O wszystkim na tematy prawne
dypy
Gastarbeiter
Posty: 2
Rejestracja: 08 sty 2014 02:50

Postautor: dypy » 08 sty 2014 02:58

Witam wszystkich mam takie pytanie. Jesli jestem zadluzony w councilu w uk czy jesli bede rozliczal sie to moga mi to odciagnac ze zwrotu podatku?

dypy
Gastarbeiter
Posty: 2
Rejestracja: 08 sty 2014 02:50

Postautor: dypy » 08 sty 2014 18:28

Stracilem prace i niestety sytuacja zmusza mnie do powrotu nie mam nic oszczednosci. Ma ktos moze jakies rady jakby mozna by uporac sie z tym ? Z gory dziekuje za odpowiedzi

ironick
Emigrant
Posty: 735
Rejestracja: 17 paź 2013 22:35

Postautor: ironick » 08 sty 2014 22:18

prosba o rozlozenie na raty?

oszczedzarkacouk
Gastarbeiter
Posty: 5
Rejestracja: 21 sty 2014 22:50

Postautor: oszczedzarkacouk » 02 lut 2014 21:07

Sorry za Off-Top ale do forum wsparcia na stronie http://oszczedzarka.co.uk/zadluzenie-w-uk/ dolaczyla osoba zaangazowana w wolontaryjna prace w jednej z fundacji pomagajacej ludziom z zadluzeniem w UK. Zapraszamy

blackmargo
Emigrant
Posty: 111
Rejestracja: 01 lip 2013 01:55

Postautor: blackmargo » 14 lut 2014 20:25


plyply
Gastarbeiter
Posty: 3
Rejestracja: 05 mar 2014 12:34

niespłacona karta kredytowa

Postautor: plyply » 05 mar 2014 13:12

Witam i o rade pytam..
W 2008r. zostałwiem 700f na karcie kredytowej i wyjechałem do Polski..
w czerwcu 2009r. wysłałem kumplowi karte i poprosiłem o spłacenie jej..
Ale niestety nie udało mu się ponieważ według banku żadnej należności nie mam do uregulowania..zadzwoniłem na infolinie gdzie przy pomocy polskiego tłumacza cała sytuacje przedstawiłem anglikowi, który po sprawdzeniu w systemie również potwierdził ze nic nie jestem winien bankowi.. w 2010 byłem w jednosce banki lloyds i poprosiłem o sprawdzenie mojej sytuacji. Tam również wszystko ok..ostatnio nawet list wysłałem do banku w którym zakładałem konto,po dwóch tygodniach dostałem od nich szczególową informacje ze wszystkie moje konta są zamkniete i zadnych należności w stosunku do banku nie mam.. wiec powiem szczerze juz sam nie wiem czy miałem te 700f oddac czy nie... moje pytanie: gdzie moge jeszcze wysłać list by miec 100% pewność że wszystko jest ok a i czy rzeczywiscie długi po 6 latach anulowane są.. prosze o szczegółową i konkretną odpowiedz osob znających temat..z góry dziekuje za odp. pozdrawiam

plyply
Gastarbeiter
Posty: 3
Rejestracja: 05 mar 2014 12:34

Postautor: plyply » 05 mar 2014 17:36

a i jeszcze jedno pytanie:
Czy odsetki na karcie naliczane są do momentu spłacenia karty?? czy są jakieś ograniczenia czasowe.. po jakim okresie dług jest przeterminowany?? dzieki za odpowiedz

wikary
Gastarbeiter
Posty: 1
Rejestracja: 10 wrz 2014 18:22

zadłuzenie w o2 i brak splaty laptopa

Postautor: wikary » 10 wrz 2014 18:37

Witam.
Moja sprawa wyglada tak bedac w uk mialem tel w o2 i kredyt na laptopa gdzie wrucilem do PL okolo 5 lat temu od daty kiedy wrucilem do uk. Otrzymalem pisma od wierzycieli o splacie zadluzenia 2 pisma osobno w granicach 2 miesiecy jeszcze z tym nic nie robilem. Chce sie dowiedziec jak i co zrobic zeby bylo dobrze a jednak nie dac sie wykiwac i wpasc w wieksze długi. Wierzyciele to scotcall 567f lap i bpo collections 245f o2. Nie kontakowalem sie do nich ani razu itd. Nie wiem na jakiej stanelo kwocie kiedy wyjechalem wiec ile w tym odsetkem nie mam pojecia. Napweno dosc sporo bo ja placilem do wyjazdu zawsze a bylem ty 1,5 roku. Teraz chce zostac tu na dłuzej a nie chce problemow i a miec czyste konta. Czytalem na powyzszych postach ze mozna wynegocjowac z nimi nizsza kwote jesli sie rozmawia kokretnie typu mam tyle i tyle moge placic teraz inaczej 10f tyg. Czy to ma racje bytu.? Prosze o pomoc czy ktos miał podobna sytuacje. Dodam ze w przyszlosci chcial bym wziasc kreyt na dom w uk i czy taka przeszlosc bedzie miala wplyw. I czy jak sie wyrguluje to dlug znika ze bede czyst. Czekam na odp.

lara9
Gastarbeiter
Posty: 1
Rejestracja: 22 paź 2014 11:08

dlugi w UK, powrot do Polski

Postautor: lara9 » 22 paź 2014 11:18

Witam,

Razem z mezem planujemy powrot do Polski. Nie zamierzamy juz wracac do UK . Czy przez niesplacone dlugi ( karta kredytowa £2500, overdraft £2000 i jakies drobiazgi na raty) nasz credit score w Polsce bedzie obnizony? Czy w jakikolwiek sposob Polskie banki dowiedza sie o niesplaconych naleznosiach? Czy brytyjskie banki maja prawo nawiazac wspolprace z polskimi firmami windykacyjnymi?
Czy banki maja prawo siasc na brytyjskie konto firmowe jezeli dlugi sa na osobe fizyczna?
Z gory dziekuje za odpowiedz

krapj
Gastarbeiter
Posty: 16
Rejestracja: 22 lip 2014 09:38

Postautor: krapj » 24 lis 2014 07:21

Jeżeli jest dług, to trzeba to spłacić. Nie rozumiem ludzi którzy biorą telefony czy inny sprzęt na raty i uciekają z UK. Robi to nam, polakom złą prasę w UK. Zachowujmy się jak cywilizowani ludzie.
A czy odpowiednik komornika czy windykator będzie nas szukał w PL - o to należałoby zapytać na http://www.forum-kredytowe.pl/f145/
Dla mnie zaciąganie kredytów, rat i uciekanie z UK to najgorsze świństwo.

simone86
Gastarbeiter
Posty: 2
Rejestracja: 02 gru 2014 09:17

Postautor: simone86 » 02 gru 2014 09:27

Witam. Bede pisal wprost. Siedze i dziaduje w UK 2 lata i powoli juz zaczyna mnie wk****ac zycie polaczka emigranta... Chce wrocic do PL, lecz zamierzam zrobic malenki przekrecik - wziac kredyt w banku, uciec i go oczywiscie nie splacic :) Bank sam zaoferowal mi 14,5tys kredytu na 5 lat (23,5K do splacenia). Jak myslicie, dojada mnie w PL czy nie? Czytalem caly watek, ale nikt wprost nie pisze i jest zbyt wiele sprzecznych informacji, nie wiem juz komu wierzyc... Taka kwota jest juz nie mala, boje sie ze mogli by sie pofatygowac i mnie poszukac... Ale co mi moga zrobic? Interpolu chyba za mna nie wysla?

leoniespence
Gastarbeiter
Posty: 1
Rejestracja: 03 gru 2014 16:20

Postautor: leoniespence » 03 gru 2014 16:25

Witam serdecznie.

Przepraszam, że przeszkadzam, mam małe pytanko.

Do 31 stycznia 2014 mieszkałam i legalnie pracowałam w Anglii. Wróciłam do Polski z przyczyn osobistych, wcześniej dzwoniłam do Revenue, załatwiłam wszystkie sprawy, w tym tax credit, jak mnie zapewniono, a dzisiaj (3.12) dostałam list datowany na 20.10 z datą spłaty do 29.11 długu z tax credit wynoszącego 700 funtów!!

Prawie na zawał padłam. Nie wiem, co dalej robić, czy wysłać im list, prosić o anulowanie zadłużenia, zmniejszenia, nie wiem, rozłożenie na raty? Boję się zostawić to sobie tak jak jest, nie zamierzam już do Anglii wracać, ale boję się, że będą mnie ścigać z Anglii tu w Polsce, albo dług urośnie do kolosalnej kwoty. Pracuję narazie tylko dorywczo i kwota ponad 3000 zł jest dla mnie obecnie niemożliwa do spłacenia. Czy powinnam coś z tym zrobić, czy olać i co mi grozi?

Czytałam wasze wcześniejsze wypowiedzi, ale nie jestem do końca pewna, będę bardzo wdzięczna za pomoc!

Dziękuję z góry i pozdrawiam :)


Wróć do „Prawo”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika. i 3 gości

cron