Ogólne rozmowy na tematy związane z pracą w Wielkiej Brytanii. Ogłoszenia o pracy można znaleść pod adresem www.londynek.net/jobs
Adamkkk
Gastarbeiter
Posty: 13
Rejestracja: 07 maja 2013 09:27

Praca w Londynie/Angli

Postautor: Adamkkk » 07 maja 2013 09:33

Witajcie. Jestem inżynierem budownictwa (studia skończyłem w PL), aktualnie zacząłem studia magisterskie - również budownictwo. Jednak nie wiem czy jest sens patrząc na sytuację w Polsce. Czy ciężko będzie mi znaleźć jakąkolwiek pracę w Londynie/Anglii? Znam j. angielski, nie chce pracy od razu jako inżynier, mogę zacząć jako pomocnik, ogrodnik, sprzątacz, czy praca na produkcji, umiem też wykonnywać pracę zbrojarskie, murarskie (w skrócie mogę pracować jako murarz, zbrojarz, betoniarz, brukarz bo miałem już z tym do czynienia). Co mi poradzicie? Jak jest "tam" ? Z góry dzięki za odpowiedzi, pozdrawiam :)

goraluk
Rezydent
Posty: 1165
Rejestracja: 18 paź 2012 12:15

Re: Praca w Londynie/Angli

Postautor: goraluk » 07 maja 2013 10:00

Adamkkk pisze:Witajcie. Jestem inżynierem budownictwa (studia skończyłem w PL), aktualnie zacząłem studia magisterskie - również budownictwo. Jednak nie wiem czy jest sens patrząc na sytuację w Polsce.


Tu był twój błąd, że studiowałeś w Polsce.

Czy ciężko będzie mi znaleźć jakąkolwiek pracę w Londynie/Anglii? Znam j. angielski,


Nie, nie będzie ci ciężko znaleść jakiejkolwiek pracy.

nie chce pracy od razu jako inżynier, mogę zacząć jako pomocnik, ogrodnik, sprzątacz, czy praca na produkcji,


To tak serio, co ci te studia dały? Do czego cię przygotowały i jakie nabyłeś umiejętności, że chcesz szukać pracy w "każdym" zawodzie?
To pytanie bardzie retoryczne niż sarkastyczne.

umiem też wykonnywać pracę zbrojarskie, murarskie (w skrócie mogę pracować jako murarz, zbrojarz, betoniarz, brukarz bo miałem już z tym do czynienia). Co mi poradzicie? Jak jest "tam" ? Z góry dzięki za odpowiedzi, pozdrawiam :)


Szukaj pracy w agencjach zajmujących się pracami budowlany (construction work). Zapewne znajdziesz bardzo szybko.
Weź tylko sobie ok. 6 tygodni na pobyt i życie w UK.
Pracując na budowie musisz mieć szkolenie BHP za które sam musisz zapłacić (CSCS Card) - wątki o CSCS są na forum, do tego zaopatrzyć musisz się sam w ubrania PPE czyli buty na budowę, kask, odblaskowa kamizelka i rękawice, google, nauszniki, czy co to tam będą wymagać w danym zawodzie.

Usercostam
Rezydent
Posty: 5234
Rejestracja: 06 gru 2013 12:00

Re: Praca w Londynie/Angli

Postautor: Usercostam » 07 maja 2013 10:08

Adamkkk pisze:nie chce pracy od razu jako inżynier, mogę zacząć jako pomocnik, ogrodnik, sprzątacz, czy praca na produkcji, umiem też wykonnywać pracę zbrojarskie, murarskie (w skrócie mogę pracować jako murarz, zbrojarz, betoniarz, brukarz bo miałem już z tym do czynienia).


To po co studiowałeś? Idiotyzm...

Adamkkk
Gastarbeiter
Posty: 13
Rejestracja: 07 maja 2013 09:27

Re: Praca w Londynie/Angli

Postautor: Adamkkk » 07 maja 2013 10:15

goraluk pisze:To tak serio, co ci te studia dały? Do czego cię przygotowały i jakie nabyłeś umiejętności, że chcesz szukać pracy w "każdym" zawodzie?
To pytanie bardzie retoryczne niż sarkastyczne.


Gdy zaczynałem studia budowlane w Polsce był to jeden z lepszych kierunków, jednak sytuacja się zmieniła, euro 2012 minęło, zrobił się kryzys w budownictwie, a miejsca dostępne do pracy obsadzane są po znajomości. Co dały? Umiem projektować konstrukcje drewniane, żelbetowe, murowe i mniej stalowe wg europejskich norm, umiem obsługiwać programy do sporządzania rysunków technicznych, wykonywania obliczeń konstrukcji, mam wiedzę o harmonogramach budowy, do tego wiedza o materiałach budowlanych itd. Czyli nie jest tak że nic nie dały tylko dały mi "nic" wobec obecnej sytuacji w Polsce, niestety.

A pracę chcę dowolną żeby od czegoś zacząć, mieć na utrzymanie się. Wiadomo że z czasem chcę znaleźć co raz lepszą, aż może uda się taką, w której wykorzystam swoje wykształcenie. Chcę zacząć powoli, poprawić język ang. podczas pobytu, zapoznać się z życiem tam itd.

Wg tej strony: http://kursy-cscs.smartsisters.co.uk/
mogę CSCS card zdobyć całkiem szybko, tym bardziej że mam już sporą wiedzę o bhp, resztę bym się douczył. Co sądzicie o ofercie tej strony?

goraluk
Rezydent
Posty: 1165
Rejestracja: 18 paź 2012 12:15

Re: Praca w Londynie/Angli

Postautor: goraluk » 07 maja 2013 10:26

Adamkkk pisze:
goraluk pisze:To tak serio, co ci te studia dały? Do czego cię przygotowały i jakie nabyłeś umiejętności, że chcesz szukać pracy w "każdym" zawodzie?
To pytanie bardzie retoryczne niż sarkastyczne.


Gdy zaczynałem studia budowlane w Polsce był to jeden z lepszych kierunków, jednak sytuacja się zmieniła, euro 2012 minęło,


To był mit.

zrobił się kryzys w budownictwie, a miejsca dostępne do pracy obsadzane są po znajomości.


Czyli bez zmian, a ludzie nadal na PO i PiS...

Co dały? Umiem projektować konstrukcje drewniane, żelbetowe, murowe i mniej stalowe wg europejskich norm, umiem obsługiwać programy do sporządzania rysunków technicznych, wykonywania obliczeń konstrukcji, mam wiedzę o harmonogramach budowy, do tego wiedza o materiałach budowlanych itd.


Jeśli to prawda co piszesz, to nie marnuj tego szukając pracy jako zmywak!
Zrób CV opisz dokładnie jakie masz umiejętności, i wysyłaj CV wraz z listem motywacyjnym do biur projektowych, tam ciągle potrzeba jest ludzi takich jak TY.
Poszukaj kogoś w okolicy kto pomoże napisać ci dobry list motywacyjny, to się zawsze opłaci. Odszukaj biura projektowe w UK, i wysyłaj, bez względu czy kogoś szukają czy nie, jak im się spodoba, to cię zaproszą na rozmowę.
Jeszcze raz, nie marnuj swoich umiejętności na zmywaku!

Czyli nie jest tak że nic nie dały tylko dały mi "nic" wobec obecnej sytuacji w Polsce, niestety.


Więc szukaj pracy w zawodzie w UK, ale nie schodź niżej. Na to zawsze jest czas.

A pracę chcę dowolną żeby od czegoś zacząć, mieć na utrzymanie się. Wiadomo że z czasem chcę znaleźć co raz lepszą, aż może uda się taką, w której wykorzystam swoje wykształcenie. Chcę zacząć powoli, poprawić język ang. podczas pobytu, zapoznać się z życiem tam itd.


Jak napisałem ci wyżej, zrób dobry list motywacyjny i CV.
Z twoim przygotowaniem zawodowym, nie sądzę byś długo czekał na zaproszenie do rozmowy o pracę.

Adamkkk
Gastarbeiter
Posty: 13
Rejestracja: 07 maja 2013 09:27

Re: Praca w Londynie/Angli

Postautor: Adamkkk » 07 maja 2013 10:41

goraluk pisze:Jeśli to prawda co piszesz, to nie marnuj tego szukając pracy jako zmywak!


Ano prawda, jako pracę inżynierską miałem do zaprojektowania (policzenia) halę wystawową wykonaną z drewna z klejonego warstwowo o powierzchni prawie 2000 metrów kwadratowych, musiałem sam policzyć obciązenie śniegiem, wiatrem, od ciężaru innych elementów, do tego wprowadzić konstrukcję do programu i wg wyników analizy dobrać takie wymiary belek, słupów itd. aby konstrukcja wytrzymała i była ekonomiczna, potem wszystko ładnie narysować, powymiarować i wydrukować, nie raz już takie rzeczy robiłem i umiem to robić, bez oszukiwania. Angielski mam komunikatywny/dobry - czy do biura na start wystarczy? szybko się uczę, w końcu dałem radę na politechnice na ocenę bdb. Chciałbym zająć się projektowaniem konstrukcji drewnianych bo mi najbardziej leżą, bardziej niż mury, stal czy żelbet, chociaż jak będzie potrzeba to i w tamtych pomogę...

Chcę po prostu godnie żyć, a Polska to kraj absurdu. Żadnej pracy się nie boję, nie raz pracowałęm ciężko fizycznie w Polsce za marne grosze, aby sobie dorobić. Dlatego pisałem o dowolnym starcie, bo nie czuję się lepszy posiadając w/w wykształcenie, jestem takim samym człowiekiem jak inni.

Usercostam
Rezydent
Posty: 5234
Rejestracja: 06 gru 2013 12:00

Postautor: Usercostam » 07 maja 2013 11:25

Swoją drogą to nieźle Ci tam pranie mózgu w Polsce zrobili. Zero ambicji, każdy Polak ma być tylko tanią siłą roboczą do sprzątania kibli i wycierania dup starym Niemcom czy Anglikom...

Ogarnij się człowieku i zdejmij Tuskowe klapki z oczu. Oni chcą, abyś myślał o sobie, że jesteś nikim i na nic nie zasługujesz.

goraluk
Rezydent
Posty: 1165
Rejestracja: 18 paź 2012 12:15

Postautor: goraluk » 07 maja 2013 11:38

usercostam pisze:Swoją drogą to nieźle Ci tam pranie mózgu w Polsce zrobili. Zero ambicji, każdy Polak ma być tylko tanią siłą roboczą do sprzątania kibli i wycierania dup starym Niemcom czy Anglikom...

Ogarnij się człowieku i zdejmij Tuskowe klapki z oczu. Oni chcą, abyś myślał o sobie, że jesteś nikim i na nic nie zasługujesz.


No to prawda, tu nie chodzi o to by się czuć "lepszym" bo się ma wykształcenie, ale by je wykorzystać, bo nie po to się uczyłeś (chyba?) by być "lepszym" tylko by mieć dobry zawód i pewnie zgodnie z kierunkiem zainteresowań...
Problem w tym, że w Polsce wszystko jest na głowie.
Masz zawód? Umiesz to robić? Szukaj pracy w tym właśnie co umiesz robić - koniec kropka.
Ja wiem, że w Polsce pośredniak pracy może zaoferować pracę humaniście w mcdonalds ale Polska to nie cały świat! Wręcz przeciwnie, Polska to raczej niechlubny wyjątek na świecie, gdzie np. za praktyki się nie dostaje wynagrodzenia a jeszcze niejednokrotnie praktykant mu zapłacić!

Adamkkk
Gastarbeiter
Posty: 13
Rejestracja: 07 maja 2013 09:27

Postautor: Adamkkk » 07 maja 2013 11:51

Tu pranie mózgu robi się samo, kolega miał robote 7zł na godzine i sie zwolnił, w ciągu 24h na jego miejsce było 80 CV! i to ludzie z tytułami magistra i inni. A robota to było pilnowanie działu w sklepie RTV - czyli stanie i patrzenie się czy nikt nic nie kradnie. Siostra dostała pracę za 1200-1400 zł na miesiąc co starcza jej na wynajem i jedzenie, nie odłożysz nic, ale jest ZADOWOLONA bo MA pracę. To ja patrząc na to latami co mam myśleć? To nie jest normalne, to jest chore.
Zrozumcie mnie, mam 23 lata i chce cos zrobić ze swoim życiem, a nie brnąć w to dalej jak wszyscy, chyba czas zawrócić i zejść na właściwą drogę. Dlatego też założyłem ten temat, aby przybliżyć sobie możliwość wyjazdu. Byłem na swojej politechnice w czołówce studentów, wiem że stać mnie na to żeby godnie żyć a nie odkładać 30 lat na kawalerkę...

rolmopsik
Posty: 0
Rejestracja: 01 mar 2013 18:40

Postautor: rolmopsik » 07 maja 2013 12:18

No i racja - pora zawrócić i wejśc na właściwą drogę - tylko po co marnujesz czas na pogaduszki na londynku.net??? Szukaj w net'cie kontaktów z pracodawcami, poszukującymi specjalistów w Twoim zawodzie, składaj CV. wypełniaj aplikacje itd
Przyjechać na zmywak - zawsze i każdy może - zwłaszcza młody człowiek cos sobie znajdzie. Twoim wyzwaniem powinno byc teraz - zdobyc zajęcie w zawodzie, do którego się przyuczyłeś i już poswięciłeś tym przygotowaniom dobrych kilka lat!
Potraktuj to jako kolejny egzamin - tym razem zaliczeniem będzie - nie dyplom - a poprawa Twojego bytu :D
Powodzenia i do dzieła.

Adamkkk
Gastarbeiter
Posty: 13
Rejestracja: 07 maja 2013 09:27

Postautor: Adamkkk » 07 maja 2013 14:53

Na prawdę mam duże szanse na znalezienie pracy w zawodzie jako inżynier?
Wrecz marzę o tym, pięknie to brzmi... Może dla Was normalnie, ale dla mnie oglądającego na co dzień Polskę na prawdę brzmi to aż za pięknie

Usercostam
Rezydent
Posty: 5234
Rejestracja: 06 gru 2013 12:00

Postautor: Usercostam » 07 maja 2013 15:17

Adamkkk pisze:Na prawdę mam duże szanse na znalezienie pracy w zawodzie jako inżynier?
Wrecz marzę o tym, pięknie to brzmi... Może dla Was normalnie, ale dla mnie oglądającego na co dzień Polskę na prawdę brzmi to aż za pięknie


Dlaczego niby nie? Jak się znasz na tym co robisz to nie ma problemu. Tutaj nie ma czegoś takieg jak układziki czy uprzedzenia ze względu na pochodzenie. Liczy się tylko to co umiesz i czy dzięki tobie firma będzie mogła zarobić.

Starababa
Gastarbeiter
Posty: 5
Rejestracja: 30 sty 2011 15:26

Postautor: Starababa » 07 maja 2013 15:20

Tutaj nie ma czegoś takieg jak układziki czy uprzedzenia ze względu na pochodzenie


taaaaaaaaaaaaaaaa

Usercostam
Rezydent
Posty: 5234
Rejestracja: 06 gru 2013 12:00

Postautor: Usercostam » 07 maja 2013 15:31

StaraBaba pisze:
Tutaj nie ma czegoś takieg jak układziki czy uprzedzenia ze względu na pochodzenie


taaaaaaaaaaaaaaaa


No tak, jak ktoś się nie myje, idzie w trampkach na rozmowę o pracę, ledwo rozumie co się do niego mówi, to owszem lepiej połechtać swoje ego i powiedzieć, że "to pewnie dlatego, że jestem Polakiem" itd...

Tyle tu mieszkam i się nigdy nie spotkałem z dyskryminacją i nie słyszałem aby ktoś z moich znajomych również.

Jedynie krzyczeli Ci, co nawet po Polsku dobrze nie umią mówić, a wiedzę o kulturze osobistej czerpali zza sklepu monopolowego.

user15224
Gastarbeiter
Posty: 14
Rejestracja: 03 kwie 2013 10:16

Postautor: user15224 » 07 maja 2013 17:15

Stary jak znasz się na robocie to po primo:
przygotuj CV po anglisku, gdzie na pierwszym miejscu wymień DOŚWIADCZENIE ZAWODOWE i to nie nazwy firm ale stanowisko i krótki opis co dokładnie robiłeś - to jest najważniejsze konkrety co umiesz projektować, jakie roboty wykonywałeś czy nadzorowałeś,
później piszesz jakie masz kursy i uprawnienia a później wykształcenie i na koniec prawo jazdy.
Takie CV otwiera Ci drzwi do "raju", umieszczasz je np. na JobSite zasiadasz w fotelu i telefon sam dzwoni a agenci ślinią się żeby Ci laskę zrobić bo czują, że kasiorkę za Ciebie zgarną. Oczywiście musisz być na miejscu, bo za granicę to dzwonią jak szukają rzadkich specjalistów.

A no i nie waż się nawet myśleć o zmywaku ani noszeniu cegieł na budowie. :D


Wróć do „Praca”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika. i 5 gości