132
Rejestracja: 08 lis 2007 18:42

Postautor: catis » 28 sty 2008 11:26

Eh Gonzo zapomnialam ze ty wiesz wszystko najlepiej siedzac w Polsce wybacz mi bo ja ciemna blondynka siedzaca w UK od jakiegos czasu spotykajaca codziennie anglikow chodzaca do lekarzy i przychodni jestem taka nie doinformowana.

Jak bys nie wiedzial to za przecietna pensje spokojnie mozna tu przezyc wynajmujac nawet wlasne mieszkanie.
My jako rodzina miesiecznie wydajemy na normalne jedzenie owoce napoje typu pepsi, a tak ze piwo itp niczego sobie nie zalujac jakies 250 funtow to nieduzo a jestesmy 3 osobowa rodzina.

Jestem ciekawa czy zarabiajac przecietnie w polsce jak zrobisz zakupy za 250 zl to czy przezyjesz z zona i dzieckiem caly miesiac. (szczerze watpie)

A to ze ludzie zyja w 4 osoby w jednym pokoju i zywia sie marnie to ich czysty wybor czesto tylko po to ze osoby te w POlsce zostawiaja cale rodziny ktorym wysylaja pieniadze na zycie bo nie sa w stanie sie utrzymac za te marne grosiki.


Nie zycze ci tego zebys kiedys mial zone dziecko i sie zastanawial czy ci do pierwszego wystarczy pieniedzy czy bedziesz mial za co kupic dziecku do szkoly jedzenie czy kupic zolty ser czy szynke bo ktores jest tansze.

Ja od dawna nie mam juz takiego problemu i nwet jesli mialo by byc to kosztem " siedzenia na zmywaku" i zarabiania przecietnie.

Byla bym i jestem szczesliwa (dumna) ze stac mnie na wszystko i moge zapewnic swojem dziecko to czemu potrzebuje zdrowe spokojne zycie.



co do tego ze jest sie emigrantem? hmm jakos nie odczulam tego w tym kraju czuje sie tu znakomicie bo ludzie sa dobrze wychowani i dobrze cie traktuja. A obywatelem drugiej kategori ty bardziej sie nie czuje :) wrecz przeciwnie czuje sie tu duzo lepiej niz w polsce.


anmi
Sadze ze wymagasz od niego duzo za duzo :)

MarcFloyd
Rezydent
Posty: 4971
Rejestracja: 31 sie 2007 12:27

Postautor: MarcFloyd » 28 sty 2008 12:34

user2122568:

Ja z trollem nie dyskutuje, bo to nie ma sensu. Celem trolla nie jest dyskusja a wywolanie furii innych uzytkownikow forum.

Ja po prostu go zdiagnozowalem :D

kaslawka
Rezydent
Posty: 1830
Rejestracja: 07 paź 2007 13:54

Postautor: kaslawka » 28 sty 2008 15:27

ale najgorsze ze jedyna reakcja jaka u mnie wywoluje jest reakcja "wymiotna", ile mozna czytac jedno i to samo :roll: :?: :?:

Ale niestety nie mamy co liczyc na jakis wiekszy blysk inteligencji u naszego forumowego "przyjaciela" :lol:

Gonzo
Rezydent
Posty: 1000
Rejestracja: 31 sie 2007 00:12

Postautor: Gonzo » 29 sty 2008 04:38

W pewnym sensie rozumiem niechęć do mojej osoby ze strony amatorek sexu z kolorowymi. :lol:

ODINN
Posty: 0
Rejestracja: 03 paź 2008 14:03

Postautor: ODINN » 29 sty 2008 08:54

ADMIN!!

poprosze opcje ignorowania uzytkownika.

banita
Rezydent
Posty: 7320
Rejestracja: 31 sie 2007 07:34

Postautor: banita » 29 sty 2008 09:13

Gonzo pisze:W pewnym sensie rozumiem niechęć do mojej osoby ze strony amatorek sexu z kolorowymi. :lol:


noo muppet od ciebie to kazdy jest lepszy. dobrze ze w tych czsach dziewczyny maja duzy wybor - sa srebrne, rozowe, powyginane, z odnozkami, wodoodporne, duze, male itp itd.

catis
Emigrant
Posty: 132
Rejestracja: 08 lis 2007 18:42

Postautor: catis » 29 sty 2008 12:59

buahahah

no nie wyrobie....

Gonzo a czemu nagle wypaliles z amatorkami sexu z kolorowymi??/ bo nie kumam

Ja akurat rozczaruje cie pewnie ale mam meza Polaka:)

I wyobraz sobie ze tez cie nie lubie:)

i nawet najgorszemu wrogowi nie zyczyla bym zycia u twojego boku

darekzlondku
Emigrant
Posty: 858
Rejestracja: 15 paź 2007 23:09

Postautor: darekzlondku » 29 sty 2008 16:15

...polacy beda awansowac bo sa dobrymi pracownikami, bedalepiej zarabiac tym samym bo tu w UK awans jest kwestia czasu a nie znajomosci , beda lepiej mieszkac bo to jest tylko kwestia pieniedzy... i jest wiele innych kwestii ktore zmienia sie na lepsze bo taka jest kolej rzeczy...
...od kiedy tu jestesmy (przynajmniej ta znaczaca wiekszosc)? od 3-4 lat!!!od kiedy sa inne nacje ktore tu emigrowaly?... wieki cale... my nie toczymy z nimi zadnej wojny - ukrytej czy jawnej... pracujemy, uczymy sie jezyka ktory w wielu przypadkach jest bariera i przeszkoda w awansie ...
...co do gonzolewskiego pogladu na kobiety, seksik... coz, nie ma bladego pojecia o czym mowi... i tu popre catis - kobieta ktora moglaby byc u jego boku musialaby byc glucha, slepa i pozbawiona mozgu...
...
a...
...pojechalem na weekend do Polski i spotkalem gazowskiego... tym razem byl przebrany za konduktora... jechalem do Katowic, pociag zatrzymal sie na stacyjce i stal tam 80 minut, po pierwszych 20 minutach popstoju, widzac ze wszystkim malo sie wydaje sie to dziwne, ide szukac konduktora zeby zapytac co jest grane,zeby dal jaks info dla pasazerow (technicznie jest to mozliwe)... pukam do przedzialu konduktorskiego wchodze, bo nie ma odzewu, a gonzowski i hjakis drugi mapet spia!!!! cisnienie mi skoczylo i pytam, bez wysilania sie na spokoj, co jest grane, czemu stoimy i moze laskawie poinformuja nas pasazerow o ich ''przyszlosci''... odpowiedz gonzowskiego: nie wiem... i przewrocil sie na drugi bok..
...drugi raz spotkalem go na lotnisku (oczywiscie na samolot sie spoznilem), tym razem byl na odprawie bagazowo-biletowej... podaje mu dowod, on sprawdza, OK... pyta o bagaz - odpowidam: tylko podreczny... zwazymy... waga? 11kg... on: za duzo! za duzo o 1kg... ja mowie przeciez to tylko 1kg!!! przepychanka slowna, malo powiedziec zeby grzeczna argumentacja z jego strony - o usmiechu: zapomnij!!! w koncu stanelo na moim... cala sytuacja wygadala tak jakby chcial pokazac - ja tu rzadze a to moje zasady... byl rownie ''grzeczny'' do wielu innych podroznych... wizytowka Kraju na dowidzenia...
takich spotkan z gonzowskim mialem wiele... wy pewnie tez...
...to sa miedzy innymi powody dlaczego trudno mi zmusic sie do szukania pozytywnych powodow do powrotu...

catis
Emigrant
Posty: 132
Rejestracja: 08 lis 2007 18:42

Postautor: catis » 29 sty 2008 17:01

darekzlondku

To ty i tak sie ciesz ze podrozujesz sam..

... w ciagu ostatniego roku zdarzylo mi sie troche podrozowac po swiecie i niestety tylko z chamstwem spotkalam sie w polsce.

przytocze tylko jedno bo ni chce mi sie pisac. BYlam we francji z malutkim dzieckiem na rekach czekam na samolot juz po odprawie nie mam zadnego papierka na pierwszenstwo jak to jest w polsce. nie placilam za odprawe taka czy siaka w cenie biltu 29 euro mialam juz wszystko chyba ze znacznie bym przekoczyla nadbagaz a mimo iz go rzekroczylam wtlumaczlam panu ze jade z malm dzieckiem ktore niestety na miesiac potrzebuje masy rzeczy.. pan sie usmiechnol powiedzial ze rozumie bo tez ma dziec... siedze i czekam panie zbieraja sie do wpyszczania na poklad jednak ze jedna z pan podchodzi do mnie pyta czy lece tym samolotem i prosi zebym weszla bo mam na rekach male dziecko wiec mam pierwszenstwo... mysle sobie nie dowiary ze nawet pfosic sie nie trzeba o troche zrozumienia...

... sytuacja w polsce.... stoje na lotnisku z tym samym dzieckiem z miesiac starszym ale tez na rekach... kolejka z 20 metrowa jak i nie wieksza ledwo co juz zyje modle sie tylko zeby tylko oddac bagaze i przejsc odprawe... czekam na samolot oczywiscie ktory ma 45 minut opoznienia .. wiec ide do sklepu kupuje jakies pie..... reklamowka troche nie poreczna przy dziecku ale coz...
samolot przylecial znow kolejka bo jak to polacy kazdemu sie spieszy bo to taki wyscig szcczurow byle by lepsze miejsce. Czekam w tlumie scisnieta jak sardynka z maluchem na rekach ale ludzie kazali mi przejsc do kolejki z "karteczk" pierwszenstwa do samolotu nikt nie mowil zglego slowa wiec oki. Niestety pani z obslugi miala to w d... nie wazne ze pot lecial mi z czola maly juz plakal bo ile moze bezczynnie siedziec w jednym miejscu lub tkwic u mamy na rekach.. najpierw przeszli ludzie z kartka pierwszenstwa potracajac mnie co troche juz ledwie co bylam wstanie utrzymac dziecko na rekach az Anglik ktory mial karte pierwszenstwa odal mi ja i poprosil zebym weszla zamiast niego do samolotu..

... za to gdy wyladowalam juz w angli w drodze z lotniska do pociagu ( kolo londynu) bynajmniej 20 osob pochodzenia innego niez polskie zapytalo mnie czy nie potrzebuje pomocy mimo iz dziecko siedzialo juz w wozku a walizke mialam na kolkach.

... i w tym wszystkim lezy roznica w wychowaniu Polak -Anglik

kaslawka
Rezydent
Posty: 1830
Rejestracja: 07 paź 2007 13:54

Postautor: kaslawka » 29 sty 2008 23:10

Gonzo............rozbawiles mnie :lol: :lol: alez ja cie lubie, naprawde....
tylko nudzisz mnie juz czasami :wink:

Catis, wypalil z tekstem o seksie z kolorowymi bo ja jestem z takowym w zwiazku... :lol: :lol: to tak gwoli wyjasnienia :wink:


a co do chamstwa polskiego, to mysle ze nie jestesmy nauczenia pomagania sobie nawzajem, kazdy zyje wg zasady ze jak umiesz liczyc to licz na siebie a to prosta droga do egoizmu i zapatrzenia sie w swoje odbicie tylko i wylacznie. No i niestety nie jestesmy nauczeni uprzejmosci i tego tak wyraznego tutaj w Anglii "thank you", "Please" i tego typu wyrazen....nie dziwne ze sie tym zachlystujemy.....
Ale to juz roznica w wychowaniu ktorej sie nie przeskoczy, moze dopiero emigranci, poznajacy inne kultury naucza swoje dzieci czegos wiecej niz widzenia czubka wlasnego nosa...moze za jakis czas chamstwo ustapi miejsca czemus wiecej.... :roll:

catis
Emigrant
Posty: 132
Rejestracja: 08 lis 2007 18:42

Postautor: catis » 30 sty 2008 09:44

kaslawka

wiesz w sumie to mi to nie przeszkadza w zaden sposob. Jestes z osob a ktora kochasz a nie ktora pasuje innym polaka pod wzgledem koloru skory..

moge sie zalozyc ze jak bys zwiazala sie z anglikiem badz amerykaninem lub inna biala rasa tez by bylo zle. B to bo tamto zawsze cos by sie znalazlo.

A do Gonzowatego i tak to nie dotrze ze ludzie obyci i bywajace poza swoja mala wsia nie przejmuja sie juz kolorem skory a niebawem podobnie bedzie w polsce.to tylko kwestia czasu .jestem ciekawa co wtedy zrobi (wyjedzie?)

user2066200
Gastarbeiter
Posty: 4
Rejestracja: 30 sty 2008 14:18

Postautor: user2066200 » 30 sty 2008 14:21

Zarabiam 50000£ rocznie + bonusy (okolo 30000 rocznie) .....
z Gonzem sie nie zgadzam co nie zmienia faktu, ze w najblizszym czasie wyjezdzam z tego syficznego kraju.
Wystarczyly mi 2 lata zeby przekonac sie, ze wole zyc w Polsce.

darekzlondku
Emigrant
Posty: 858
Rejestracja: 15 paź 2007 23:09

Postautor: darekzlondku » 30 sty 2008 15:40

do Usera 2066200...
'',,Zarabiam 50000£ rocznie + bonusy (okolo 30000 rocznie) .....
z Gonzem sie nie zgadzam co nie zmienia faktu, ze w najblizszym czasie wyjezdzam z tego syficznego kraju.
Wystarczyly mi 2 lata zeby przekonac sie, ze wole zyc w Polsce. ..''
wierze ci na slowo...
powiem tak... zadzdroszcze ci i zpewnoscia jestes specjalista w swej dziedzinie... nawet dla angoli do b.dobre zarobki... nie jestes tania sila robocza...
...jesli bedzie wiecej takich ludzi to - i takim ktorym teraz trudniej sie przebic - pozniej byloby latwiej... prestiz sie buduje dlugo,,, chioc juz teraz sa info , ze preferuja nas bardziej ze wzgedu na jakosc pracy niz na cena jak musza nam zaplacic...


Wróć do „Hyde Park”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika. i 14 gości

cron