Borders, Grampian,
Highland, Lothian, Shetland,
Strathclyde, Tayside, Western Isles,
Dundee, Edinburgh, Glasgow, Inverness
tattoos
Gastarbeiter
Posty: 3
Rejestracja: 20 paź 2013 22:18

sztuka tattoo zapraszam!!

Postautor: tattoos » 20 paź 2013 22:21

Coś o mnie

Czlowiek z pasja i pomyslem ;)
wykonuje profesjonalnie tatuaze: wzory i kompozycje wlasne lub klijenta, covery~zakrywanie i poprawki starych. tatuaze wykonuje w domu, sprzet oryginalny: Zapraszam !!!!!!!!!!!!!!!>>>>>
Moje obecne zajęcia

Najbardziej lubię wykonywać tatuaże własnego projektu oparte na własnych pomysłach. Jeśli klient przynosi ze sobą gotowy już wzór, to zmieniam go na tyle, na ile mi pozwoli. Zawsze staram się robić tak, żeby nie kopiować bezczelnie czegoś stworzonego przez inną osobę.Obecnie liczą się pomysły klienta i współpraca na linii tatuator-klient. Wtedy to powstają najlepsze wzory. Więcej zaufania i wolnej ręki dla tatuatorów!
Zainteresowania

W dzisiejszych czasach wyszedł z niechlubnego podziemia i stał się światowym trendem. Tatuują się nie tylko ludzie pochodzący z kryminalnego półświatka, ale także znani artyści, czy po prostu zwykli śmiertelnicy. Dla jednych to dalej tylko wzorek na skórze, dla innych symbol ważnych wydarzeń, idei, które mają/miały wpływ na ich życie.

Chociaż tatuaż jest teraz bardziej przejawem mody, niż istotnym dla naszego życia symbolem, decyzja o jego zrobieniu powinna być jak najbardziej przemyślana. Musimy zdawać sobie z tego sprawę, że będzie na naszej skórze do końca życia, a na starość zamieni się w rozmazaną plamę. Jeśli jednak ma być naszym amuletem, który będzie nam dodawał skrzydeł w życiu codziennym – nie ma się nad czym zastanawiać.
Niektóre stają się znakiem rozpoznawczym. Ciało człowieka od zarania ludzkich dziejów stanowiło przedmiot ciekawości kreatorów i artystów.
Bywało inspiracją, materiałem i narzędziem ekspresji. Jako artystyczna forma zdobienia ciała,
tatuaż dopiero w drugiej połowie XX wieku zaczął być doceniany (do tego czasu ewoluował w treści,
raz był pożądany, później potępiany, w zależności od epoki i kultury).
Stało się to dzięki całkowitej odmianie postawy, odnośnie postrzegania cielesności w sztuce
i traktowania jej, jako nowego nośnika w procesie komunikacji społecznej.
Tatuaż to reprezentant wielu kultur.Tatuaże mogą mieć moc tak potężną, jak starożytne talizmany, przypominając o przeżytych triumfach, zwycięstwach odniesionych nad bólem czy doznanych porażkach. Mogą przypomnieć ci ten szczególny moment, kiedy miałeś dokładne wyobrażenie, kim tak naprawdę jesteś.
Tatuowanie jest egzotyczna i tajemniczą formą sztuki, której korzenie sięgają czasów prehistorycznych. (...) Chociaż zrobienie tatuażu jest nadal uważane przez niektórych ludzi za równoznaczne z przyjęciem 'outsiderskiej' kultury, tatuaż nie jest przypisany do jednego, określonego "typu" ludzi.
Zrobienie tatuażu jest jedynym trwałym zobowiązaniem, jakie wielu z nas kiedykolwiek podejmie. Gdy go masz, nigdy nie będziesz mógł go zignorować, uniknąć, rozwieść się z nim, opuścić go czy choć na chwilę wyjść bez niego. Każdy, kto myśli - 'przecież zawsze mogę go usunąć'- z całą pewnością nie jest jeszcze gotowy do zrobienia tatuażu....
Stworzenie wspaniałego tatuażu jest prawdziwą sztuką, wymagającą talentu i ogromu pracy na tak trudnym materiale, jakim jest skóra. I jako sztuka zasługuje na taki sam szacunek, badania i opracowania, jak płótna wiszące w galeriach. (...) Wybierz tatuatora, który stworzy na twojej skórze prawdziwe dzieło sztuki. Jak pisze Władysław Opaliński, pojęcie Tatuowania, w "Słowniku wyrazów obcych i zwrotów obcojęzycznych" z 1990 roku, to "wykonywanie trwałych rysunków na skórze żywych ludzi przez jej nakłuwanie i wprowadzanie farby".

Termin tatuaż pochodzi z języka polinezyjskiego, gdzie w dialekcie tahitańskim tatau oznacza malowidło, znak, zaś jak pisze Andrzej Jelski, "da się etymologicznie wyprowadzić od rdzenia ta, co oznacza bić albo ryć”. Jako pierwszy pojęcie to wprowadził James Cook opisując swoją wyprawę dookoła świata w książce "A voyage towards the South Pole and round the world". Relacja ta opublikowana została w Londynie w 1773 roku i znaleźć w niej można słowo tattow. Publikacja ta stanowi punkt zwrotny, jeżeli chodzi o określanie zjawiska, które aż do końca XVIII wieku funkcjonowało w Europie pod innymi nazwami, często związanymi z "żargonem różnych środowisk społecznych" lub "utożsamiającymi (tatuaż) z innymi technikami bezpośredniego zdobienia i znaczenia ciała ludzkiego". Przez wieki istniały różnorodne określenia tego rodzaju działań. Jak zauważa Andrzej Jelski, w starożytnej literaturze rzymskiej znaleźć można nazwy signum lub stigma, w luterańskiej Biblii z 1534 roku odnajdujemy słowo stygmat, znany osiemnastowieczny awanturnik Giacomo Casanova opatruje je mianem grafizmu, a Victor Hugo w "Nędznikach" nazywa je piętnem. Do momentu rozpowszechnienia się wprowadzonego przez Cooka terminu tatuaż, na terenie Europy funkcjonowały również takie określenia, jak: wyryty rysunek czy francuskie pojęcie piquage, natomiast osoby, które nosiły na sobie ten specyficzny rysunek nazywano umalowanymi bądź wypunktowanymi.
Początkowo w nazewnictwie stosowano rozróżnienie: tatuażem określano techniki przypominające te wykonywane na Tahiti, moko oznaczało tatuaż nowozelandzkich Maorysów, zaś tiki był rysunkiem noszonym przez ludy wywodzące się z Markizów. Stopniowo jednak pojęcie tatuaż zastąpiło wszelkie inne jego odmiany i w 1856 roku znaleźć je już można było w belgijskim "Słowniku Medycyny" P. Nystena, a w roku 1873 w "Wielkim słowniku języka francuskiego" E. Littre’a. Do języka polskiego termin trafił jako fonetyczny zapis francuskiego tatouage, i już pod koniec XIX wieku stosowany był między innymi przez Leopolda Krzywickiego i Janusza S. Kubarę.
Celem tatuatora jest stworzenie na ludzkim ciele określonej wypowiedzi wizualnej: znaków, napisów, kompozycji, które uzyskuje się poprzez mechaniczne wprowadzenie barwnika na stałe do ludzkiej skóry po uprzednim jej nakłuciu lub- rzadziej –nacięciu bądź zadrapaniu. Generalnie można wyróżnić trzy techniki robienia tatuażu, z których dwie to już w zasadzie relikt przeszłości a zasięg ich występowania jest ograniczony.
Pierwsza, rzadko dziś spotykana polega na drapaniu ostrym narzędziem wzdłuż rysunku. Następnie w podrażnioną do krwi skórę wciera się substancje barwiące, które pozostają w niej. Technika ta znana była na terenach Ameryki Południowej. Druga, też prymitywna choć trudniejsza, wymaga użycia igły i nici, którą macza się w czarnym barwniku i następnie przeciąga pod skórą, zgodnie z wykonanym wcześniej rysunkiem. Technika ta pozwalała na wykonanie tylko prostych motywów. Znana była na terenach północno- wschodniej Syberii i w Ameryce Północnej, wyłącznie wśród Eskimosów.
Trzecią i najpowszechniejszą techniką jest nakłuwanie ciała. Na obszarach gdzie znany był metal używano igieł, a gdzie indziej używano kawałka kości ,rybiej ości lub kawałka muszli. Zaletą tej techniki była większa dokładność w uzyskiwaniu efektów plastycznych.

bombastik
Emigrant
Posty: 215
Rejestracja: 02 sty 2013 20:32

Postautor: bombastik » 21 paź 2013 20:49

Fajnie piszesz o tatuazu, widac za jest Twoja pasja :D
Sam dwa tygodnie temu zrobilem sobie moj pierwszy tatuaz.

maliha3492
Gastarbeiter
Posty: 1
Rejestracja: 01 sty 2015 06:58

Postautor: maliha3492 » 01 sty 2015 07:00

bardzo ładne i pouczające pocztowe dzięki za dzielenie


Wróć do „Scotland”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron