O wszystkim i o niczym forum ogólne bez ograniczeń terytorialnych
MarcFloyd
Rezydent
Posty: 4971
Rejestracja: 31 sie 2007 12:27

Postautor: MarcFloyd » 05 sty 2008 21:35

A ty wciaz swoje Zakuty Lbie? Jeszcze ci sie nie znudzilo?

wolna_tu
Emigrant
Posty: 169
Rejestracja: 05 lis 2007 22:52

Postautor: wolna_tu » 05 sty 2008 23:15

Obrazek

maya
Rezydent
Posty: 1120
Rejestracja: 28 wrz 2007 11:57
Kontaktowanie:

Postautor: maya » 06 sty 2008 11:51

Iron pisze:Czego nie można powiedzieć o funciaku. Śpiesz się ,bo coraz mniej tych mocnych złotówek kupisz za funciaka i marzenia szlag trafi , a z harówki na obczyźnie dorobisz się garba

jeszcze raz, ostatni, powtorze.. nie wyjechalem do uk po funty, wyjechalem zobaczyc jak zyja ludzie w innych krajach, zobaczyc kim sa i czy faktycznie jest fajniej tam. podoba mi sie.. zostaje..
A jak bede potrzebowal zlotowek to sobie pojade do polski i zarobie..

wiem, ze ty to rozumiesz.. daj sobie na luss czlowieku..

nazirus
Emigrant
Posty: 172
Rejestracja: 02 wrz 2007 17:42

Postautor: nazirus » 06 sty 2008 20:14

Fala powrotow pewnie jest , ale na pewno nie do polski :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

konto_usuniete
Emigrant
Posty: 203
Rejestracja: 09 sty 2008 13:37

Postautor: konto_usuniete » 09 sty 2008 15:32

A ciekawe jak to sie pozmienialo w opinii publicznej.

Jak moja mama wyjechala na przelomie lat 80/90 do Niemiec na habilitację, to była guru, a ja jak w 2008 roku mowie komus, ze wyjechalam do Anglii, to na nikim to juz nie robi wrazenia. Malo tego, czasem reakcje sa negatywne, bo jestem 'emigrantka'. Albo ktos z rodziny palnie mądrze i rzuci mi - 'zarobic i wrocic'!

A ja wcale sie nie czuje zadna emigrantka i uważam, ze sa takie zawody, w ktorych kontrakty i wyjazdy zagraniczne sa miarą sukcesu a nie porażki. Większość Polaków po pięćdziesiątce uważa, ze sukces zawodowy, to jest jak sie przepracuje trzydzieści lat za jednym biurkiem. A dla mnie, jest to po prostu najnudniejszy scenariusz, jaki można by wymyśleć...

Artur79
Rezydent
Posty: 2318
Rejestracja: 30 sie 2007 09:41

Postautor: Artur79 » 09 sty 2008 15:45

ciekawa obserwacja, moja teoria jest taka :
za komuny jak komus sie nie chcialo wyjechac do pracy, to zawsze mogl powiedziec 'a bo mi paszportu czerwoni nie dali' ,teraz nie ma takiej wymowki, kazdy moze wsiasc w samolot, wiec leniwi zazdrosnicy zrobili sie agresywni wobec emigrantów :)


Wróć do „Hyde Park”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika. i 4 gości