O wszystkim i o niczym forum ogólne bez ograniczeń terytorialnych
Gonzo
Rezydent
Posty: 1000
Rejestracja: 31 sie 2007 00:12

Funt najsłabszy od 15 lat ....

Postautor: Gonzo » 04 sty 2008 09:09

"Rekordowo silny złoty i i najsłabszy od 15 lat funt sprawiają, że emigracja zarobkowa przestała być wyjątkowo dochodowym przedsięwzięciem"

Średnia pensja polskiego pracownika w Wielkiej Brytanii to ok. 1100 funtów. Na życie musi wydać co najmniej 250 funtów, a na mieszkanie około 300 funtów. Czyli zostaje mu około 550 funtów. Jeśli do tego raz na dwa miesiące odwiedza rodzinę w Polsce, przejazd kosztuje go ok. tysiąca złotych.
Zostaje mu więc na rękę około 2 tys. zł miesięcznie.....
2000zł....buahahahah

http://finanse.wp.pl/POD,1,wid,9532383, ... 437586.202

Obrazek
Ostatnio zmieniony 04 sty 2008 09:15 przez Gonzo, łącznie zmieniany 1 raz.

Artur79
Rezydent
Posty: 2318
Rejestracja: 30 sie 2007 09:41

Postautor: Artur79 » 04 sty 2008 09:12

srednia pensja polskiego pracownika nie w slynnej fabryce LG pod wroclawiem, ale w srednim polskim miescie wynosi kolo 1200zl na reke, po odjeciu oplat czasem nawet zostanie na jedzenie. dziekujemy :)

Gonzo
Rezydent
Posty: 1000
Rejestracja: 31 sie 2007 00:12

Postautor: Gonzo » 04 sty 2008 09:26

1200....widać dawno nie było Cię w Polsce.Zauważyłem że jak Polak wyjedzie za granicę to informacje o własnym kraju zatrzymują mu się w miejscu.Im dłużej siedzi za granicą tym śmieszniej potem się zachowuje.Np.ja spotkałem Polaka w Niemczech,który mieszkał tam ponad 10 lat i ubaw miałem niezły kiedy pokazując mi przenośną lodówkę turystyczną zapytał czy wiem co to jest i czy w Polsce już coś takiego mamy?

banita
Rezydent
Posty: 7320
Rejestracja: 31 sie 2007 07:34

Postautor: banita » 04 sty 2008 09:34

Gonzo pisze:Zauważyłem że jak Polak wyjedzie za granicę to informacje o własnym kraju zatrzymują mu się w miejscu.


i dlatego mamy ciebie zebysmy sie nie zatrzymali

Gonzo pisze:Im dłużej siedzi za granicą tym śmieszniej potem się zachowuje.


to niedlugo bedziesz mial smiesznie na wlasnym podworku

Gonzo pisze:zapytał czy wiem co to jest i czy w Polsce już coś takiego mamy?


no i wiesz?

wolna_tu
Emigrant
Posty: 169
Rejestracja: 05 lis 2007 22:52

Postautor: wolna_tu » 04 sty 2008 11:10

Gonzo mam do ciebie pytanie?....w której polsce żyjesz?....bo z moich informacji, a mieszkam w polsce ( warszawa) wynika, że średnia wynosi w porywach do 1500 ... mówimy oczywiście o średniej rzeczywistej, a nie tej podawanej przez GUS. Owszem są ludzie zarabiający więcej, ale oni zawsze mieli większe zarobki...czy znasz zarobki urzedników, pielęgniarek, ludzi pracujących w handlu(mówie o tej całej masie ludzi młodych i w średnim wieku, tych co stracili wcześniej prace i tych co dopiero zaczynają swoją ścieżke-absolwentów) itp? utrzymanie w warszawie jest zapewniam cie cholernie wysokie...wynajem mieszkania 1000-1500(składa się na nie pare osób) farta mają Ci co mają własne lub mieszkają z rodziną...na życie czesto starcza juz tylko na kubek knora o innych przyjemnosciach moga zapomniec...nie zapomnij, że są jeszcze mniejsze i małe miasta.....i o czym ty mówisz?
"1200....widać dawno nie było Cię w Polsce.Zauważyłem że jak Polak wyjedzie za granicę to informacje o własnym kraju zatrzymują mu się w miejscu."
naprawde wiele się nie zmieniło poza tym, że łatwiej o prace za gówniane pieniądze, bo ci co tam pracowali -wyjechali
pozdrawiam

wolna_tu
Emigrant
Posty: 169
Rejestracja: 05 lis 2007 22:52

Postautor: wolna_tu » 04 sty 2008 11:58

a tak naprawde to o co wam-wszystkim piszacym jak to w polsce jest teraz super i itp - chodzi? piszecie i piszecie, linki podsyłacie jak to teraz wszyscy wracaja, jak to to polacy na emigracji się prowadzą, jak teraz funt leci itp tylko pytam po co? ... co was tak naprawde obchodzi ich życie? i byt?...przeciez wy mieszkacie tu w zupełnie innych realiach i tak pozostancie :D
pozdrawiam

Artur79
Rezydent
Posty: 2318
Rejestracja: 30 sie 2007 09:41

Postautor: Artur79 » 04 sty 2008 12:55

wolna_tu: Ja o to każdego z nich pytałem i nikt mi nie odpowiedział ale może dla kobiety zrobią wyjątek :)

Gonzo: Podpisuje się pod postami poprzedników, chyba patrzysz tylko na tych którym się doskonale powodzi a nie bywasz wogóle w mniejszych miastach, albo tych średnich gdzie cały przemysł upadł. Poza tym średnia krajowa jest nabijana przez tych którzy mają naprawdę dużo kasy. Dla mnie w kraju jest dobrze gdy każdy ma na zaspokojenie podstawowych potrzeb i na jakieś drobne przyjemności. Statystycznie rzecz biorąc to ty i twój pies macie po 3 nogi :)


Zostaje mu więc na rękę około 2 tys. zł miesięcznie.....


Poznajesz ? to z artykulu który wkleiłeś. Teraz przejdź się po mieście, proponuje jakis supermarket a nie salon mercedesa i popytaj ludzi, komu zostaje na koniec miesiąca 2000zł, postukają się w czoło.

anmi
Gastarbeiter
Posty: 29
Rejestracja: 02 sty 2008 22:27

Postautor: anmi » 04 sty 2008 13:30

tak ja zarabiam 1100f, moja zona zarabia 1100f ,moje dzieci otrzymują 700 ,razem okolo 3000f ,za wynajem nowego domu z trzema sypialniami i ogrodem płacimy 670 f z taxem inne platnosci (prad,gas,telefon,internet,telewizja)100 f
tzw.wydatki na zycie 250-300 f to sobie policz ile mi moze zostac na koncie
,i jeszcze nie doliczyłem kosztów utrzymania samochodu około 100 f(ubezpieczenie i paliwo)samochód mam dość duży ale mieszkam w malej miejscowości ,w Polsce zarabiając z zona przypuśćmy 3000 zł byśmy byli w stanie odłożyć około 1800 zł po odliczeniu takich samych kosztów ?
Gonzo przemyśl najpierw ,a później wypisuj te swoje pie...!
cytujesz tylko i wysyłasz jakieś chore linki ,zacznij może samodzielnie myśleć ,a nie powołujesz sie na jakiś pro-rządowych pismaków

p.s.dodam tylko ze duzo Polakow w Anglii zarabia znacznie lepiej niz ja

anmi
Gastarbeiter
Posty: 29
Rejestracja: 02 sty 2008 22:27

Re: Funt najsłabszy od 15 lat ....

Postautor: anmi » 04 sty 2008 13:39

Gonzo pisze:"Rekordowo silny złoty i i najsłabszy od 15 lat funt sprawiają, że emigracja zarobkowa przestała być wyjątkowo dochodowym przedsięwzięciem"

Średnia pensja polskiego pracownika w Wielkiej Brytanii to ok. 1100 funtów. Na życie musi wydać co najmniej 250 funtów, a na mieszkanie około 300 funtów. Czyli zostaje mu około 550 funtów. Jeśli do tego raz na dwa miesiące odwiedza rodzinę w Polsce, przejazd kosztuje go ok. tysiąca złotych.
Zostaje mu więc na rękę około 2 tys. zł miesięcznie.....
2000zł....buahahahah

http://finanse.wp.pl/POD,1,wid,9532383, ... 437586.202

Obrazek

małe sprostowanie Gonzo ,jak bylem tu sam (bez rodziny) to na pokój wydawałem 180f na miesiąc, a na życie około 120f a reszta no cóż Gonzo ,reszta zostawała aby normalnie oddychać :)

maya
Rezydent
Posty: 1120
Rejestracja: 28 wrz 2007 11:57
Kontaktowanie:

Postautor: maya » 04 sty 2008 15:36

Nie rozumie tylko, dlaczego wszyscy liczycie te pieniadze.. Ciagle dyskusje kto ile ma a ile moglby miec itd itp..
Ktos kto zarabia £1100 moze byc o wiele szczesliwszy niz ten kto ma 10000pln. Z wielu powodow.
Czy te pieniadze naprawde wam daja szczescie? Wiem, ze daja wygode i spokoj ale zeby cale zycie miec pieniadz przed oczami? Dziwne, co najmniej dziwne..
Powiedzcie mi prosze, po co wam potrzebne sa pieniadze? na co? co z nimi robicie?, ze tyle w was zazdrosci, nienawisci.. przez pieniadze??
..

banita
Rezydent
Posty: 7320
Rejestracja: 31 sie 2007 07:34

Postautor: banita » 04 sty 2008 15:46

probowali tylko pokazac roznice na konkretnych przykladach (swoich czy zmyslonych nie ma znaczenia), mi tam osobiscie wisi ile kto zarabia, niech sobie i maja po setki tysiecy miesiecznie nic mnie to nie obchodzi, nawet gozno niech sobie ma, moze wtedy bedzie mial jakies zajecie lepsze niz klepac glupoty na londynku :)

Iron
Emigrant
Posty: 299
Rejestracja: 06 gru 2007 12:21

Postautor: Iron » 04 sty 2008 19:32

Przecież za 1100funtów angole nawet tyłka z chaty nie ruszą , tak samo jak Polak za 1100zł nigdzie nie pójdzie pracować bo to nieopłacalne, dlatego jasteście białymi murzynami w UK .Polska też ma takich białych murzynów , ze wschodu, ale oni raczej pracują na czarno.A 1500zl miesięcznie to dorabiają emeryci i renciści do swoich skromnych jeszcze komunistycznych uposażeń, a nie młodzi i zdrowi na umyśle Polacy

anmi
Gastarbeiter
Posty: 29
Rejestracja: 02 sty 2008 22:27

Postautor: anmi » 04 sty 2008 19:46

Iron pisze:Przecież za 1100funtów angole nawet tyłka z chaty nie ruszą , tak samo jak Polak za 1100zł nigdzie nie pójdzie pracować bo to nieopłacalne, dlatego jesteście białymi murzynami w UK .Polska też ma takich białych murzynów , ze wschodu, ale oni raczej pracują na czarno.A 1500zl miesięcznie to dorabiają emeryci i renciści do swoich skromnych jeszcze komunistycznych uposażeń, a nie młodzi i zdrowi na umyśle Polacy

skąd ty trollu możesz wiedzieć za ile angole tyłka z chaty nie rusza ,jak ty nawet nie ruszasz tyłka ze swojej zapadłej wiochy,a tak na marginesie to pełno angoli pracuje ze mną i dostają te same pieniądze , poza tym mam w dupie ile zarabiam ważne ze mi sie tu dobrze żyje z rodzina ,w Polsce zapieprzalem 7 dni w tygodniu aby na żarcie starczyło a tu pracuje 4 dni i 4 mam wolne i sobie godnie żyję:)

Gonzo
Rezydent
Posty: 1000
Rejestracja: 31 sie 2007 00:12

Postautor: Gonzo » 04 sty 2008 20:42

W UK jesteś tylko emigrantem-tanią siłą roboczą.I to ma być godne?

Wyspiarz
Gastarbeiter
Posty: 13
Rejestracja: 01 lis 2007 18:11

Postautor: Wyspiarz » 04 sty 2008 21:17

Ha!! Gonzo nie taka tania. Polacy sa ambitni i pna sie do gory po szczeblach kariery. Ty mozesz sie wspinac, co najwyzej, po szczeblach do stodoly. A za ile Angolom sie nie chce ruszyc tylka to niech sie wypowiadaja ci, ktorzy mieszkaja w UK a nie ogladacze M jak Milosc, Klanu i Wiadomosci o 19.


Wróć do „Hyde Park”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika. i 5 gości

cron