o nas
biuro

czytelnia
czytelnia

wiadomości
wiadomości

ogłoszenia
ogłoszenia
in english
Londynek.net - UK Polish Community On-Line kalendarium
kalendarium
forum
forum
/chat
ukipedia
ukipedia
  Londynek » Strona główna Forum » Motoryzacja » Polskie Auto w UK - poradnik  
Napisz nowy temat
 Wiadomość   Autor 
Post Wysłany: 22 Sie 2009 21:10
zebik
Gastarbeiter

Posty: 3


BemolElblag napisał:

Więc na jaki czas można "polskim" autem tutaj jeździć bez żadnych obowiązków przerejestrowania itp ? A co do "wykrycia" to jak Ci niby udowodnią kiedy to auto tu wjechało ? Równie dobrze może co tydzień ktoś nim jeździć do Polski i z powrotem z jakiegoś powodu.


Na Twoje nieszczescie to latwo mozna sprawdzic czy auto opuszczalo / przyjechalo do UK. Od jakiegos czasu przy wiazdach na prom / na pociag kazdemu autku jest cykana fotka wiec prosto wywnioskowac kiedy i czy w ogole samochod opuszczal UK. Nie badz cwaniakiem majac zarejestrowany samochod w Polsce a uzytkowany w UK. Chcesz bezpiecznie jezdzic kup zwykly samochod tutaj. Nie rozumiem po co ludzie sobie tak utrudniaja zycie i sprowadzaja tutaj samochody z Polski.
 Powiadom o nadużyciuOdpowiedz z cytatem
 Zobacz profil autora
Post Wysłany: 23 Sie 2009 14:01
BemolElblag
Gastarbeiter

Posty: 57


Dobra dobra... Rouzmiem Smile Nie ma sensu i tyle.
Blondynek nie nazwałbym tego tuningiem. Jestem wielkim fanem motoryzacji i ciężko mi się obejść bez auta. O swoim aucie wiem wszystko i wiem, że w długiej trasie mnie nie zawiedzie Smile Kupno "takiego samego" tutaj graniczy z cudem... Doliczyć trzeba wymianę rozrządu i wszystkiego pewnie trochę to jednak przekroczy wartość auta Smile Póki co zostaje mi dalej "czerpać radość" z jazdy busem....
 Powiadom o nadużyciuOdpowiedz z cytatem
 Zobacz profil autora
Post Temat: czy opłaca sie rejestrowac auto z polski w UK
Wysłany: 07 Paź 2009 12:48
multi00
Gastarbeiter

Posty: 1


jak ktoś wie ile może kosztować zarejestrowanie auta z polski w Uk to proszę mi podać ile to wszystko razem może kosztować tzn DVLA, MOT i co tam jescze więcej chciałbym znać konkretną cenę jak ktoś z was wie coś o tym
 Powiadom o nadużyciuOdpowiedz z cytatem
 Zobacz profil autora
Post Temat: heja
Wysłany: 28 Sie 2010 11:24
marek2106
Gastarbeiter

Posty: 3


ja przyjechalem tu samochodem rodzicow , i ma brat z ojcem przyleciec do londynu za miesiac zeby go zabrac

co zrobic zeby nie miec problemow, moze jakis strzezony parking albo cos

prosze o porade
 Powiadom o nadużyciuOdpowiedz z cytatem
 Zobacz profil autora
Post Wysłany: 05 Lut 2011 23:59
Robert_Kapla
Gastarbeiter

Posty: 1


O polskich samochodach w Wielkiej Brytanii krąży równie wiele mitów co o prawach jazdy.
Często widzimy na drogach samochody zarejestrowane w krajach Europy wschodniej, których kierowcy zapewniają nas „jeżdżę tak już od lat i nigdy nie miałem żadnych problemów”. Warto jednak wiedzieć jak sprawa wygląda naprawdę.




Jest oczywiste że w interesie goszczącego nas kraju jest, by wszyscy użytkownicy jego dróg opłacali podatek drogowy. Jazda samochodem zarejestrowanym w innym kraju oznacza, że z brytyjsjkich dróg korzystamy niejako „na gapę”. Dlatego Wielka Brytania wprowadziła ograniczenia dla obcokrajowców. Podstawową zasadą jest to, że polskim samochodem możemy poruszać się tutaj nie dłużej niż pół roku. Popularny mit mówi o tym, że wystarczy raz na pół roku opuścić teren Wielkiej Brytanii i mieć na to dowód (w postaci na przykład biletu na prom) a jesteśmy całkowicie bezpieczni. Niestety nie jest to takie proste. Otóż przepis mówi, że 6 miesięcy w roku to maksymalny dopuszczalny okres w ogóle a nie tylko maksymalna długość pojedynczej wizyty. Innymi słowy: jeżeli suma wszystkich wizyt w danym roku przekroczy 6 miesięcy nasza dalsza jazda „na polskich blachach” staje się nielegalna. Oczywiście przy przypadkowym zatrzymaniu nas do kontroli bilet z promu uratuje nam skórę, gdyż policja nie jest nam w stanie niczego udowodnić. Inaczej jednak będzie jeżeli nasze auto zostanie namierzone przez DVLA – agencję rządową, która zajmuje się między innymi właśnie kwestią podatków drogowych – i znajdziemy nasze auto z blokadą na kole. W takim wypadku nie wykręcimy się tak łatwo, bo nawet mając bilet na prom trudno nam będzie zaprzeczyć, że mieszkamy i parkujemy w danym miejscu dłużej niż 6 miesięcy a odmowa wniesienia stosownych opłat (znacznie wyższych niż sama kwota podatku) spowoduje że wkrótce potem nasze auto przyjmie kształt gustownego sześcianu.

Chciałbym tu wspomnieć jeszcze o jednej częstej sytuacji: większosć brytyjskich ubezpieczycieli nie zezwala na jazdę poza granicami kraju przez więcej niż 3 miesiące. Część tutejszych policjantów zakłada że podobny przepis obowiązuje również w Polsce i dlatego już nawet po 3 miesiącach przebywania w UK możemy narazić się na problemy – w praktyce w takim przypadku to do nas należy udowodnienie, że nie jesteśmy wielbłądem. Warto więc chyba rozważyć przerejestrowanie samochodu lub po prostu zamianę go na brytyjski.

Jednak jak w każdym micie również i w tym istnieje ziarenko prawdy. Jak w starym dowcipie o „Radio Erewań” okres pół roku istnieje, ale nie dotyczy „gościnnych występów” w Wielkiej Brytanii a maksymalnego okresu przebywania samochodu zarejestrowanego w Polsce poza krajem.
 Powiadom o nadużyciuOdpowiedz z cytatem
 Zobacz profil autora
Post Wysłany: 04 Sie 2011 15:55
mierzwin
Gastarbeiter

Posty: 3


ja tylko dodam do tematu ze jak juz sie jest tutaj rezydentem nie mozna sie poruszac pojazdem na polskich tablicach wogole, nalezy go przerejestrowac odrazu i okres 6 miesiecy juz nas nie dotyczy
 Powiadom o nadużyciuOdpowiedz z cytatem
 Zobacz profil autora
Post Wysłany: 09 Maj 2012 23:33
evilscoop
Gastarbeiter

Posty: 3


witam
sporo szukalem na ten temat i tyle co wiem z 7 letniego doswiadczenia.
jezdze po londynie autem 6 lat .auto jest na polskich blachach i ubezpieczeniu . auto jest z 92 wiec ma juz 20lat i jezdzi super .
co prawda nikt mnie nigdy nie zatrzymal ale musze przyznac ze sie juz obawiam jak tu sie wytlumaczyc w razie wpadki .
bylem tym autem w polsce kilka razy bez problemow na promie do ostatniego razu jakos w 2011 kiedy to zatrzymal mnie w dover kotles i pyta -na ile tu wjezdzam ? ja mu na to, ze ja tu mieszkam i wracam z operacji glowy .kotles na mnie popatrzyl i puscil .
Moim zdaniem wszystko zalezy od osoby na jaka sie trafi i czy podoba mu sie twoje auto , ton w jakim mowisz i angielski -lepiej palic glupa ze slaby jest .
jesli jezdzisz jak czub na kamerach , parkingach to mozliwe jest ze beda to miec w kompie .np. koles jedzie do angli i zatrzymuje go policja niemiecka i kaze zaplacic mandat z kilku lat przed bo inaczej nie pojedzie .hmm mysle ze to paranoja , a co jak nie masz siana przy sobie ? to juz nigdzie nie odjade ? ich to [piii...] masz zaplacic i tyle . ciekawe wymaga zaglebienia sie w temacie .
kwestia prawna ale nie do konca to to ze mozna jezdzic tu 6 miechow w roku czyli wypad po 6 miechach na 6 miechow jako turysta . jako osoba z zewnatrz musisz miec booking z promu i auto na siebie .

a druga sprawa to moj koles trafil do sadu ( szalal vanem na recznym i go zlapali ) w sadzie przybili mu 150f kary i 3 pkt. kiedy wchodzil na rozprawe mowil mi ze taki wir maja ze biora po 3 sprawy na raz i kiedy odbywal sie jego proces widzial samych polakow za jezdzenie polskim autem . kazdy dostawal 6pkt i 250f kary za brak ubezpieczenia angielskiego a ci na polskich prawkach kilka godzin ze tak ujme w zieleni miejskiej zamiast pkt.. nie wiem czy nie mieli zadnego ubezpieczenia czy chodzilo tu o angielskie .
jeszcze nie wiem czy zwykly psiarz moze wejsc na kompa i zobaczyc twoj wjazd w rejestrze .wiele opinii na ten temat jest .
teoretycznie mozna znalezc prom z francji po kosztach tylko dla samego papieru z data wjazdu na jutro (zawsze to mniej niz pojechac tam ) ale tego jeszcze nie sprawdzilem .
a wlasnie taki mam klimat z autem ze nie chce go ani rejestrowac ani ubezpieczac bo mam polise polska ktora dziala wszedzie eu i nie wiem kiedy zachce mi sie wrocic na stale do polski . takiego autka jak moje w ktore wpakowalem drugie tyle nie znajde tu choc jest ich tu multum .zameldowany jestem w polsce wiec zakladam ze nie jestem rezydentem a nie pracuje od gdudnia 2011
rozumiem ze angoli moze to bolec ale oni u nas jezdza tak samo tzn. bardzo dlugo np. sasiad w polsce parkuje pod moim blokiem angola jakies 8 lat i nic .
jesli przerejestruje auto na uk blachy insurance i roadtax ,parking permit ,bajura i mot to moj pobyt w angli nie ma sensu bo nie zostawie im calego siana bo mam gti.
a tym polakom co juz maja sie za angoli wspolczuje lba
pozdrawiam i czekam na jakis update w tej sprawie .
 Powiadom o nadużyciuOdpowiedz z cytatem
 Zobacz profil autora
Post Wysłany: 19 Wrz 2012 21:03
user1586146
Gastarbeiter

Posty: 1


dzisiaj mnie zatrzymali... 200 do zaplaty i 6 pkt za brak angielskiego ubezpieczenia, do tego laweta na parking policyjny i 20 funciakow za kazdy dzien postoju, zeby odebrac fure musze miec ubezpieczenie w uk i basta ... jako ze jestem na PL rejestracjach ubezpieczenia UK nie dostane (CHODZI MI TUTAJ O TEMPORARY) musze fure przerejestrowac na uk wykupic ubezpieczenie uk i dopiero moge odebrac samochod z parkingu,,,,, nie interesuje ich ze place wieksze ubezpieczenie w `pl by przebywac za granica wiecej niz 60 dni.TO CO ICH INTERESUJE TO TWOJ NIN do niego sie odnosza.... jako ze masz NIN nie mozesz jezdzic na PL rejestracjach z racji tego ze jestes rezydentem w UK
Byc moze jest szanasa chodzenia po sadach ale w tym wypadku sadach Polskich a to ze wzgledu na to ze sprzedaja drozsze ubezpieczenie ... kiedy pytaja czy samochod bedzie uzytkowany za granica powiedzialem ze tak ,,odrazu ubezpieczenie poszlo do gory ... ale w imie czego ....powinni raczej pytac czy jestes rezydentem innego kraju

tak czy inaczej na pl blachach jezdze od 14 miesiecy wiec przeliczajac (to ze mialem szescie ze nie zlapali mnie wczesniej) i tak sie oplacalo
 Powiadom o nadużyciuOdpowiedz z cytatem
 Zobacz profil autora
Post Wysłany: 20 Wrz 2012 10:34
MarcFloyd
Rezydent

Posty: 4952
Pochwał: 90


Nie musisz miec brytyjskiego ubezpieczenia - musisz miec ubezpieczenie. Popros ich o podstawe prawna zadania.


Ryszard Kapuscinski
"Problem rasizmu to problem kultury. Rasista jest czlowiek prymitywny, bezmyslny. Agresywny sekciarz. Cham"
 Powiadom o nadużyciuOdpowiedz z cytatem
 Zobacz profil autora
Post Wysłany: 20 Wrz 2012 13:06
NoToCo
Rezydent

Posty: 1334
Pochwał: 56


MF ma rację, ale:

Cytat:
Any vehicle used in this country for more than six months in any 12 has to be registered and licensed here in the normal way with the Driver and Vehicle Licensing Agency (DVLA). In addition, where the keeper of the vehicle becomes resident in this country, the vehicle must immediately be registered and licensed here. Once a vehicle has been registered in this country its use must be covered by a motor insurance policy issued by a motor insurer authorised in the UK.
 Powiadom o nadużyciuOdpowiedz z cytatem
 Zobacz profil autora
Post Wysłany: 24 Wrz 2012 14:41
Mariolazturka
Gastarbeiter

Posty: 3


Ale nie rozumiem po co tak kombinować i narażać się na ryzyko mandatu, a do tego lawety i jeszcze innych, dodatkowych opłat? Nie lepiej od razu przerejestrować auto i mieć problem z głowy? Albo nawet kupić jakiś leciwy, angielski samochód miejski do codziennego użytku? „Podziwiam” tych, którzy lubią kombinować byle by tylko zaoszczędzić parę groszy…
 Powiadom o nadużyciuOdpowiedz z cytatem
 Zobacz profil autora
Post Wysłany: 24 Wrz 2012 16:17
MarcFloyd
Rezydent

Posty: 4952
Pochwał: 90


A wpadles na to ze niektorzy moga miec na aucie kredyt z Pl? Ja tak mialem na poczatku. Wtedy nie mozesz przejestrowac.


Ryszard Kapuscinski
"Problem rasizmu to problem kultury. Rasista jest czlowiek prymitywny, bezmyslny. Agresywny sekciarz. Cham"
 Powiadom o nadużyciuOdpowiedz z cytatem
 Zobacz profil autora
Post Wysłany: 05 Paź 2012 16:12
odinn
Rezydent

Posty: 1040
Pochwał: 28


wg mnie

1 - Sady + policja strzelaja sobie w stope, mowiac ze ubezpieczenie Polskie jest niewazne - to tak jakby ubezpieczenie z UK bylo niewazne w Polsce. Jezeli na tej podstawie zapadl wyrok, to to jest do zaskarzenia...

2 - Bzdura jest ze rezydencja w UK WYMUSZA automatycznie rejstracje samochodu, to byloby jak mus przerejestrowania samochodu z UK w PL przy wyjezdzie na dluzszy urlop do PL samochodem z UK. Co ich obchodzi ze jestem rezydentem? Mieszkam tez w pl, tam kupilem samochod, i tam go zarejestrowalem...

3 - 'kombinować i narażać się na ryzyko mandatu' - tutaj sa znaczne oszczednosci, ale tylko dla mlodych drajwerow. Jezeli taki mlody kierowca musi zaplacic 3 lub 5 lub 9tys funtow rocznie za ubezpieczenie, to jak dla mnie, sa to znaczne kwoty. Chcac zaoszczedzic te pare tys GBP, z checia zgodzilbym sie na jazde samochodem zarejstrowanym w PL. Dla kierowcow powyzej 25lat, te oszczednosci sa wlasciwie nie zauwazalne, bo oni placa ubezpieczenie w wysokosci podobnej jak w polsce... (moze troche wiecej). A dla 500 funtow rocznie (wliczam RoadTax np 250F rocznie i wieksze ubezpieczenie o 250F w porownaniu z PL), nie chcialo by mi sie szarpac z rejstracja samochodu w pl itd...

4 - Wg mnie cale dzialania policji i sadow ma na celu jedna rzecz - kontrole kierowcow w UK. Innymi slowy, samochody zarejstrowane w PL i jezdzace w UK, sa dla nich 'niewidzialne'... Stad proba wymuszenia przerejestrowania, myki z ubezpieczeniami itd.

5 - Sprawa mandatow sprzed kilku lat - dla mnie bzdura, jest takie cos co sie nazywa przedawnienie.

Puenta:

Chcesz sobie jezdzic spokojnie samochodem po UK ktory jest zarejestrowany w PL? To sie nie wychylaj. Kamery stacjonarne ci nic nie zrobia (bo nie ma cie w bazie DVLA), ale jak zaczniesz sie na fotkach pojawiac za czesto, zostana przeciwko tobie wyciagniete odpowiednie kroki - wystarczy ze policja wystawi patrol w okolicy gdzie zostales zlapany na kamere pare razy, zatrzymaja cie do kontroli, i przesrane...
To samo dotyczy szalenstw na drodze - w momencie jak zatrzyma cie mobilny patrol (np za zlamanie przepisow), to jest duza szansa na to ze bedziesz mial klopoty...


Aha - o ile pamietam, nasza droga UE pracuje nad polaczeniem baz danych rejestracyjnych pojazdow, i niestety, jak to ruszy, trzeba bedzie zabulic za mandaty zdobyte (np z kamerek stacjonarnych) we wszystkich krajach UE...

Tak wiec, jak w tym roku na urlopie w PL, zlosliwie przekraczajac predkosc, usmiechalem sie wesolo do kamer, w roku w ktorym to polaczenie baz ruszy, juz usmiechac sie nie bede... Laughing

--- - ---
Ostatnio zmieniony przez odinn dnia 05 Paź 2012 16:21, w całości zmieniany 1 raz
 Powiadom o nadużyciuOdpowiedz z cytatem
 Zobacz profil autora
Post Wysłany: 05 Paź 2012 16:15
MarcFloyd
Rezydent

Posty: 4952
Pochwał: 90


Generalnie masz racje z wyjatkiem punktu 2.

Jesli przybyles do UK z zamiarem osiedlenia sie to zgodnie z prawem powinienes przerejestrowac samochod od razu i nie dotyczy cie polroczny okres.


Ryszard Kapuscinski
"Problem rasizmu to problem kultury. Rasista jest czlowiek prymitywny, bezmyslny. Agresywny sekciarz. Cham"
 Powiadom o nadużyciuOdpowiedz z cytatem
 Zobacz profil autora
Post Wysłany: 05 Paź 2012 16:21
odinn
Rezydent

Posty: 1040
Pochwał: 28


A co jesli jestem rezydentem obu krajow?

Laughing


no pk 2gi ma gliniane nozki. Rolling Eyes

--- - ---
 Powiadom o nadużyciuOdpowiedz z cytatem
 Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna
Strona 2 z 4

 reklama
Zaloguj
Login/email:       Hasło:
Zaloguj mnie automatycznie przy każdej wizycie
Zaloguj się lub załóż konto na forum, aby móc korzystać z dodatkowych możliwości, m.in.:
  pisania nowych tematów
  odpowiadania w tematach
  głosowania w sondach
Praca
Mieszkanie
Zdrowie, Medycyna, Rodzina
Motoryzacja
Prawo
Edukacja
Muzyka/Muzycy/Koncerty
Wycieczki i wakacje
Sprawy codzienne
Hyde Park
Regiony UK
GREATER LONDON England and Wales
Scotland Ireland
Pozostałe
Londynek.net i forum
Śmietnik
 reklama
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

Londynek.net » Biuro   Czytelnia   Ogłoszenia   Kalendarium   UKipedia © 2002-2014   londynek.net