O wszystkim na tematy prawne
jaczylija
Gastarbeiter
Posty: 1
Rejestracja: 07 maja 2017 22:43

zabawne ale powazne prosze o rade

Postautor: jaczylija » 07 maja 2017 23:28

Witam kochani moj . Mam maly problem nawet troche zabawny chodzi przerodzil sie w cos nie milego dla mnie ponizej opisze wam moj problem jak najbardziej obiektywnie , Jakis czas temu mialem dosc duzy problem z internetem (raptownie spowolnil) trwalo to jakis czas wiedz zmienilem haslo do wi-fi i predkosc neta wrucila do poprzedniego stanu , Mojm zdziwieniem bylo jak moj sasiad zapytal sie mnie cytuje ;zmieniles haslo do wi fi ; ale puscilem to mimo uszu ,Tylko ze nie madry czlowiek ostatnio pare dni temu po pijaku przyznal sie sie ze korzystal z mojego wi fi mianowicie powiedzial ze teraz nie moze grac popoludniami bo wszyscy graja u niego w domu (a jest ich tam chyba z 5 osob ) a wczesniej nie pamietam juz jakich uzyl slow ale chodzilo mu o to wlasnie ze kozystal z mojego wi fi .... niby maly problem nic trudnego do rozwiazania prawda ? Ale kochani schody sie zaczynaja kiedy po hmm 1 lub 2 dniach napisalem mu grzecznie spokojnie ze musimy sie jakos dogadac z tym internetem ze lepiej sie dogadac na spokojnie bo wkacu jestesmy sasiadami lub nie naspokojnie niech podejmie madra decyzjie ogolnie rozmowa wygladala tak ze on sie wypieral ja ja sie trzymalem swojego ...rozmowa byla b spokojna i tp. Teraz najlepsze na 2 dzien pisze do mnie jego kobieta(ktora jest w polsce teraz) czy ja doniej nie pamietam ogulnie spoko dziewczyna tylko faceta ma jakiego ma rozmowa odrazu sie zaczela na ostro ze ja strasze jej chlopa ze chcem wyludzic pieniadze od nich i ze nigdy nie ciagneli wi fi odemnie na poczatku prubowalem sie jej tlumaczyc ze to nie wy to twoj chlop bo gra mu nie szla itp ale nie dalo sie dogadac wiedz zakaczylem rozmowe . Za jakis czas zaczela pisac do mojej kobiety ze ja strasze jej faceta i chcem wyludzic pieniadze i tp ze wogle cos mi [piii...].Za jakis czas spodkalem go przed domem i wysmialem ze chowa sie za kobieta to powiedziali cos takiego ze jak bede dalej cos tam cos tam to pujdzie na policjie i powie ze go strasze i chcem wyludzic pieniadze od nich i tp a nawet moze ze go pobilem . Wzielem to dosc na powaznie bo to jest ekipa 6-7 osob znajacych jeszcze z polski A teraz calymi dniami siedzacych razem pijacych browar i palacych blaty takie towazystwo wspolnej adoracji i logiczne jest to ze jak wspomniana 7 zezna cos na mnie ( nie prawde) to policja raczej im uwierzy nie mi i mojej dziewczynie. Kochani jak to zalatwic jak sie zabespieczyc zeby nie na ali na policji na mnie i tp . Zgory dziekuje za pomoc :) :)

Wiki93
Gastarbeiter
Posty: 58
Rejestracja: 09 lis 2015 12:59

Re: zabawne ale powazne prosze o rade

Postautor: Wiki93 » 10 maja 2017 07:21

Bardzo trudno się to co napisałeś czyta. Ale jaki problem widzisz. Olej całą sprawę, masz zmienione hasło i tyle nie podawaj go nikomu. Sąsiad raczej już nie będzie korzystał z twojego wifi. I nie warto robić sobie wrogów z sąsiadów. Ja z http://www.forum.legalne.info.pl/user/83631-zoom11/, który jest moim sąsiadem przez jakiś moment także miałam spine odnośnie internetu. Stworzyliśmy sobie kiedyś taką sieć domową. Ale odkąd wykupiłam własny ruter to dogadujemy się bez problemu.


Wróć do „Prawo”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika. i 3 gości