O samochodach, motocyklach i rowerach ...
BemolElblag
Gastarbeiter
Posty: 57
Rejestracja: 23 cze 2009 11:54

Polskie Auto w UK - poradnik

Postautor: BemolElblag » 06 sie 2009 17:28

Witam
Czy ktoś kto zna sie na tym dokładnie mogłby zebrac do kupy wszystkie informacje i zrobić taki mały FAQ..?
Mi mianowicie chodzi o to, że chciałbym ściągnąć z PL swoje autko. Co należy wtedy zrobić ? Czy trzeba zmieniać tylne lampy aby wsteczny byl po drugiej stronie ? Czy trzeba wykupić od razu ubezpieczenie tutaj ? Jakie koszta się z tym wiążą ? Wszelkie porady mile widziane.. Przeglądam forum i jakoś znaleźć nie mogę tego o co powyżej pytałem :P

banita
Rezydent
Posty: 7321
Rejestracja: 31 sie 2007 07:34

Postautor: banita » 06 sie 2009 17:41

Z tylnymi to mnie zaskoczyles bo nigdy o czyms takim nie slyszalem i wydaje sie maloprawdopodobne :?: Przestawia sie przednie lampy, przerejestrowywuje samochod, ubezpiecza, wykupuje podatek, robi przeglady = wszystko to co z normalnym angielskim autem. Moim skoromnym zdaniem szkoda zachodu szczegolenie ze jak sprzedasz swoje w pl kupisz identyczne tutaj to ci zostanie na super wakacje na przyklad - i o ile mniej zawracania glowy.

BemolElblag
Gastarbeiter
Posty: 57
Rejestracja: 23 cze 2009 11:54

Postautor: BemolElblag » 06 sie 2009 18:46

Ale sęk w tym żeby nie przerejestrowywać itp. Na przykład w Polsce wykupię ubezpieczenie, które będzie mnie obowiązywać na terenie calej UE. I praktycznie zawsze można powiedzieć, że na wakacje się przyjechało lub pozwiedzać. Wiadomo, że lepiej wykupić sobie tu kilka godzin nauki jazdy po lewej stronie.. Bo ja dzisiaj to się na rowerze zamotałem nawet ;P Nie chce angielskich blach, ani żadnych przeglądów. Jak wygląda sprawa przyjazdu i ile może auto tu zostać :D

71jkc
Rezydent
Posty: 1468
Rejestracja: 08 kwie 2009 20:16

Postautor: 71jkc » 06 sie 2009 19:36

Bemol twoje interesy smierdza mi na pdleglosc a pokoju na Notting HIll za stowe to moze garaz znajdziesz phhhhi
Ostatnio zmieniony 07 sie 2009 06:37 przez 71jkc, łącznie zmieniany 1 raz.

angik
Posty: 0
Rejestracja: 21 sty 2009 05:30

Postautor: angik » 07 sie 2009 05:21

Banita ma calkowita racje. Nie baw sie w to Bemol. Jesli tu pracujesz to nie ma ze na wakacje, bo jak Cie wymacaja to smrodu bedzie a bedzie i po co Ci to. Z lekcjami to bardzo dobry pomysl.

BemolElblag
Gastarbeiter
Posty: 57
Rejestracja: 23 cze 2009 11:54

Postautor: BemolElblag » 09 sie 2009 00:55

71... jakbyś chociaż czasami czytał wątki w których spamujesz to byś wiedział, że pokój już mam. Ponadto skoro nie jesteś w stanie znaleźć do 100 na Notting Hill pokoju to nie moja wina że taka z Ciebie sierota.

Więc na jaki czas można "polskim" autem tutaj jeździć bez żadnych obowiązków przerejestrowania itp ? A co do "wykrycia" to jak Ci niby udowodnią kiedy to auto tu wjechało ? Równie dobrze może co tydzień ktoś nim jeździć do Polski i z powrotem z jakiegoś powodu.

BemolElblag
Gastarbeiter
Posty: 57
Rejestracja: 23 cze 2009 11:54

Postautor: BemolElblag » 10 sie 2009 01:57

Hehe z tego co tu widzę, to raczej żadnych opłat nikt nie pobiera za parkowanie :) Współlokatorzy nic nie płacą. Nie wiadomo z drugiej strony ile tu zostanę, a na pół roku nawet auto się przyda.W moim przypadku rok mógłbym jeździć, bo auto mam do tej pory nie przerejestrowane od 2-go właściciela wstecz... :] Pozyjemy zobaczymy. Póki co zaczyna mi się układać.. A ja wymyślę coś sensownego z autem to na pewno dam znać :)

angik
Posty: 0
Rejestracja: 21 sty 2009 05:30

Postautor: angik » 10 sie 2009 02:58

Jesli przyjedziesz autem to sprawdza kiedy wjechales. Poza tym przelicz koszty paliwa jesli chcesz wjezdzac i wyjezdzac. Czy to sie oplaca? Poza tym Twoi sasiedzi czy wspolpracownicy moga zadzwonic w odpowiednie miejsca. Moja znajoma kilka razy upominaly wspolpracownice (Angielki) aby wykupila road tax .

banita
Rezydent
Posty: 7321
Rejestracja: 31 sie 2007 07:34

Postautor: banita » 10 sie 2009 08:32

1. To nie policja/DVLA czy ktokolwiek inny bedzie jemu odowadnial ile jest w anglii - to on bedzie musial udowodnic jak mu auto zabiora.

2. Wyjezdzanie i wjezdzanie co tydzien sie nie liczy, liczy sie laczny czas przebywania auta na wyspie.

3. Pol roku mozna jezdzic tylko w celach turystycznych - jesli ma prace to nie moze wcale - a to juz komukolwiek bedzie udowodnic dziecinnie prosto.

Wszystko powyzsze jest w necie, temat przeciez jest non stop walkowany od ponad 5 lat.

Bemol czy ty i tobie podobni nadal nie zalapaliscie ze robiac wszystko jak nalezy i kupujac tu identyczny samochod jak ten co masz w pl jeszcze na tym wszystkim oszczedzasz = wychodzi ze masz to samo i zostaje ci kasa w portfelu? Ludzie kupcie sobie na gwiazdke kalkulatory.

BemolElblag
Gastarbeiter
Posty: 57
Rejestracja: 23 cze 2009 11:54

Postautor: BemolElblag » 11 sie 2009 01:18

Takiego samego nie idzie kupić, bo za dużo w niego włożyłem już aby był zrobiony tak jak mi się podoba :) Temat po to założyłem, żeby się dowiedzieć kilku rzeczy, o których właśnie wspomnieliście wyżej.. Zawsze coś :) Skoro nie można to trudno..

71jkc
Rezydent
Posty: 1468
Rejestracja: 08 kwie 2009 20:16

Postautor: 71jkc » 11 sie 2009 02:03

Foreign vehicle are on high priority list for the local councils, to clamp and remove your car if you committed parking offence ( price to recover it starts from £150 + ) .The police have new powers to seize the vehicle if you get caught speeding or there is something illegal with your car , unless you pay the fine on the spot , so do you still want to be clever and get around the system?


Wróć do „Motoryzacja”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron