O wszystkim i o niczym forum ogólne bez ograniczeń terytorialnych
user536883
Gastarbeiter
Posty: 41
Rejestracja: 02 wrz 2007 16:20

afera w miesciee Gonza

Postautor: user536883 » 31 gru 2007 07:19

w tym podobno najlepszym miescie do zycia (wg Gonza) doszlo do afery, urzednik przepuscil na gieldzie miejskie pieniadze:

http://biznes.onet.pl/0,1665528,wiadomosci.html


Urzędnik przegrał na giełdzie miejskie pieniądze
(Gazeta Wyborcza, pr/31.12.2007, godz. 06:37)

Spółka, której głównym akcjonariuszem jest gmina Wrocław, straciła na tym prawie 1,4 mln zł. Prezes i cały zarząd zostali odwołani w trybie pilnym, a sprawę bada prokuratura - informuje "Gazeta Wyborcza".

Agencja Rozwoju Aglomeracji Wrocławskiej powstała na początku 2006 roku. Miała ściągać zagranicznych i polskich inwestorów. Obok Wrocławia akcjonariuszami spółki są przedstawiciele 12 przyległych miast i gmin.

Od początku prezesem ARAW był Paweł Panczyj, który wcześniej w Urzędzie Miejskim Wrocławia był szefem zespołu ds. wspierania kluczowych inwestycji i jednym z najbardziej zaufanych ludzi prezydenta Rafała Dutkiewicza. W Polsce Panczyj znany jest głównie z tego, że kilka lat temu stworzył tzw. brygadę tygrysa - zespół fachowców w urzędzie miejskim, który ściągał inwestorów do stolicy Dolnego Śląska. Największym sukcesem było ściągnięcie pod Wrocław inwestycji koreańskiego giganta LG. W ARAW Panczyj robić miał to samo, ale już dla całej aglomeracji.

Roczny budżet spółki wynosi około miliona złotych. W połowie 2006 r. ARAW dostała warte wówczas 3,4 mln zł akcje Kredyt Banku, które Wrocław kilkanaście lat temu otrzymał od banku w zamian za nieruchomość. W listopadzie 2006 roku spółka sprzedała je za ponad 4 mln zł.

- ARAW miała za nie kupić od Agencji Nieruchomości Rolnych grunty, które ułatwiłyby negocjacje z przyszłymi inwestorami. Miałby nieruchomości, które natychmiast mógłby sprzedać pod budowę fabryki dużego koncernu - tłumaczy Paweł Romaszkan z rady nadzorczej Agencji Rozwoju Aglomeracji Wrocławskiej.

Kilkumiesięczne rozmowy z ANR spełzły jednak na niczym. ARAW gruntu nie kupiła, a miejskie pieniądze zainwestował na warszawskiej giełdzie. Prezes Panczyj moment na kupno akcji wybrał jednak najgorszy z możliwych - przełom lipca i sierpnia. W tym czasie z warszawskiego parkietu "wyparowało" 100 mld zł - czegoś takiego giełda nie przeżyła od 2000 roku. ARAW na spadkach stracił 1 mln 380 tys. zł





Gonzo jak zwykle powie ze mu sie i tak lepiej zyje niz w UK, bynajmniej angielscy urzednicy to raczej nie inwestuja miejskich pieniedzy w gielde, i jak zwykle bedzie wychawal zalety Wroclawia nad UK;
poczekajmy na dalsze rewelacje z Wroclawia, LG juz chcialo robociarzy - "to taki bajer byl", nad sciaganiem inwestorow, teraz miejskie pieniadze stracone na gieldzie;

user2137310
Emigrant
Posty: 133
Rejestracja: 31 sie 2007 13:52

Postautor: user2137310 » 31 gru 2007 09:15

Od razu na poczatku musze nadmienic, ze nie jestem bynajmniej zwolennikiem Gonzo i zawsze bede po stronie tych ktorzy mieszkaja w UK czy w innym kraju. Niestety podobne afery zdarzaja sie rowniez w UK.
Zapewne niewiele osob pamieta ze obecny w UK bank ING jeszcze w 1995 roku nazywal sie Barings Bank i byl najstarszym komercyjnym bankiem Anglii /cos w rodzaju Harrodsa wsrod bankow/. Tak bylo do czasu kiedy pewien angielski gentelman Nick Leeson - pracownik tego banku zaczal sobie grac na gieldzie w wyniku czego stracil jakies 827 mln funtow /dane oficjalne bo pamietam ze mowilo sie o 2-3 mld funtow/ w tym oszczednosci i fundusze emerytalne wielu obywateli UK. Poniewaz suma ta dwukrotnie przekraczala kapital banku, bank upadl i przejal go ING za... 1 funta.

Wiecej na:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Nick_Leeson

:) :)

maya
Rezydent
Posty: 1120
Rejestracja: 28 wrz 2007 11:57
Kontaktowanie:

Postautor: maya » 31 gru 2007 09:37

Hehe ten to dopiero mial rozmach ..

Poza tym to nie urzednik przegral te pieniadze a Agencja :) i tutaj jest roznica. ktos bedzie scigal Agencje ? nie sadze..
;P

user536883
Gastarbeiter
Posty: 41
Rejestracja: 02 wrz 2007 16:20

Postautor: user536883 » 31 gru 2007 10:11

akurat z bankierem bylo tak ze dopoki jego inwestycjie gieldowe przynosily zyski i to spore szefostwo uwazalo ze jest ok, ale on inwestowal w Japoni, zdarzylo sie trzesienie ziemi, wielkie firmy stracily budynki, fabryki, i to mocno nadszarpnelo gielda japonska, no i bank mocno stracil a bankier poszedl siedziec;

a w Polsce nikt za to nie beknie, sprawe bada prokuratura i pewnie sie za jakis czas umorzy;

wolna_tu
Emigrant
Posty: 169
Rejestracja: 05 lis 2007 22:52

Postautor: wolna_tu » 31 gru 2007 12:11

A Gonzo milczy :D przegląda materiały i szykuje się do ataku :D

maya
Rezydent
Posty: 1120
Rejestracja: 28 wrz 2007 11:57
Kontaktowanie:

Postautor: maya » 31 gru 2007 17:01

wolna_tu pisze:A Gonzo milczy :D przegląda materiały i szykuje się do ataku :D


bedzie prezent noworoczny zapewne ;>

dla mnie to normalka, uczciwa praca jeszcze sie nikt milionow nie dorobil. omijanie prawa, kombinacje itd. przeciez to normalne a my i tak dowiemy sie tylko o tym z przecieku jakiegos...

Gonzo
Rezydent
Posty: 1000
Rejestracja: 31 sie 2007 00:12

Postautor: Gonzo » 31 gru 2007 19:41

Robicie z igły widły.Jak będę miał czas to odpisze.Teraz szybko tu zajrzałem na laptopie z imprezki.Happy New Year

Netka
Emigrant
Posty: 124
Rejestracja: 04 wrz 2007 11:55

Postautor: Netka » 31 gru 2007 19:46

...TO BIZNESMENI W POLSCE BIORA LAPTOPKI NA IMPREZKI?A PO CO.....?

Gonzo
Rezydent
Posty: 1000
Rejestracja: 31 sie 2007 00:12

Postautor: Gonzo » 31 gru 2007 19:54

Imprezka jest w domu a laptop z netem w Orange w sąsiednim pokoju...W pokoju ze stacjonarnym kompem ktoś jest.......

Netka
Emigrant
Posty: 124
Rejestracja: 04 wrz 2007 11:55

Postautor: Netka » 31 gru 2007 20:09

...aha...no tak....nie no,to musi byc nudno na tej imprezce,lub...jestes uzalezniony od nas to znaczy tego Forum,lub...klamiesz! :twisted:

maya
Rezydent
Posty: 1120
Rejestracja: 28 wrz 2007 11:57
Kontaktowanie:

Postautor: maya » 31 gru 2007 20:15

w pokoju ze stacjonarnym kompem nudno nie jest .. no co ty ;)

Netka
Emigrant
Posty: 124
Rejestracja: 04 wrz 2007 11:55

Postautor: Netka » 31 gru 2007 20:16

...no dobra,nie smuc sie Gonzo :lol: Tak czy owak,jestes znany tutaj na Londynku,mowia o Tobie i pisza niczym o Czulym Wojtku na onecie...Nie jest tak zle,a jak sie postarasz to w Nowym Roku beda o Tobie jeszcze wiecej mowili :twisted:

Udanej imprezki z laptopkiem :mrgreen:

Netka
Emigrant
Posty: 124
Rejestracja: 04 wrz 2007 11:55

Postautor: Netka » 31 gru 2007 20:23

maya pisze:w pokoju ze stacjonarnym kompem nudno nie jest .. no co ty ;)


mowisz?

ODINN
Posty: 0
Rejestracja: 03 paź 2008 14:03

Postautor: ODINN » 31 gru 2007 20:51

pewnie banda informatykow u gonza czochra kreta ogladajac 2 girls 1 cup...

"wtajemniczeni" wiedza o co chodzi... :lol:

kaslawka
Rezydent
Posty: 1830
Rejestracja: 07 paź 2007 13:54

Postautor: kaslawka » 31 gru 2007 21:05

czochra kreta....no to sie ubawilam :lol: :lol: :lol: :lol:
tego tekstu jeszcze nie slyszalam....dobre Odinn dobre....... :wink:

Dobra kochani, spadam bo mi London Eye kolo nosa przejdzie :lol: :lol:

Happy New Year!!!


Wróć do „Hyde Park”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika. i 14 gości